Niedobre prognozy dla śląskiego rynku pracy

W styczniu w województwie śląskim przybyło 15 tys. bezrobotnych. Na dodatek z kolejnych firm nadchodzą informacje o planowanych zwolnieniach.

O rynku pracy, a przede wszystkich o działaniach chroniących ten rynek i aktywizujących przedsiębiorczość rozmawiano we wtorek podczas pierwszego posiedzenia zespołu do spraw monitorowania sytuacji społeczno-gospodarczej w województwie śląskim. Spotkaniu przewodniczył wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk. 

W końcu stycznia 2009 r. w województwie śląskim zarejestrowanych było ponad 138 tys. bezrobotnych. W porównaniu do grudnia ubiegłego roku ich liczba wzrosła o ponad 15 tys. osób (tj. o 12,5 proc.). 

- Prognozy na najbliższe miesiące nie są optymistyczne. W województwie śląskim wzrasta skala zgłoszeń zwolnień z przyczyny zakładu pracy – podkreślał Przemysław Koperski, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach.

Skończyła się dobra koniunktura w górnictwie, w szczególności spada popyt na węgiel koksujący. Światowy kryzys na rynku motoryzacyjnym powoduje, że fabryki i montownie samochodów zlokalizowane na Śląsku ograniczają przejęcia do pracy. Maleją zamówienia firm produkujących akcesoria samochodowe. Osłabienie złotówki sprawia, że zaczynają narzekać importerzy. Rynek zatrudnienia zaczyna się kurczyć. Należy się spodziewać pogorszenia sytuacji osób będących w szczególnej sytuacji na rynku pracy. Powróci problem bezrobocia młodzieży. Nową grupą, która napotyka na coraz większe problemy z ulokowaniem się na rynku pracy, są osoby z wyższym wykształceniem.
 
Wobec takich prognoz zespół do spraw monitorowania sytuacji społeczno-gospodarczej w województwie śląskim uważa, że należy odbiurokratyzować i zaktywizować działalność powiatowych urzędów pracy. PUP-y powinny zajmować się wyłącznie pomocą osobom bezrobotnym faktycznie szukającym ponownego zatrudnienia, wszelkie inne działania, którymi dziś są obciążone PUP-y (jak np. ubezpieczenia zdrowotne) powinny znaleźć się wyłącznie w gestii pomocy społecznej. Zadaniem PUP-ów (przy pomocy ośrodków pomocy społecznej) będzie przygotowanie pełnej informacji na temat pomocy i świadczeń przysługujących osobie bezrobotnej i przekazanie jej do tych zakładów pracy, które sygnalizują zwolnienia grupowe, celem udostępnienia jej osobom tracącym pracę. Postulowano także jak najszybszą nowelizację ustawy o promocji zatrudnienia - obecne uregulowanie prawne ogranicza pracodawcom w sposób znaczący sięganie do środków z Funduszu Pracy  przy zatrudnianiu bezrobotnych (dziś pracodawca może z nich skorzystać tylko wówczas, gdy zatrudnia osobę, która co najmniej od sześciu miesięcy jest zarejestrowana jako bezrobotna). 

Marszałek województwa śląskiego Bogusław Śmigielski akcentował ograniczenia blokujące szybkie uruchomienie środków unijnych i zaktywizowanie przy pomocy tego instrumentu rynku pracy. Zapowiedział także wprowadzenie konkursów otwartych na projekty współfinansowane przez środki unijne, w których będzie stosowana zasada: kto pierwszy, ten lepszy. Do tej pory przeważały konkursy zamknięte, w których z wielu zgłoszeń wyłaniano najlepsze projekty.

Członkowie zespołu uznali także, że należy jak najszybciej doprowadzić do nowelizacji prawa zamówień publicznych, tak aby stało się także jednym z narzędzi chroniących lokalny rynek pracy. 



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Większość Polaków chce zwiększenia liczby niedziel handlowych

Ponad 60 proc. Polaków opowiada się za złagodzeniem obowiązujących ograniczeń handlu w niedziele - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci zwrócili uwagę, że nie oznacza to jednak, iż konsumenci chcą całkowitego zniesienia ograniczeń.

Balczun: MAP czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce

Ministerstwo Aktywów Państwowych czeka na stanowisko Saudi Aramco ws. biznesu w Polsce - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Jak dodał, z Saudyjczykami rozmawiać ma prezes Orlenu.

Śląskie potrzebuje aktywnej polityki przemysłowej państwa

Zatrudnieni w przemyśle w woj. śląskim mogą za pięć lat martwić się o pracę lub przebierać w ofertach; w skrajnych scenariuszach w sektorze będzie trzeba zwolnić 21 tys. osób lub zabraknie 72 tys. pracowników - diagnozuje Instytut Reform, postulując aktywną politykę przemysłową państwa. 

Morskie farmy Bałtyk 2 i 3 rosną. Kluczowy etap budowy za nami

Na morzu i lądzie postępuje budowa morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3, realizowanych wspólnie przez Polenergię i norweski Equinor. Jak poinformowała spółka Polenergia, po III kwartale 2026 r. zainstalowano już fundamenty wszystkich 100 turbin oraz dwóch morskich stacji elektroenergetycznych, a na dnie Bałtyku ułożono 120 km kabli eksportowych - informują w Polenergii.