Batalia o metanowe limity. Czy była zwycięska? - odpowiada Janusz Olszowski, prezes GIPH

fot: Maciej Dorosiński

Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej

fot: Maciej Dorosiński

W listopadzie br., w ramach wynegocjowanego kompromisu, złagodzono propozycję Komisji Europejskiej i tym samym 10-krotnie zwiększony został dozwolony poziom emisji metanu. To 5 ton na 1000 ton wydobywanego węgla od 2027 r. Ponadto limity będą liczone na poziomie operatora, a nie kopalni, co pozwoli Polskiej Grupie Górniczej uśrednić emisje. Jeśli chodzi o węgiel koksujący, ważny dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej, to na razie nie będzie podlegać limitom. Po trzech latach Komisja Europejska zdecyduje, co dalej. Jak oceniają efekty negocjacji z Komisją Europejską eksperci z dziedziny górnictwa i europarlamentarzyści?

– Oceniając kształt przyjętego rozporządzenia metanowego, w żadnym wypadku nie można podzielać entuzjazmu głoszonego przez polski rząd i europarlamentarzystów. Nadal część przyjętych przepisów jest bardzo restrykcyjna dla polskiego górnictwa – podkreśla Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Zaproponowany przez Komisję Europejską przepis o zakazie spalania metanu pochodzącego z odmetanowania w pochodni oraz jego uwalniania do atmosfery zastąpiono regulacją, że tego typu spalanie jest dopuszczalne, ale skuteczność niszczenia i usuwania tego gazu nie może być niższa niż 99 proc. Oznacza to, że nadal obowiązuje zakaz uwalniania metanu do atmosfery z systemu odmetanowania, jak i zakaz spalania metanu w pochodniach, bowiem spalanie ze skutecznością co najmniej 99 proc. jest w warunkach kopalnianych niemożliwe do osiągnięcia. Ponadto, jak izba już wiele razy wskazywała, przyjęty w grudniu 2022 r. w ramach prac w Radzie UE limit 5 ton metanu na 1000 ton wydobytego węgla, który ma wejść w życie od 1 stycznia 2027 r., jest niewystarczający dla polskich kopalń, zaś mająca obowiązywać od 1 stycznia 2031 r. wartość 3 ton metanu na 1000 ton wydobytego węgla spowoduje całkowitą destrukcję większości polskiego górnictwa. Duże wątpliwości budzi też regulacja, która została uznana za sukces, że emisje będą rozliczane na operatora (spółkę węglową), a nie na poszczególne kopalnie.

Żadnym sukcesem nie jest również wprowadzony przepis rozporządzenia odnoszący się do możliwości stworzenia przez państwa członkowskie UE specjalnego systemu zachęt do redukcji emisji metanu, do którego miałyby trafiać pieniądze pobierane za naruszanie przepisów rozporządzenia. Przecież już w dotychczasowym stanie prawnym nic nie stoi na przeszkodzie, aby środki publiczne, w tym również opłaty i kary pochodzące od spółek węglowych, kierować na przedsięwzięcia związane z ograniczaniem emisji metanu czy na gospodarcze wykorzystanie tego gazu. Mając na uwadze powyższe, mówienie o tym, że osiągnięto zwycięstwo w postaci tzw. kompromisu metanowego, to po prostu robienie dobrej miny do złej gry. Nie można uznać za sukces wprowadzonych przez stronę polską kosmetycznych poprawek, zwłaszcza w sytuacji, gdy można było osiągnąć dużo, dużo więcej, gdyby tylko była wola, podjętego odpowiednio wcześnie, współdziałania wszystkich sił, czyli zaraz na pierwszych etapach prac nad przedmiotowym dokumentem. Gdyby przedstawiciele polskiego rządu i eurodeputowani podjęli się takiej interwencji co najmniej rok wcześniej, mogłaby się ona okazać rzeczywiście skuteczna i wówczas nie byłoby potrzeby organizowania wielkiej akcji PR-owej, aby przekuć porażkę w sukces – czytamy w opublikowanym stanowisku GIPH.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.

Kopalnia ziemowit

Kopalnia Ziemowit zmodernizowała pompownię. Będą duże oszczędności

Stabilne ciśnienie w sieci, ponad 75% mniej zużywanej energii i zwrot z inwestycji w zaledwie 15 miesięcy – takie efekty przyniesie kompleksowa modernizacja pompowni hydroforowej wraz z instalacją paneli fotowoltaicznych w Oddziale KWK Piast-Ziemowit Ruch Ziemowit – informują w Polskiej Grupy Górniczej. Inwestycja – jak dodają w PGG - nie tylko radykalnie obniży koszty eksploatacji, ale także ograniczy awaryjność i wyeliminuje ryzyko przerw w dostawach wody pitnej do sieci kopalnianej i podmiotów zewnętrznych.

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Future Mining Forum & Expo 2026. Trzy dni o przyszłości górnictwa, surowców i przemysłu

9-11 września w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbędzie się Future Mining Forum & Expo 2026, nowe wydarzenie Grupy PTWP, które powstało na bazie ponad 40-letniej tradycji targów górniczych. To trzy dni debat, spotkań biznesowych i prezentacji technologii, podczas których górnictwo zostanie pokazane w znacznie szerszym kontekście, jako jeden z fundamentów bezpieczeństwa surowcowego, energetycznego i przemysłowego.