Niewielkie zmiany na Wall Street

Środowa, 24 listopada, sesja na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów, a do najsłabszych należał sektor handlu detalicznego po gorszych od oczekiwań wynikach za III kw. W centrum uwagi rynków pozostają pandemia COVID-19 i protokół z ostatniego posiedzenia Fed.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,03 proc., do 35 804,38 pkt.

S&P 500 na koniec dnia zyskał 0,23 proc. i wyniósł 4701,46 pkt.

Nasdaq Composite zwyżkował 0,44 proc. i zamknął sesję na poziomie 15 845,23 pkt.

- Wraz z renominacją Powella (na stanowisko prezesa Fed) rynek przyjął nastawienie, że mamy do czynienia z nowym otwarciem, co odsuwa na bok wszelkie zagrożenia lub obawy, które możemy mieć w związku ze wzrostem liczby infekcji Covid-19 - powiedział Rob Haworth, starszy strateg inwestycyjny w U.S. Bank Wealth Management.

- Rynki chcą ustalić, czy spadki w tym tygodniu są początkiem korekty, czy tylko wzrostem niepewności napędzającym przepływy. Wielkim problemem są dalsze restrykcje wobec pandemii COVID-19 i ruchy banków centralnych, to jest to, co dominuje nastroje - powiedział Mike Hewson, główny analityk rynków w CMC Markets.

Analitycy podają, że rosnące rentowności obligacji spowodowały, że inwestorzy wycofali się z akcji spółek technologicznych, ponieważ dyskontują przyszłe zyski z sektora. Indeks Nasdaq spadł w tym tygodniu o 1,8 proc.

Rynki w USA będą zamknięte w czwartek z powodu Święta Dziękczynienia, a w piątek handel będzie skrócony.

W centrum uwagi inwestorów był protokół z listopadowego posiedzenia Rezerwy Federalnej. Wynika z niego, że presja inflacyjna w USA może trwać dłużej niż wcześniej zakładano. W minutes dodano, że stopy proc. mogą wzrosnąć szybciej niż się obecnie zakłada, jeśli inflacja dalej będzie znajdowała się powyżej celu Fedu.

Uczestnicy generalnie postrzegają obecny podwyższony poziom inflacji jako w dużej mierze odzwierciedlający czynniki, które prawdopodobnie będą miały charakter przejściowy, ale uznali, że presja inflacyjna w USA może trwać dłużej niż wcześniej oceniali - napisano w protokole po posiedzeniu 3 listopada.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Likwidacja bramek na zachodnim odcinku A4 w woj. śląskim może kosztować 7 mln zł

Likwidacja bramek poboru opłat na zachodnim odcinku A4 w woj. śląskim może kosztować ponad 7 mln zł - wynika z informacji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Opłaty na nich były pobierane w latach 2012-2023.

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.