Nie ma dowodów wskazujących na wpływ polskiej kopalni na deficyt wody w Czechach

1618469762 kwb turow

fot: Materiał prasowy PGE GIEK

Kopalnia Turów wydobywa rocznie ok. 8 mln t węgla brunatnego. Powierzchnia odkrywki ma ok. 2,5 tys. ha

fot: Materiał prasowy PGE GIEK

Czeski rząd żąda zamknięcia kopalni węgla brunatnego w Turowie. Polska Grupa Energetyczna odpowiada stanowczo: „to groźny precedens niosący ze sobą poważne ryzyko dzikiej transformacji energetycznej, będącej przeciwieństwem sprawiedliwej transformacji promowanej przez Komisję Europejską”.

Jak już informowaliśmy, strona czeska domaga się wstrzymania wydobycia w Kopalni Węgla Brunatnego Turów. Przyczyną ma być rzekomy negatywny wpływ kopalni na regiony przygraniczne, gdzie obniżył się poziom wód gruntowych. Czesi złożyli do TSUE skargę na kopalnię, występując jednocześnie o zastosowanie środków tymczasowych w postaci wstrzymania wydobycia. Tymczasem Ministerstwo Klimatu opublikowało 6 kwietnia stanowisko, w którym podnosi, że środek tymczasowy, o który wnioskuje Republika Czeska, jest nieproporcjonalny i nie zapewnia właściwego wyważenia interesów.

Zdaniem resortu jego zastosowanie naraziłoby Rzeczpospolitą Polską i jej obywateli na znaczne i nieodwracalne szkody.

„Wstrzymanie działalności wydobywczej w kopalni Turów, aż do wydania wyroku kończącego postępowanie główne, miałoby bowiem dotkliwe skutki gospodarcze, społeczne i środowiskowe dla Rzeczypospolitej Polskiej, w tym dotyczące ograniczenia bezpieczeństwa energetycznego kraju” – brzmi argumentacja strony polskiej.

„Żaden z zarzutów podniesionych we właściwej czeskiej skardze – w przypadku potwierdzenia jej zasadności przez Trybunał Sprawiedliwości w wyroku – nie prowadziłby bezpośrednio do skutku w postaci konieczności zatrzymania pracy kopalni. Zatem środek tymczasowy prowadziłby do rezultatu znacznie dalej idącego niż rezultat wynikający z przyszłego wyroku w sprawie skargi” – wskazała dalej w odpowiedzi strona polska.

Nie ma dowodów wskazujących na wpływ kopalni na deficyt wody w Czechach.

„Republika Czeska nie przedstawiła żadnych danych, analiz i badań potwierdzających tezę dotyczącą wpływu działalności wydobywczej na proces osiadania terenu na obszarze Czech i związane z nim szkody w obiektach budowlanych” – argumentuje Polska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.