Na środowej konferencji prasowej przedstawiono raport z kontroli, którą NIK przeprowadziła w okresie od 29 maja do 13 grudnia 2007 r. w 6 spółkach obsługujących odbiorców gazu (w trakcie kontroli przekształciły się one w 12 spółek) należących do Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG). Badaniami objęto również działania prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE), związane z kontrolą tych przedsiębiorstw.
W działalności przedsiębiorstw należących do PGNiG NIK dopatrzyła się wielu nieprawidłowości, które zdaniem Izby, były przejawem wykorzystywania monopolistycznej pozycji przedsiębiorstwa na rynku dostawców gazu. Przejawiało się to np. w umieszczaniu w zawieranych umowach o przyłączenie do sieci oraz sprzedaży gazu postanowień niekorzystnych dla odbiorców gazu (w tym klauzul niedozwolonych).
Polegało to m.in. na zobowiązaniu przyszłych odbiorców do zakupu i montażu szafek gazowych na własny koszt (w okresie kontroli wyniosło to szacunkowo 33 mln zł.) czy uzależnienie wybudowania podłączenia przez dostawcę od zapłacenia przez odbiorcę pełnej opłaty za to przyłączenie.
NIK stwierdziła również, że w wyniku błędnej interpretacji prawa przez organy prasowe bezpodstawne naliczano VAT (22 proc.) od opłat za nielegalny pobór gazu, co wyniosło w sumie prawie 3,5 mln zł.
Ponadto, niektóre ze skontrolowanych spółek stosowały wnioski o przyłączenie gazu, które nie zawierały m.in. określenia jakości dostarczanego gazu, wysokości bonifikat za niedotrzymanie tych standardów, a także obciążały odbiorcę kosztami wstrzymywania i wznowienia dostaw.
- W dwóch spółkach kontrola wewnętrzna stwierdziła działania o charakterze korupcjogennym. Polegały one na preferowaniu przy zlecaniu budowy przyłączy u firm powiązanych rodzinnie z osobami zajmującymi kierownicze stanowiska w spółkach, a także na prowadzeniu przez niektórych pracowników tych spółek działalności konkurencyjnej w stosunku do pracodawców - czytamy w raporcie NIK.
Kontrola Izby wskazała również, że dokonywane przez spółki badania prawidłowości działania gazomierzy wykazywały, że znaczna ich część (18,3 proc.) była technicznie wadliwa. W jednym przedsiębiorstwie eksploatowano niezalegalizowane gazomierze, co stanowiło naruszenie ustawy z dnia 11 maja 2001 r.
Polski przemysł znalazł się w punkcie krytycznym - organizacje przemysłowe apelują do ministra finansów
30 organizacji przemysłowych przekazało Ministrowi Finansów i Gospodarki Andrzejowi Domańskiemu wspólny apel o systemowe wsparcie działań na rzecz rozwoju nowoczesnej, konkurencyjnej i niskoemisyjnej gospodarki - poinformowała Krajowa Izba Gospodarcza (KIG).