Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 137.49 USD (-0.40%)

Srebro

85.50 USD (+0.15%)

Ropa naftowa

99.32 USD (+2.52%)

Gaz ziemny

3.18 USD (-1.91%)

Miedź

5.87 USD (-0.28%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 137.49 USD (-0.40%)

Srebro

85.50 USD (+0.15%)

Ropa naftowa

99.32 USD (+2.52%)

Gaz ziemny

3.18 USD (-1.91%)

Miedź

5.87 USD (-0.28%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Nie można wiecznie gadać

fot: Jerzy Chromik/ARC

- Śląsk własnymi siłami otrzepał się z konsekwencji zmian lat dziewięćdziesiątych, kiedy nie było wiadomo, czy ludzie nie zaczną stąd wyjeżdżać - zauważa Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego

fot: Jerzy Chromik/ARC

- Z jednej strony widzę Śląsk pozytywnie odbijający się od innych regionów, natomiast z drugiej - zauważam, jak bardzo niesprawiedliwie jest oceniany w kraju - mówi w rozmowie z Trybuną Górniczą Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego.

Wiem, że ma Pani zaproszenie na uroczystości barbórkowe z kopalni Mysłowice-Wesoła. Skąd te względy górniczego środowiska?
Nie tylko z Mysłowic-Wesołej, ale też z Piasta i Ziemowita, które także znajdują się w moim senatorskim okręgu. Myślę, że - nawet przy moim zabieganiu i obowiązkach - zdołam zajrzeć przy tej szczególnej okazji do każdej z tych kopalń. A powody zaproszeń? Płyną, sądzę, z obopólnej sympatii. Wprawdzie nigdy nie byłam w jakikolwiek sposób związana z górnictwem, niemniej całe życie mieszkam w Mysłowicach. Szkoła, w której się uczyłam, znajdowała się naprzeciw kopalni Mysłowice. Jest więc zupełnie naturalne, że żyjąc tutaj, człowiek zupełnie inaczej postrzega tę branżę niż gdzie indziej w Polsce.

Ten widziany z okien szkoły obraz kopalni Mysłowice na pewno nie był przed laty tak przygnębiający jak dziś.
To prawda. To, co pozostało po zakończeniu w niej wydobycia węgla - ogromny teren w samym sercu miasta - rzeczywiście wygląda okropnie. No i na dodatek ten wstrętny, zdewastowany dworzec, który tym bardziej łamie moje serce, ponieważ pochodzę z kolejarskiej rodziny.

Czy senatorskie i ministerialne serce może sprzyjać zmianie tego obrazu?
Bardzo mi na tym zależy i gotowa jestem zrobić wszystko, co się da, żeby pomóc miastu. Ale obok mnie w tym trójkącie muszą się przede wszystkim znaleźć miasto i Katowicki Holding Węglowy. Z górniczym przedsiębiorcą mam zresztą bardzo dobre kontakty. Współpracujemy między innymi w sprawie innowacyjnego projektu odmetanowania w Wesołej i przetwarzania uzyskanego gazu na ciepło. Wracając jednak do likwidowanych Mysłowic, to należałoby zacząć od nakreślenia przez miasto i Holding - być może z moim udziałem - kilku spraw. Po pierwsze trzeba uregulować kwestie własnościowe. Po drugie zarysować - także z udziałem mieszkańców - wizję, co chcielibyśmy tam mieć i co chcemy robić. A następnie - rach-ciach, bez czekania - wreszcie coś zdecydować. Tego nie można odwlekać w nieskończoność. Jeśli więc myślimy - ja przecież też maczam w tym palce - o jakimś zewnętrznym finansowaniu z funduszy unijnych, to nasz czas jest bardzo ograniczony. Jesteśmy blisko 2013 roku. Widzimy, co się dzieje w negocjacjach wokół budżetu Europy. Wprawdzie później mamy dalszą, siedmioletnią perspektywę, ale na to rozdanie też na pewno będzie bardzo wielu chętnych.

W kontekście zlikwidowanych Mysłowic powraca wątek partnerstwa publiczno-prywatnego. To dobra droga?
Ona absolutnie przez wszystkie strony - myślę i o Komisji Europejskiej, i nas, jako Ministerstwie Rozwoju Regionalnego - jest widziana jako jeden z najlepszych i najbardziej pożądanych sposobów finansowania. Ale - powtarzam - trzeba wiedzieć, jaki rodzaj aktywności miałby zostać w tym miejscu ulokowany i co chce się zrobić. W ministerstwie mamy odrębny departament, zajmujący się wyłącznie PPP. Mogę więc zagwarantować z naszej strony dużą pomoc ekspercką. Istotą rzeczy jest bowiem stworzenie takich ram prawnych, aby obie strony, zatem i miasto, będące w dramatycznie trudnej sytuacji finansowej, czuło się pewnie, że nikt nie wykiwa go przez 20-30 lat, ale też aby pewnie biznesowo mógł czuć się prywatny inwestor. Być może jestem trochę narwana, ale pragnę, aby coś się zaczynało i kończyło. Nie można wiecznie tylko gadać.

Przed objęciem ministerialnego stanowiska zajmowała się Pani sprawami wykorzystywania funduszy unijnych w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. Czy nasz region stracił, czy zyskał na Pani przeprowadzce do Warszawy?
Bardzo się wzbraniam przed tworzeniem wrażenia, że Śląsk - poza warstwą emocjonalną - traktuję w sposób szczególny. Jest trochę paradoksu w tym, że z jednej strony widzę Śląsk pozytywnie odbijający się od innych regionów, natomiast z drugiej - zauważam, jak bardzo niesprawiedliwie jest oceniany w kraju. I wcale nie odwołuję się do jakichkolwiek animozji. Po prostu ludzie spoza Śląska powierzchownie dostrzegają go albo z okna samochodu, jadąc autostradą A4 lub średnicówką, albo oceniając przez pryzmat tabelek i wysokiego udziału w produkcie krajowym brutto. A przecież wciąż mamy tu dużo poważnych problemów. Śląsk własnymi siłami otrzepał się z konsekwencji zmian lat dziewięćdziesiątych, kiedy nie było wiadomo, czy ludzie nie zaczną stąd wyjeżdżać.

Na drugim biegunie są jednak także - myślę zwłaszcza o tak zwanej ścianie wschodniej - zaniedbane regiony. Jak dla nich bije Pani ministerialne serce?
W resorcie - mówię o podejściu do całego kraju - skupiamy się przede wszystkim na dwóch celach. Pierwszy: aby w każdym z województw odnaleźć takie punkty, które - podsypane pieniędzmi - zaczną kwitnąć, stając się siłą napędową promieniującą na otoczenie. Myślę głównie o miastach rozmaitej wielkości, ponieważ to one są centrami życia lokalnego, gdzie człowiek przyjeżdża się leczyć, uczyć, wysłuchać koncertu... I drugi: zaznaczyliśmy sobie takie punkty na mapie, które - powtórzę - bez podsypania pieniędzmi nie ruszą z miejsca.

Jakie są te śląskie punkty?
Jest ich wiele. Na pewno wciąż są to tereny poprzemysłowe - kopalnia Mysłowice jest tu doskonałym przykładem - na które bez dodatkowych pieniędzy nikt nie przyjdzie. Trzeba je oczyścić i oddać albo przedsiębiorcom, albo przeznaczyć na inne cele. To, co dzieje się w środku Katowic, na terenie po byłej kopalni Katowice, jest największym kulturalnym placem budowy w Europie. Drugim takim punktem jest wsparcie czystych technologii w górnictwie, bo polska gospodarka jeszcze długo będzie oparta na węglu. Po trzecie jest to rozwój informatyki. Kolejnym polem jest medycyna. Śląski dorobek i osiągnięcia w tej dziedzinie są czymś, czym naprawdę możemy się chwalić. Jest to wreszcie turystyka, z jasnogórskim centrum pielgrzymkowym, z górami, ale też ta, łącząca się ze Szlakiem Zabytków Techniki. Chciałabym, aby Śląsk nie był smutny, aby nie wyjeżdżały stąd nasze dzieci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.

1700 gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin

1,7 tys. gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin - wynika z danych ministerstwa klimatu. Zdaniem przedstawicieli resortu gminy nie zawsze uwzględniają występowanie kopalin na swoich terenach, ponieważ chcą je przeznaczyć pod budowę mieszkań.

Motyka1

Motyka: Jeśli rynek ropy nie będzie się stabilizował, możliwe decyzje ws. VAT na paliwa

Jeżeli sytuacja na rynkach ropy nie będzie się stabilizowała, to rząd będzie podejmował decyzje ws. działań podatkowych, także w zakresie VAT, które obniżą ceny paliw - przekazał w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka.