Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.45 PLN (-5.47%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.15 PLN (-4.24%)

ORLEN S.A.

140.08 PLN (-3.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-3.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.13 PLN (-2.46%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (-2.50%)

Złoto

4 561.90 USD (-1.99%)

Srebro

77.55 USD (-7.68%)

Ropa naftowa

109.26 USD (+2.51%)

Gaz ziemny

2.96 USD (+1.09%)

Miedź

6.30 USD (-4.33%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.45 PLN (-5.47%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.15 PLN (-4.24%)

ORLEN S.A.

140.08 PLN (-3.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-3.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.13 PLN (-2.46%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (-2.50%)

Złoto

4 561.90 USD (-1.99%)

Srebro

77.55 USD (-7.68%)

Ropa naftowa

109.26 USD (+2.51%)

Gaz ziemny

2.96 USD (+1.09%)

Miedź

6.30 USD (-4.33%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Aż 26 milionów metrów sześciennych wody o parametrach jakościowych zbliżonych do wody pitnej jest w ciągu roku wypompowywanych z likwidowanych kopalń

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pk. 1,2 mld ludzi na świecie nie ma dostępu do czystej wody

fot: Andrzej Bęben/ARC

Likwidowana kopalnia Boże Dary może się stać sporym zasobem wody pitnej dla Katowic. Spółka Restrukturyzacji Kopalń oraz Katowickie Wodociągi sprawdzają, czy kopalniana woda będzie mogła w przyszłości zasilić krany katowiczan.

SRK już od dłuższego czasu pracuje nad tym, aby w większym stopniu zagospodarować kopalniane wody. Gra jest warta świeczki, bo rocznie pompownie Centralnego Zakładu Odwadniania Kopalń, który jest częścią SRK, tłoczą na powierzchnię około 67 mln m sześc. wód kopalnianych (dane za 2018 r.). Na razie kopalniane wody są wykorzystywane w niewielkim stopniu – SRK sprzedaje ok. 4 proc. zewnętrznym odbiorcom do celów przemysłowych i technologicznych. Odbiorcą jest m.in. Elektrownia Jaworzno. To oznacza, że większość wody z kopalnianych podziemi jest zrzucana do rzek, cieków i rowów melioracyjnych, więc w efekcie zasila Odrę i Wisłę.

Pomysł ich wykorzystania ma tym większe znaczenie, że w związku ze zmianami klimatycznymi woda staje się coraz bardziej deficytowym towarem, a jej zasoby trzeba chronić i racjonalnie wykorzystywać. Jak się okazuje, podziemne wody wcale nie muszą być wykorzystywane jedynie do celów przemysłowych i technologicznych. 

Pilotażowy w Czeladzi
- Według przeprowadzonych analiz fizykochemicznych, 39 proc. wód, które wypompowaliśmy w minionym roku, czyli ok. 26 mln m sześc., to wody o dobrych parametrach jakościowych, zbliżonych do parametrów wód pitnych. W przypadku kilku parametrów przekraczają one dopuszczalne zawartości określone przez Ministerstwo Zdrowia, ale przy zastosowaniu odpowiedniego uzdatniania lub zmieszaniu z wodami pitnymi można będzie uzyskać wymaganą jakość wody - podkreśla Antoni Czapnik, kierownik Działu Mierniczo-Geologicznego CZOK.

SRK prowadzi od pewnego czasu rozmowy z firmą, która mogłaby odbierać, następnie uzdatniać i zasilać wodociągi kopalnianymi wodami. Pilotażowy projekt ma zostać zrealizowany w Czeladzi, gdzie działa pompownia głębinowa Saturn. W pierwszej kolejności chodziłoby o 1,5 mln m sześc., która trafiałaby do wodociągów nie tylko w Czeladzi, ale również w sąsiednich Katowicach i Siemianowicach Śląskich. Spółka prowadzi już na ten temat rozmowy z samorządami. Co ważne, kopalniana woda, według wstępnych szacunków, ma być tańsza niż woda dostarczana przez firmy wodociągowe.

Jak się okazuje, nie tylko woda pompowni Saturn mogłaby zasilić krany mieszkańców Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. Rezerwuarem wody pitnej mogłaby się również stać zamknięta w 2015 r. kopalnia Boże Dary w Katowicach. W tym samym roku zakład został przekazany do SRK i rozpoczęła się jego likwidacja. Zgodnie z przyjętym wcześniej programem likwidacja kopalni Boże Dary ma się zakończyć do końca przyszłego roku. Do tej pory, w ramach likwidacji kopalni, wyburzono już łącznie 88 obiektów, w tym 14 obiektów wielkogabarytowych - budynki, ale również m.in. osadniki, rampy kolejowe czy rurociągi (największym ze zlikwidowanych budynków był zakład przeróbki węgla, który został wyburzony w minionym roku). Do wyburzenia pozostało jeszcze 16 obiektów, jednak Boże Dary nie znikną całkowicie. Część zabudowań uda się ocalić, w tym prawdopodobnie przynajmniej jedną ze stalowych wież, a w dawnej kopalni będą działały podziemne pompownie stacjonarne na poziomie 416 m i 600 m, które mają chronić przed zalaniem sąsiednie kopalnie: Murcki-Staszic, a także Mysłowice-Wesoła, należące obecnie do Polskiej Grupy Górniczej. 

Studium projektowo-badawcze
- W pierwszej połowie tego roku podpisaliśmy list intencyjny z Katowickimi Wodociągami, dotyczący zagospodarowania wody z Bożych Darów. Obecnie wspólnie pracujemy nad przygotowaniem studium projektowo-badawczego pozyskania i sprzedaży części wody dołowej dla miasta Katowice. To da nam ostateczną odpowiedź, czy takie rozwiązanie będzie możliwe, opłacalne i perspektywiczne – powiedział Marian Bajorowicz, dyrektor kopalni Boże Dary.

Jak zaznacza Bajorowicz, już obecnie część wody, która jest wypompowywana na powierzchnię, nadaje się do tego, żeby zasilić nią wodociągi – spełnia praktycznie wszystkie konieczne normy i nie trzeba jej specjalnie uzdatniać. Potwierdzają to badania wody przeprowadzane przez kopalnię. Jak każdy zakład górniczy, który zrzuca wodę do rzek i cieków na powierzchni, również kopalnia przekazana do SRK musi raz na kwartał badać jej skład fizykochemiczny. Okazuje się, że spośród ok. 15 m sześc. wody wypompowywanych w każdej minucie z Bożych Darów, więcej niż jedna trzecia spełnia kryteria wyznaczone dla wody pitnej. To oznacza, że każdej doby, po odpowiednim uzdatnieniu, do katowickich kranów mogłoby trafić ponad 9 mln litrów kopalnianej wody.

- Woda przed wypompowaniem na powierzchnię trafia na poziom 416. Tam znajdują się dwa zbiorniki, co daje nam możliwość oddzielenia wody, która mogłaby trafić do kranów, od tej, która nie spełnia tych norm. Teraz wspólnie z Katowickimi Wodociągami musimy jeszcze przeprowadzić szczegółowe badania składu fizykochemicznego oraz bakteriologicznego wód dołowych. Co ważne, aktualnie wody dołowe KWK Boże Dary charakteryzują się całkowitą stabilizacją parametrów ilościowych i jakościowych, co daje gwarancje regularnych dostaw. Obecnie woda z Bożych Darów jest zrzucana do rzeki Mlecznej i ostatecznie trafia do morza. To marnotrawstwo, a zagospodarowanie tej wody po pierwsze przyniosłoby nam dodatkowy dochód, spełniając walor ekologiczny – podkreśla dyrektor kopalni Boże Dary.

Oprócz zagospodarowania części wody, która po uzdatnieniu mogłaby trafić do wodociągów, w kopalni Boże Dary trwają wstępne przymiarki do wykorzystania podziemnych wód gorszej jakości. Z likwidowanego zakładu mogłyby one trafiać do sąsiedniej czynnej kopalni Murcki-Staszic, gdzie jako wody przemysłowe byłyby wykorzystywane do celów technologicznych, m.in. do obsługi urządzeń, klimatyzacji czy w zakładzie przeróbki węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicze kompetencje mile widziane. Naukowcy z Politechniki Śląskiej biorą się za systemy antydronowe

Polska Grupa Górnicza, największa spółka węglowa w kraju, mocno angażuje się w sektor zbrojeniowy. Posiada już koncesję Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na produkcję materiałów wojskowych. Politechnika Śląska, kształcąca m.in. kadry dla górnictwa, również podąża tą drogą. Naukowcy z Wydziału Transportu i Inżynierii Lotniczej skonstruowali właśnie urządzenie do wykrywania dronów.

Będzie wieża widokowa na terenach pogórniczych

Gmina Świerklany otrzymała środki unijne na realizację centrum rekreacyjnego na pogórniczym terenie. W pierwszym etapie powstanie tam wieża widokowa i ścieżka edukacyjna.

Raport: Koszyk zakupów dla seniora kosztował w kwietniu o 1,1 proc. więcej niż w marcu

W kwietniu cena koszyka podstawowych artykułów niezbędnych do zaspokojenia potrzeb emeryta przez miesiąc wyniosła 521,40 zł, czyli ponad 26 zł więcej niż w marcu - wynika z raportu “Indeks Miesięcznych Zakupów“ przygotowanego na podstawie danych UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito.

Miłosz Motyka: Usłyszałem wyjaśnienia, dymisji wiceministra energii nie będzie

Minister energii Miłosz Motyka, w rozmowie z Interią Biznes, podkreślił, że nie będzie dymisjonowania wiceministra energii Mariana Zmarzłego. Chodzi o opisaną przez media sprawę dziwnego zachowania wiceministra.