Niemcy znoszą ograniczenia dla wiatraków

1580915324 turbina nordex

fot: Nordex

Turbiny wiatrowe Nordex montowane na farmie wiatrowej Altenbruch-Cuxhaven w Niemczech

fot: Nordex

Niemcy chcą zliberalizować swoją ustawę odległościową, która hamuje rozwój energetyki wiatrowej. Zmiany w prawie zapowiedział minister gospodarki i energii Niemiec, Peter Altmaier.

Według nowych projektów o odległości, w jakiej nowe turbiny wiatrowe staną od istniejących zabudowań ma już nie decydować prawo związkowe, ale same gminy i kraje związkowe. To powinno pomóc w budowie nowych farm wiatrowych.

Choć Niemcy kojarzą nam się jako kraj turbin wiatrowch, od kilku lat rozwój tej gałęzi energetyki mocno wyhamował. Przyczyną jest ustawa zakazująca stawiania nowych turbin w promieniu 1000 metrów od istniejących budynków mieszkalnych. Do tej pory wykorzystywano w tym celu grunty rolne, czy tereny po kopalniach, ale nie wszędzie warunki wiatrowe pozwalały na postawienie efektywnie pracujących wiatraków. Niemcy próbowali rekompensować ustawę odległościową budową coraz większych i mocniejszych turbin. Największa z istniejących na świecie, mogąca zasilić 5000 gospodarstw, stanęła w Emden na wybrzeżu Morza Wattowego. Jednak uciążliwości konstrukcyjne i hałas powodowany przez pracę tak dużych jednostek postawił pod znakiem zapytania ich dalszy rozwój. 

Tymczasem Niemcy stanęły na skraju możliwości rozwoju energetyki opartej o odnawialne źródła energii, jednocześnie rozpoczynając likwidację swoich elektrowni, spalających węgiel brunatny i stopniowo likwidując elektrownie atomowe. Niemcy zakładają. że w 2030 roku OZE będą stanowiły 65 proc. ich miksu energetycznego. Ale żeby osiągnąć takie cele, jak podkreśla ministerstwo gospodarki i energii, energetyka wiatrowa na lądzie musi nadal się rozwijać. A tego, bez współpracy władz federalnych z lokalnymi osiągnąć się nie da. Stąd propozycja zmian, która odda landom i gminom swobodę planowania przestrzennego na potrzeby energetyki wiatrowej. 

Dotychczas największe kontrowersje wzbudzały kwestie protestów społecznych przeciwko rozwojowi farm wiatrowych w pobliżu ich domów. Wynikało to po części z obaw o uciążliwości jakie mogą sprawiać pracujące turbiny, jednak, jak wskazują eksperci, większą rolę odgrywały obawy o spadek wartości nieruchomości położonych w pobliżu takich farm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Kopalnia dostanie 50 mln zł na zakup kombajnu "continuous miner"

Prawie 50 mln zł pożyczki i dotacji od NFOŚiGW otrzyma Kopalnia Soli "Kłodawa" na zakup m.in. kombajnu górniczego - poinformowała w poniedziałek spółka.

Rozmawiali o przyszłości Koksowni Jadwiga. „Ma istotne znaczenie dla Zabrza”

Co dalej z zabrzańską Koksownią Jadwiga? Odbyło się kolejne spotkanie dotyczące przyszłości zakładu.