Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.99 PLN (-5.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.30 PLN (+1.90%)

ORLEN S.A.

131.54 PLN (-1.10%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (0.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.49 PLN (-0.10%)

Enea S.A.

25.06 PLN (+1.79%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.10 PLN (-4.89%)

Złoto

4 765.92 USD (+1.35%)

Srebro

74.86 USD (-0.89%)

Ropa naftowa

101.13 USD (-2.38%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.67%)

Miedź

5.61 USD (-0.83%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.99 PLN (-5.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.30 PLN (+1.90%)

ORLEN S.A.

131.54 PLN (-1.10%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (0.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.49 PLN (-0.10%)

Enea S.A.

25.06 PLN (+1.79%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.10 PLN (-4.89%)

Złoto

4 765.92 USD (+1.35%)

Srebro

74.86 USD (-0.89%)

Ropa naftowa

101.13 USD (-2.38%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.67%)

Miedź

5.61 USD (-0.83%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Nieść pomoc w każdej sytuacji

fot: Kajetan Berezowski

W naszej rzeczywistości na kryzys nie ma miejsca - podkreśla Andrzej Chłopek

fot: Kajetan Berezowski

Pod naszą opieką znajduje się ponad 30 zakładów górniczych wydobywających węgiel i trzy kopalnie soli. Ponadto współpracujemy z dwiema platformami wiertniczymi na Bałtyku - mówi dr inż. ANDRZEJ CHŁOPEK, prezes zarządu Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Przed Panem druga kadencja w fotelu prezesa Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego. Jakie sytuacje najbardziej utkwiły Panu w pamięci w czasie minionej kadencji?
To były dwa wydarzenia. Pożar w kopalni Krupiński, w którym śmierć poniosło dwóch ratowników i górnik, oraz pożar w kopalni Brzeszcze. W tym pierwszym przypadku po poległego górnika wyszło 314 zastępów. Z kolei w Brzeszczach w akcji ratowniczej uczestniczyło ok. 500 zastępów ratowniczych. Komuś, kto nie ma z górnictwem nic wspólnego, te liczby niewiele mówią. Ja chcę podkreślić, że ok. 500 zastępów to siła prawie 2,5 tys. ludzi! Jesteśmy służbą doskonale zorganizowaną i gotową nieść pomoc w każdej sytuacji.

Na jakie zadania zarząd położy nacisk?
Naszym strategicznym celem jest utrzymanie poziomu usług Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego. Posiadamy konkretną wizję rozwoju, a rozpoczęte zadania zamierzamy z pełną odpowiedzialnością doprowadzić do końca. Jesteśmy pozytywnie odbierani w środowisku i możemy tylko życzyć sobie, żeby tak pozostało. Zwłaszcza że pod naszą opieką znajduje się ponad 30 zakładów górniczych wydobywających węgiel i trzy kopalnie soli. Ponadto współpracujemy z dwiema platformami wiertniczymi na Bałtyku.

Czy służby ratownicze będą nadal wychodzić poza zakłady górnicze?
Tak, w razie konkretnych potrzeb. Coraz częściej nasi ratownicy biorą udział w działaniach związanych z likwidowaniem zagrożeń powszechnych w akwenach, rumowiskach i zapadliskach. Musimy być wszędzie tam, gdzie inne służby mogłyby natrafić na problemy wynikające z mniejszego doświadczenia. Stąd m.in. nasza współpraca ze strażą pożarną, która jeszcze w tym roku zostanie sformalizowana umową.

Kryzys wam niestraszny?
W naszej rzeczywistości na kryzys nie ma miejsca. Ratownictwo musi się rozwijać. Jesteśmy w trakcie budowy nowych pomieszczeń, które przylegać będą bezpośrednio do gmachu CSRG w Bytomiu. Mają służyć pogotowiom specjalistycznym. Chodzi o właściwe utrzymanie przewoźnych wyciągów awaryjnych, które determinują status Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego. Są to wysoko specjalistyczne urządzenia, wyposażone w najwyższej klasy elektronikę. Bez nich nie moglibyśmy pełnić funkcji jednostki ratowniczej. Ponadto spodziewamy się, że stan szybów wydobywczych i wentylacyjnych w naszych kopalniach może się pogarszać i w przyszłości wyciągi będą stanowić podstawę naszego działania i naszych przychodów. Prócz tego w pomieszczeniach nowego budynku znajdą się sale szkoleniowe, sypialnie i pokoje gościnne.

Oprócz rozwoju technicznego postawi Pan na szkolenia?
Sądzę, że to właściwy kierunek. Obecnie nadzorujemy pracę prawie 6 tys. ratowników. Pełnią oni służbę zarówno w macierzystych kopalniach, jak i czterech okręgowych stacjach ratownictwa górniczego w Bytomiu, Zabrzu, Wodzisławiu śląskim i Jaworznie. Organizujemy dla nich wszelkie niezbędne kursy i szkolenia, dzięki którym zyskują nowe umiejętności, kompetencje i uprawnienia. Rozszerzamy naszą ofertę kursów specjalistycznych, także z myślą o kadrze kierowniczej kopalń. Dysponujemy nowoczesnymi narzędziami szkoleniowymi, m.in. w postaci symulacji komputerowych. Szkolenia to dla nas spore wyzwanie, choćby ze względu na fakt, że specyfika każdej kopalni jest inna. Inne są sieci wyrobisk, inny rodzaj i stan zagrożeń. Wciąż opracowujemy nowe metody walki z zagrożeniami, korzystając przy tym nie tylko z własnych doświadczeń, ale także zagranicznych partnerów.

Patrząc przez pryzmat przyszłorocznych Międzynarodowych Zawodów Zastępów Ratowniczych, które odbędą się w Polsce, kontakty zagraniczne nabierają szczególnego znaczenia.
Współpraca ze służbami podobnymi do naszej ma dla nas ogromne znaczenie. Pragniemy współpracować z całym światem, ale szczególny nacisk położymy na wymianę doświadczeń z krajami ościennymi: Austrią, Czechami, Słowacją, Niemcami, Ukrainą i Rosją. Podjęliśmy również ścisłą współpracę z Kazachstanem. Tamtejsze służby są doskonale wyposażone w sprzęt specjalistyczny. Rosjanie z kolei dysponują wszechstronnym doświadczeniem. Coraz częściej zgłaszają się do nas przedstawiciele górniczych służb ratowniczych z bardzo egzotycznych krajów, np. z Kolumbii i Ekwadoru. Ich pracy też będziemy się przyglądać.

Co Pan sądzi o prywatyzacji polskiego ratownictwa górniczego?
Istnieje wiele pomysłów, w jaki sposób zorganizować polskie ratownictwo górnicze. Rzucono nawet pomysł, żeby je sprywatyzować. Przypomnę, że spora część sprzętu, którym dysponujemy, została zakupiona dzięki dotacjom państwa. Na sam zakup wozów bojowych otrzymaliśmy z Narodowego Funduszu Ochrony środowiska ok. 2 mln zł. Jestem pewien, że CSRG, działając jako podmiot prywatny, nie byłaby w stanie zakupić i utrzymać tak szerokiej gamy sprzętu specjalistycznego i świadczyć swoich usług na obecnym poziomie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.

Witamy w rodzinie – już 2 500 CUdownych Rodziców KGHM!

Każdy CUdowny Rodzic to dla KGHM wielka radość i duma. Już 2500 naszych pracowników zostało uhonorowanych wyjątkowym pakietem gratulacyjnym z okazji narodzin dziecka. To wyraz uznania dla tych, którzy dzień po dniu łączą zawodowe wyzwania z najpiękniejszą rolą w życiu – rodzica. Naszym 2500 CUdownym Rodzicem, szczęśliwym tatą Huberta jest Daniel Wiśniewski, ratownik straży pożarnej JRGH.

Enea Operator zawiera pierwszą w Polsce umowę na usługę IRB

Enea Operator wykonała kolejny ważny krok w kierunku budowy nowoczesnej, odpornej i elastycznej sieci dystrybucyjnej. Spółka podpisała pierwszą w Polsce umowę na świadczenie usługi Interwencyjnej Regulacji Mocy Biernej (IRB) – to rozwiązanie umożliwiające aktywne zarządzanie poziomami napięć w sieci przy rosnącym udziale odnawialnych źródeł energii (OZE).

Wujek Koniec KZM 31

Ta kopalnia budowała dobrobyt kraju, była świadkiem historii. Teraz kończy żywot

Były łzy wzruszenia, uściski dłoni, wspomnienia razem przepracowanych szycht. Czas mija nieubłaganie. W środę, 1 kwietnia, dokończyła swych dni kopalnia Wujek – miejsce szczególne w historii Śląska i Polski. Symbol ciężkiej, górniczej pracy, a zarazem walki z ustrojem totalitarnym.