Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Nowe przepisy zobowiązują zakłady przemysłowe do przeprowadzenia niezbędnych działań ograniczających zrzut zasolonej wody

fot: Tomasz Rzeczycki

Z dotychczasowych ustaleń ekspertów wynika, że główną przyczynę katastrofy stanowiło wysokie zasolenie Odry w połączeniu z niskim poziomem wody

fot: Tomasz Rzeczycki

W połowie lipca br. Sejm uchwalił ustawę o rewitalizacji rzeki Odry. Nowe przepisy zobowiązują kopalnie do przeprowadzenia niezbędnych inwestycji ograniczających zrzut zasolonej wody.

Ustawa, która została uchwalona 13 lipca br. (235 posłów było za, a 218 przeciw), zakłada m.in. przeprowadzenie całego szeregu inwestycji. Mają one być związane z działaniami przeciwpowodziowymi, przeciwsuszowymi oraz oczyszczaniem ścieków. W dokumencie jest mowa o konieczności budowy, rozbudowy bądź modernizacji 123 oczyszczalni ścieków oraz realizacji 259 zadań związanych z modernizacją lub budową nowej sieci kanalizacyjnej. Inwestycje te mają być finansowane z programów unijnych i krajowych, a ich realizację mają ułatwić nowe przepisy – chodzi o przyspieszenie wydawania decyzji i zmniejszenie obciążeń administracyjnych oraz skrócenie terminów oczekiwania na decyzje. Oprócz tego przy realizacji tych inwestycji będzie można również stosować przepisy specustawy przeciwpowodziowej, która skraca terminy na uzyskanie m.in. pozwolenia na budowę.

Nowa służba
Ustawa zakłada także powołanie nowej służby – Inspekcji Wodnej. Inspektorzy będą mogli m.in. czopować nielegalne przepusty, prowadzić kontrolę oraz zawieszać stosowanie pozwoleń wodnoprawnych. Wyższe będą też kary nakładane na podmioty łamiące przepisy. Obecnie grzywna za wykroczenia związane z łamaniem przepisów wodnych wynosi 500 zł, ale ma wzrosnąć do wysokości 1-7,5 tys. zł. Oprócz tego ustawa przewiduje wprowadzenie kar administracyjnych za zaniedbania dotyczące gospodarki wodnej, które zagrażają życiu lub zdrowiu ludzi i bezpieczeństwu środowiska. Ich wysokość ma wynieść od 5 tys. do 1 mln zł.

Dla spółek węglowych i kopalń najistotniejszy jest zapis, który zobowiązuje zakłady przemysłowe (w tym również kopalnie) do przeprowadzenia niezbędnych inwestycji ograniczających zrzut zasolonej wody.

Jak wskazują przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej, taki wymóg wpisuje się w realizowane od lat przez spółkę działania. Obecnie w każdej kopalni wody dołowe są odpompowywane do osadników na powierzchni – tam podlegają procesowi mechanicznego czyszczenia. Ze względu na wysokie zasolenie kluczowym zagadnieniem jest takie prowadzenie gospodarki wodami dołowymi, aby zapobiegać degradacji środowiska. Częściowo wody dołowe wykorzystywane są do celów technologicznych kopalń, m.in. do uzupełniania obiegów technologicznych w Zakładach Przeróbki Mechanicznej Węgla oraz do wytwarzania mieszanin doszczelniających stosowanych na dole kopalń.

Kolektor i zakład odsalania
Pozostała część wód dołowych jest zagospodarowana na dwa sposoby: poprzez kontrolowane odprowadzanie do rzeki Odry za pomocą kolektora „Olza” oraz odsalanie wód dołowych w Zakładzie Odsalania Dębieńsko. Funkcjonowanie kolektora „Olza” (złożonego systemu retencyjno-dozującego) polega na ograniczeniu ilości odprowadzanych wód w okresie niskich przepływów, a nawet całkowitym zatrzymaniu odprowadzania i wykorzystaniu w tym czasie pojemności retencyjnej zbiorników działających w systemie. Odprowadzanie wód zgromadzonych w retencji następuje dopiero po opadach i w warunkach odpowiednio dużego przepływu rzeki Odry.

Wyjątkiem jest kopalnia Knurów-Szczygłowice, ale tutaj spółka już przygotowuje inwestycję, która ma umożliwić retencjonowanie i dozowanie wód dołowych w zależności od stanu Odry.

– Trwają wstępne prace projektowe dotyczące budowy na terenie kopalni osadników retencyjnych, które pozwolą w krytycznych momentach czasowo ograniczyć zrzuty – poinformował Tomasz Siemieniec, rzecznik JSW. Jak wskazał, realizacja samej inwestycji może zająć około dwóch lat.

Przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej nie chcieli komentować nowych przepisów. Warto jednak przypomnieć, że w celu ochrony Odry i Wisły PGG od wielu lat odprowadza wody dołowe z wykorzystaniem systemów hydrotechnicznych „Olza” i „Mała Wisła”. Obejmują one 80 proc. ładunku chlorków i siarczanów odprowadzanych przez wszystkie kopalnie spółki.

Wstrzymywanie zrzutów
Jak wyliczają przedstawiciele PGG, w ostatnich latach utworzono system retencyjny pozwalający kopalni Sośnica, w przypadku ogłoszenia alertu o złym stanie wód rzeki Odry, na pełną retencję wód dołowych przez okres ok. 22 dni; retencję ruchową w kopalni ROW Ruch Rydułtowy pozwalającą na pełną retencję w okresie 3 dni; jednorazową retencję w zrobach i chodnikach wodnych w kopalni Bielszowice pozwalającą na częściowe wstrzymanie zrzutu wód przez okres od 5 do 10 dni; retencję w osadnikach powierzchniowych w kopalni Staszic-Wujek, która pozwala na wstrzymanie zrzutu wód przez okres od 3 do 5 dni.

„Z myślą o dalszych inwestycjach zlecono Głównemu Instytutowi Górnictwa w Katowicach opracowanie optymalnego kierunku zagospodarowania wód kopalnianych w celu zredukowania antropogenicznej presji na środowisko dla każdego zakładu górniczego wchodzącego w struktury PGG. Spółka prowadzi także rozmowy z dostawcami rozwiązań przemysłowych w zakresie oczyszczania i uzdatniania wód oraz w zakresie ograniczenia ich zasolenia” – wskazują przedstawiciele spółki.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.