Nie ma zgody na sztuczne śnieżenie stoków Kasprowego Wierchu

fot: Krystian Krawczyk

Tatrzański Park Narodowy, to terenu o najwyższym reżimie ochronnym, Obszaru Natura 2000 oraz enklawy wielu cennych i rzadkich gatunków zwierząt i roślin

fot: Krystian Krawczyk

Polskie Koleje Linowe (PKL) nie dostały zgody Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska na sztuczne śnieżenie stoków Kasprowego Wierchu w Tatrach, jednak jest możliwość modernizacji przestarzałej kolejki linowej w Kotle Goryczkowym - dowiedziała się PAP. Modernizację tej kolejki sugeruje nawet Rada Naukowa Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN).

- Rada Naukowa TPN po zapoznaniu się z przedstawionymi dotychczas dokumentami oraz po szerokiej dyskusji sugeruje modernizację infrastruktury w ramach obecnego modelu funkcjonowania narciarstwa w Dolinie Goryczkowej - bez sztucznego dośnieżania - przekazała PAP szefowa Działu Udostępniania TPN Magdalena Zwijacz-Kozica.

Postępowanie dotyczące wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanej inwestycji na zboczach Kasprowego Wierchu nadal trwa w Urzędzie Miasta Zakopane.

Jak przekazała PAP rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie Ada Słodkowska Łabuzek, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska uzgodnił możliwość realizacji przedsięwzięcia wykluczając rozbudowę inwestycji w zakresie sztucznego śnieżenia.

- Było to podyktowane przede wszystkim lokalizacją przedsięwzięcia w granicach Tatrzańskiego Parku Narodowego - terenu o najwyższym reżimie ochronnym, Obszaru Natura 2000 oraz enklawy wielu cennych i rzadkich gatunków zwierząt i roślin. Obecnie Inwestor zmodyfikował zakres wariantu wskazanego do realizacji i uzupełnił raport w tym zakresie. Obecnie Regionalny Dyrektor ponownie analizuje dokumentację, po czym wydane zostanie stosowne uzgodnienie - przekazała PAP rzeczniczka.

Ja dowiedziała się PAP, w toku jest postępowanie administracyjne polegające na ocenie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko mogące zakończyć się wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji związanej z modernizacją kolei krzesełkowej w Dolinie Goryczkowej.

- Wciąż prowadzone są dodatkowe ekspertyzy przyrodnicze, geologiczne i technologiczne oraz analizowane są różne warianty, które dotyczą modernizacji kolei. W tej chwili trudno wskazywać ostateczne rozstrzygnięcie w tej sprawie związane zarówno z zakresem, jak i terminem modernizacji. Jednak z punktu widzenia zarówno PKL jak i narciarzy istotnym elementem związanym z uprawianiem narciarstwa na Kasprowym Wierchu jest dostępność infrastruktury spełniającej oczekiwania związane ze standardami bezpieczeństwa oraz komfortem podróży - przekazała PAP rzeczniczka PKL Marta Grzywa.

Kolej krzesełkowa w Dolinie Goryczkowej powstała w 1969 roku i od tego czasu nieprzerwanie przewozi narciarzy korzystających z wyjątkowej w polskiej skali, ponad dwukilometrowej trasy o charakterze alpejskim. Dostosowanie przestarzałej kolejki do współczesnych wymogów narciarzy jest konieczne. Jak zwracają uwagę PKL, iezbędna będzie gruntowna modernizacja kolei krzesełkowej w Dolinie Goryczkowej i zastąpienie jej w pełni nowoczesnym rozwiązaniem, które będzie nową jakością dla narciarzy.

Dotychczas PKL przeprowadził prace remontowe tej kolejki polegające na wymianie siedzisk na krzesełkach. Skorygowany został także kąt położenia elementów prowadzących linę na kilku podporach, aby zachować optymalny przebieg trasy kolei zgodny z obowiązującymi normami.

Kolej na przeciwległym stoku Kasprowego Wierchu - w Kotle Gąsienicowym została zmodernizowana już w 2000 roku, a kolej główna z Kuźnic na szczyt całkowity remont wraz z wymianą podpór lin nośnych i wymianą wagoników przeszła w 2007 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.