Ekologia: Wprowadzenie systemu kaucyjnego może przyczynić się do zwiększenia odsetka recyklingowanych odpadów

fot: Krystian Krawczyk

Elektroniczna baza danych o odpadach jest bardzo potrzebna, ale nie do końca dopracowana na poziomie technicznym

fot: Krystian Krawczyk

Polska pozostaje w tyle za państwami unijnymi pod względem recyklingu odpadów. Odpowiedzią może być system kaucyjny - pisze czwartkowy "Puls Biznesu".

Gazeta podała, że "Polski Związek Przetwórców Tworzyw Sztucznych (PZPTS) wysunął projekt stworzenia zaawansowanego systemu kaucyjnego oraz systemu segregacji odpadów z wykorzystaniem maszyn revendingowych".

"Automaty takie działają według odwróconego schematu: do maszyny wkładane są opakowania, za które otrzymuje się pieniądze. Recyklingowi w maszynach miałyby podlegać puszki, szklane i plastikowe butelki oraz termoformowane opakowania wykonane z tworzyw sztucznych" - wyjaśniono.

Wskazano, że "w Polsce brakuje regulacji dotyczącej zwrotu butelek". "Plastikowe i szklane butelki jednorazowe oraz puszki nie są objęte kaucją, tak jak np. w Niemczech czy Szwecji. Wprowadzenie systemu kaucyjnego może przyczynić się do zwiększenia odsetka recyklingowanych odpadów. W 2018 r. w Niemczech recyklingowi poddano 67,3 proc. odpadów komunalnych - w przypadku Polski ten odsetek był prawie dwa razy mniejszy. Rocznie na nasz rynek trafia 220 tys. ton opakowań PET, a poziom recyklingu to 34,7 proc. - wynika z szacunków DNB Bank Polska" - napisano w artykule.

"Nasz projekt znajduje się w bardzo wczesnej fazie i jest to autorska propozycja, która z czasem z pewnością będzie ewoluowała. Chcemy i będziemy korzystali z rozwiązań funkcjonujących w innych krajach. Zależy nam na wywołaniu dyskusji wśród wszystkich grup interesariuszy - producentów z branży oraz na pewno Ministerstwa Klimatu i Środowiska" - mówi w rozmowie z "PB" Robert Szyman, dyrektor PZPTS.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie