Nowy Rozbark?

Mimo że pojawił się inwestor, który chce rewitalizować tereny po bytomskiej kopalni Rozbark, na razie to niemożliwe. - Wszystko przez skomplikowane procedury - tłumaczy właściciel terenu - Spółka Restrukturyzacji Kopalń.

Przez ponad 180 lat kopalnia Rozbark przypominała tętniące życiem górnicze miasteczko. Oprócz szybu, budynku maszyn wyciągowych i cechowni, czyli tego co ma każda kopalnia, Rozbark miał własną kuźnię, kotłownię, laboratorium i remizę strażacką. Przez prawie dwa stulecia węgiel utrzymywał całą dzielnicę. Cztery lata temu, kiedy kopalnia przestała fedrować, zabytkowymi budynkami zainteresowali się złomiarze. Obracali w perzynę kolejne hale. Do dziś ocalało niewiele, w tym unikatowa stara cechownia - przypomina \"Gazeta Wyborcza\".

Miasto od kilku już stara się przejąć pokopalniane tereny od Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Do magistratu zgłosił się nawet inwestor, który chce zainwestować w to, co zostało po Rozbarku. Mayfield Poland ma pomysł, żeby stworzyć tu nową dzielnicę miasta. Spółka jest częścią brytyjskiej grupy kapitałowej Fordgate. - Miejsce miałoby łączyć funkcje mieszkalne, handlowo-usługowe i kulturalne. Liczymy, że do tego celu uda nam się zaadaptować jak najwięcej pokopalnianych zabudowań, które później będą punktami rozpoznawczymi dzielnicy. Dopiero pracujemy nad koncepcją Nowego Rozbarku, a całe przedsięwzięcie zajmie kilka lat - wyjaśnia Jerzy Hańczewski, prezes Mayfield Poland.

Na razie plany wobec Rozbarku przypominają trochę dzielenie skóry na niedźwiedziu. Mimo obietnic SRK teren pomiędzy ulicami Chorzowską i Łagiewnicką wciąż nie może stać się własnością miasta. 


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.