Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Niemcy znoszą ograniczenia dla wiatraków

Turbina nordex

fot: Nordex

Turbiny wiatrowe Nordex montowane na farmie wiatrowej Altenbruch-Cuxhaven w Niemczech

fot: Nordex

Niemcy chcą zliberalizować swoją ustawę odległościową, która hamuje rozwój energetyki wiatrowej. Zmiany w prawie zapowiedział minister gospodarki i energii Niemiec, Peter Altmaier.

Według nowych projektów o odległości, w jakiej nowe turbiny wiatrowe staną od istniejących zabudowań ma już nie decydować prawo związkowe, ale same gminy i kraje związkowe. To powinno pomóc w budowie nowych farm wiatrowych.

Choć Niemcy kojarzą nam się jako kraj turbin wiatrowch, od kilku lat rozwój tej gałęzi energetyki mocno wyhamował. Przyczyną jest ustawa zakazująca stawiania nowych turbin w promieniu 1000 metrów od istniejących budynków mieszkalnych. Do tej pory wykorzystywano w tym celu grunty rolne, czy tereny po kopalniach, ale nie wszędzie warunki wiatrowe pozwalały na postawienie efektywnie pracujących wiatraków. Niemcy próbowali rekompensować ustawę odległościową budową coraz większych i mocniejszych turbin. Największa z istniejących na świecie, mogąca zasilić 5000 gospodarstw, stanęła w Emden na wybrzeżu Morza Wattowego. Jednak uciążliwości konstrukcyjne i hałas powodowany przez pracę tak dużych jednostek postawił pod znakiem zapytania ich dalszy rozwój. 

Tymczasem Niemcy stanęły na skraju możliwości rozwoju energetyki opartej o odnawialne źródła energii, jednocześnie rozpoczynając likwidację swoich elektrowni, spalających węgiel brunatny i stopniowo likwidując elektrownie atomowe. Niemcy zakładają. że w 2030 roku OZE będą stanowiły 65 proc. ich miksu energetycznego. Ale żeby osiągnąć takie cele, jak podkreśla ministerstwo gospodarki i energii, energetyka wiatrowa na lądzie musi nadal się rozwijać. A tego, bez współpracy władz federalnych z lokalnymi osiągnąć się nie da. Stąd propozycja zmian, która odda landom i gminom swobodę planowania przestrzennego na potrzeby energetyki wiatrowej. 

Dotychczas największe kontrowersje wzbudzały kwestie protestów społecznych przeciwko rozwojowi farm wiatrowych w pobliżu ich domów. Wynikało to po części z obaw o uciążliwości jakie mogą sprawiać pracujące turbiny, jednak, jak wskazują eksperci, większą rolę odgrywały obawy o spadek wartości nieruchomości położonych w pobliżu takich farm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.