Nowi członkowie RN ENEI budzą wątpliwości związkowców
Przypominamy, że Marcin Bruszewski oraz Graham Wooda zostali powołani do Rady Nadzorczej ENEI podczas Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy 25 lutego. Pierwszy z nich jest od września 2004 r. był szefem Działu Prawnego grupy Vattenfall w Polsce i zasiada z nominacji Vattenfalla w Radach Nadzorczych Vattenfall Heat Poland oraz Vattenfall Distribution Poland. Natomiast Graham Wood od lat związany jest z E.ON i był odpowiedzialny między innymi za transakcje przejęcia przez niemiecki koncern innych firm energetycznych.
Według związkowców wykonywanie przez obu panów obowiązków w RN ENEI i przy jednoczesnych ich powiązaniach z firnami konkurencyjnymi budzi duże wątpliwości i wymaga szczegółowego wyjaśnienia.
Związkowcy w swoim piśmie do ministra Grada zwracają też uwagę, że wprowadzenie do rady nadzorczej ENEI Marcina Bruszewskiego może powodować także naruszenie przepisów Prawa Energetycznego odnośnie niezależności OSD. Podkreślają oni, że prawo energetyczne w sposób bezwzględny wymaga zachowania niezależności pod względem prawnym i organizacyjnym podmiotów będących operatorami. Powiązanie osobowe pomiędzy spółką będącą operatorem w koncernie Vattenfall, a spółką zajmującą się obrotem - ENEĄ może powodować powstanie relacji grożących utratą pełnej niezależności w podejmowanych decyzjach.
Obawy związkowców budzi również dotychczasowy aktywnym udział Graham’a Wooda w transakcjach przejmowania spółek energetycznych na kolejnych rynkach energetycznych w Europie. Według nich z jego osobą wiąże się ryzyko ewentualnego przejęcia spółki przez E.ON lub Vattenfall, albo możliwość utraty na rzecz konkurencji rynków zbytu energii obecnie obsługiwanych przez ENEĘ.
Według związkowców w tej sytuacji działanie przedstawicieli Skarbu Państwa, którzy umożliwili sprzedaż akcji ENEI firmie konkurencyjnej - Vattenfallowi oraz powołanie do rady nadzorczej osób reprezentujących podmioty konkurencyjne może mieć charakter działania na szkodę spółki - podkreśla portal cire.pl.