Zaczęło się pod kopalnią
Równo 105 lat temu pod bramą kopalni Mysłowice padły strzały. Oddział Grenzschutzu oddał je do czekających na wypłatę górników oraz towarzyszących im kobiet i dzieci. Zginęło 10 osób - siedmiu górników, dwie kobiety i 13-letni chłopiec. To zdarzenie wywołało szok, zradykalizowało nastroje robotników na Górnym Śląsku i stało się jedną z przyczyn wybuchu I powstania