Parlament Europejski przyjął nową dyrektywę w sprawie emisji przemysłowych. Ograniczenia emisji obowiązywać będą instalacje przemysłowe emitujące zanieczyszczenia do atmosfery. Państwa członkowskie zachowają jednak możliwość wydłużenia okresów przejściowych w stosunku do elektrociepłowni lub ustanowienia łagodniejszych limitów emisji przemysłowych dla dużych obiektów energetycznych – informuje portal nettg.pl biuro prasowe PE w Warszawie.
Nowa dyrektywa ma na celu ochronę zdrowia i środowiska naturalnego poprzez ustanowienie bardziej zrozumiałych i łatwiejszych do wdrożenia przepisów. Nowelizuje i scala siedem obowiązujących aktów prawnych, w tym dyrektywę w sprawie ograniczenia emisji niektórych zanieczyszczeń do powietrza z dużych obiektów energetycznego spalania oraz dyrektywę dotyczącą zintegrowanego zapobiegania zanieczyszczeniom i ich kontroli (IPPC). Ta ostatnia obejmowała swym zakresem około 52 tysiące instalacji przemysłowych i gospodarstw rolnych począwszy od rafinerii, a skończywszy na hodowlach trzody chlewnej.
Nowe, surowsze zasady emisji przemysłowych obowiązywać będą od 2016 roku. Uwzględnione zostały postulaty niektórych państw członkowskich, w tym Polski, wydłużające okresy przejściowe dla dużych instalacji spalania, w tym elektrowni węglowych, do czerwca 2020 roku. Starsze elektrownie uzyskają zwolnienie z przestrzegania dopuszczalnych limitów emisji pod warunkiem, że zostaną wyłączone z eksploatacji do końca 2023 roku lub po przepracowaniu 17500 godzin funkcjonowania po roku 2016.
Czystość powietrza to kwestia ważna szczególnie dla milionów ludzi, którzy cierpią z powodu problemów układu oddechowego, ale także dla milionów potencjalnie zagrożonych takimi schorzeniami. Obiekty przemysłowe i urządzenia rolnicze, które wytwarzają znaczną ilość zanieczyszczeń, takie jak rafinerie, fabryki metalurgiczne czy elektrownie, będą musiały sięgnąć po najbardziej zaawansowane technologie, aby zminimalizować negatywny wpływ na środowisko, w tym wodę, glebę czy poziom hałasu.