Nowe władze PGNiG w marcu
W środę 20 lutego upływa termin nadsyłania zgłoszeń do konkursu na zarząd największej polskiej firmy gazowniczej - przypomina \"Rzeczpospolita\".
Od czasu ostatnich wyborów parlamentarnych to już druga próba wyłonienia zarządu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Poprzednie postępowanie kwalifikacyjne - w grudniu ub.r. - unieważniła rada nadzorcza. Od kilku dni w spółce jest jednak nowa rada i to ona będzie oceniać oferty kandydatów na prezesa i trzech jego zastępców.
Duży wpływ na wybór zarządu PGNiG, a zwłaszcza prezesa, mają ministrowie skarbu (jako główny akcjonariusz) i gospodarki (odpowiedzialny m.in. za bezpieczeństwo energetyczne).
Można przypuszczać, że - tak jak w poprzednim konkursie - wpłynie około 40 zgłoszeń od zainteresowanych osób. Na pewno ponownie o funkcje ubiegać się będą obecni szefowie PGNiG. Wydaje się, że prezes Krzysztof Głogowski liczy na poparcie resortu skarbu, z którym współpracował przez wiele lat.
Wśród potencjalnych kandydatów na szefa gazowej firmy wymieniany jest Bogdan Pilch - szef przedstawicielstwa Gaz de France w Polsce, który wcześniej pracował w norweskim Statoilu i zajmował się m.in. negocjacjami kontraktu gazowego z Polską pod koniec lat 90. Natomiast wszystko wskazuje na to, że w obecnym konkursie nie weźmie udziału poprzedni minister gospodarki Piotr Woźniak.
Rozstrzygnięcia konkursu można się spodziewać na początku marca. Kadencja obecnego zarządu upłynęła w styczniu, ale do zakończenia postępowania kwalifikacyjnego pełni on swoje funkcje, a jego członkowie starają się jeszcze udowodnić, jak wiele osiągnęli.