Nowoczesna: CETA szansą na rozwój dobrobytu mieszkańców Polski

fot: ARC

Nowoczesna uważa, że w umowie CETA obie strony "wynegocjowały dla swoich newralgicznych produktów ochronę"

fot: ARC

CETA da nam korzyści płynące z wolnego handlu, pobudzi gospodarkę UE, w tym gospodarkę Polski; jest olbrzymią szansą na dalszy rozwój dobrobytu mieszkańców Polski - przekonywała posłanka Nowoczesnej Marta Golbik w środę (5 października) w Sejmie. Dodała, że N zachęca rząd do przyjęcia umowy. Jak przekonywała, "CETA jest umową, która zabezpiecza interesy obywateli".

- Z przyjemnością będziemy w koalicji z Prawem i Sprawiedliwością, jeśli sprawa tego wymaga, a sprawa CETA i stanowisko PiS-u, które dzisiaj usłyszeliśmy, jest dla nas dobre - powiedziała Golbik.

Posłanka oceniła, że przyjęcie umowy "da szansę na pobudzenie wzrostu gospodarczego i zwiększenie zatrudnienia w całej Europie".

- Każdy miliard euro z eksportu z UE utrzymuje średnio 14 tys. dobrze płatnych miejsc pracy - powiedziała.

Jak przekonywała, "CETA jest umową, która zabezpiecza interesy obywateli".

- Daje nam korzyści płynące z wolnego handlu, pobudzi gospodarkę UE, w tym gospodarkę Polski. Jest olbrzymią szansą dla Polski na dalszy rozwój dobrobytu jej mieszkańców.

Posłanka N pytała też, dlaczego klub Kukiz'15 uważa, że poprzez umowę CETA będą wspierane korporacje, a z kolei małe i średnie przedsiębiorstwa będą niszczone. Jak przekonywała, jest "zupełnie odwrotnie".

- Duże korporacje są w stanie poradzić sobie na takim rynku jak Kanada, duże korporacje stać na prawników, duże korporacje stać na to, żeby zakładać kolejne oddziały w takim dużym kraju, jakim jest Kanada. Małych i średnich przedsiębiorstw - kontynuowała - nie stać na to. W tym momencie, kiedy wejdzie w życie umowa CETA, będą równe zasady dla wszystkich, będzie równa obrona dla wszystkich - zapewniła. - Jesteśmy członkiem UE. Jeśli podpiszemy, pomiędzy UE a Kanadą, umowę, małe przedsiębiorstwa, średnie przedsiębiorstwa, które dotychczas nie mogły sobie pozwolić na wejście na rynek kanadyjski (...) będą miały jednolite zasady traktowania i będzie im dużo łatwiej - dodała Golbik.

Ponadto - według niej - z umowy również wynika, że "cała żywność, która będzie sprowadzana z Kanady do UE będzie musiała spełniać bardzo wyśrubowane normy unijne".

- Nie można informować o tym, że będzie sprowadzana żywność z Kanady, ponieważ będzie musiała spełniać dokładnie te same wymagania - mówiła posłanka. - CETA nie naruszy prawa rządów do wprowadzania regulacji w interesie publicznym, kanadyjscy producenci mogą eksportować do Unii produkty i sprzedawać je na rynku unijnym pod warunkiem, że są w pełni zgodne z odpowiednimi przepisami europejskimi, bez żadnych wyjątków.

Posłanka N dodała, że w umowie CETA obie strony "wynegocjowały dla swoich newralgicznych produktów ochronę". Po stronie Unii - jak mówiła - jest to wołowina, wieprzowina i kukurydza cukrowa, a w przypadku Kanady - produkty mleczne.

- Widzimy tutaj, że w umowie zostały wynegocjowane produkty istotne dla obu stron, ale UE jest tutaj również chroniona. Nowoczesna zachęca rząd do przyjęcia umowy CETA - podsumowała posłanka N.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dzisiaj zawyją syreny. To nie alarm, a test systemu

W sobotę, 1 sierpnia 2026 r. o godz. 17.00, na terenie województwa śląskiego zostanie przeprowadzony wojewódzki trening systemów wykrywania i alarmowania. Test będzie jednocześnie formą upamiętnienia 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.