Nowak o pakiecie klimatyczno-energetycznym: Dostaliśmy więcej czasu

W czasie gdańskiego spotkania z udziałem prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy\'ego na temat pakietu klimatyczno-energetycznego, Polsce udało się odroczyć datę radykalnego ograniczenia emisji CO2 - oświadczył w poniedziałek szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak.

W sobotę w Gdańsku z inicjatywy szefa polskiego rządu Donalda Tuska doszło do spotkania Sarkozy\'ego z premierami koalicji dziewięciu państw, w skład której wchodzą kraje Grupy Wyszehradzkiej, państwa bałtyckich (Litwa, Łotwa, Estonia) oraz Bułgaria i Rumunia.

- Przedwczoraj udało się załatwić bardzo poważne korzyści dla polskiej gospodarki. Najistotniejsze jest to, że udaje nam się odroczyć ten termin, tę datę graniczną, kiedy polska gospodarka będzie musiała radykalnie ograniczać emisję CO2, a to oznacza, że mamy więcej czasu na modernizację polskich elektrowni - powiedział Nowak w poniedziałek w TVN24.

Za najważniejsze ustalenie sobotniego szczytu uznał klauzulę redystrybucyjną dotyczącą pakietu.

Tłumaczył, że do 2020 r. Polska dostaje specjalną derogację, czyli okres przejściowy, w którym nasz kraj będzie miał specjalne uprawnienia do emitowania CO2.

Szef gabinetu politycznego premiera mówił, że (do końca 2019 r.) nasze elektrownie będą otrzymywały od polskiego rządu bezpłatne uprawnienia do emisji CO2. Oznacza to, że w tym czasie nie będą musiały na międzynarodowych aukcjach kupować tych uprawnień.

Według niego, czeka nas \"burza inwestycyjna\" w energetyce. Nowak zaznaczył, że pieniądze, które byłyby wydawane na kupowanie większych limitów emisji będą przeznaczane przez elektrownie na modernizację. \"Dostaliśmy po prostu więcej czasu i więcej pieniędzy\" - podkreślił.

- Czekamy na ogłoszenie sukcesu, na Brukselę. Tam tak na prawdę musimy postawić kropkę nad \"i\", powiedzieć: \"tak udało się\", albo powiedzieć: \"nie, nie udało nam się i nie ma pakietu\" - stwierdził polityk.

Pod koniec tygodnia ma się odbyć szczyt UE, na którym mają zapaść decyzje w sprawie pakietu klimatyczno-energetycznego.

Premier mówił w sobotę w Gdańsku, że Polska chce, by kraje UE - uzależnione od węgla - uzyskały w pakiecie klimatyczno-energetycznym specjalne derogacje dla energetyki.

Derogacja ta - czyli wyłączenie z wypełniania części zobowiązań - w przypadku naszego kraju polegałaby na tym, że od 2013 do końca 2019 roku mielibyśmy prawo udostępniania bezpłatnych uprawnień praw do emisji CO2 sektorowi energetycznemu.

Według dotychczasowej propozycji KE, już w 2013 roku 100 proc. praw do emisji CO2 w energetyce miałoby być kupowane na aukcjach. Polska z energetyką opartą na węglu oprotestowywała to rozwiązanie, twierdząc, że doprowadziłoby do drastycznych podwyżek cen energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Balczun: Powstanie jawny raport nt. nieprawidłowości przy projekcie Polimery Police

Z ostatnich informacji na temat fabryki polimerów w Policach wynika, że już na początku inwestycji pojawiały się analizy wskazujące na jej nieopłacalność - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą zaledwie 75 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 75,0 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 89,6 proc. W magazynach znajduje się 849,11 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. 

Pracuje w ścianie, nie miał sobie równych w prestiżowym konkursie w PGG

Zwycięzca tegorocznej edycji konkursu „Pracuję Bezpiecznie” w PGG pracuje w ścianie, a więc na pierwszej linii górniczego frontu. I właśnie na takich stanowiskach, na dole, wiedza z dziedziny BHP liczy się najbardziej. Gdzie jak gdzie, ale tam o wypadek przecież nietrudno.

Balczun: Przyglądamy się sytuacji na rynku gazu. Można rozważyć windall tax w odpowiednim momencie

Ministerstwo aktywów i resort energii przyglądają się sytuacji na rynku gazu, nie wykluczają zastosowania rozwiązań windfall tax w odpowiednim momencie - poinformował w czwartek minister aktywów Wojciech Balczun w radiu RMF.