Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

New York Times sprzeciwia się poszukiwaniu ropy naftowej i gazu ziemnego w Demokratycznej Republice Konga

fot: ARC

Iranu walczy z Arabią Saudyjską o poszerzenie energetycznych wpływów

fot: ARC

New York Times (NYT) jest jednym z czołowych mediów na świecie, które od czasów inicjatywy wiceprezydenta Al Gore wspiera globalną dekarbonizację. Tym razem jego środowiskowy atak skierowany został przeciwko Demokratycznej Republice Konga (Congo to Auction Land to Oil Companies: Our Priority Is Not to Save the Planet - 24.07.2022 r.). Ta wpływowa gazeta oburzona jest rządowym projektem tego państwa - wystawienia na aukcję 30 bloków dla poszukiwania ropy naftowej i gazu ziemnego.

Ubolewa ona, że bloki naftowe i gazowe, które zostaną wystawione na aukcjach pod koniec lipca, rozciągają się na Park Narodowy Virunga, gdzie znajduje się najważniejsza na świecie populacja goryli, a także na tropikalne torfowiska, które przechowują ogromne ilości dwutlenku węgla, utrzymując go z dala od atmosfery i chroniąc glob przed ociepleniem.

O jej ekologicznym zacietrzewieniu świadczy użycie określenia, że tamtejsze  goryle stanowią największe na świecie „sanktuarium” (the world’s most important gorilla sanctuary). NYT cytuje  Irene Wabiwa, która nadzoruje kampanię leśną w basenie Konga dla Greenpeace w Kinszasie. Powiedziała ona, że jeżeli eksploatacja ropy będzie miała miejsce na tych obszarach, musimy spodziewać się globalnej katastrofy klimatycznej i wszyscy będziemy musieli bezradnie na to patrzeć.

Ta atmosfera klimatycznej paniki jest wielce podejrzana. Dlatego, że jeszcze nie rozpoczęto żadnych poszukiwań, a już jest globalny dla nich sprzeciw. Po drugie, niewiadomo, czy zakończą się one pozytywnym efektem. I po trzecie, dlaczego w USA wolno eksploatować gaz ziemny i ropę naftową nawet w skali pierwszego państwa na świecie, a w Kongo nie wolno nawet poszukiwać tych surowców energetycznych?

Oczywiście tą ostatnią kwestią NYT się nie zajmuje, ale Kongiem owszem. Chodzi tu o presję USA na Kongo dla zaniechania tychże poszukiwań. I tak naprawdę ci ekolodzy, którzy tak biją na alarm w sprawie Konga, są tylko narzędziem do tego, aby nie dopuścić do rynku kolejnego producenta płynnych paliw naftowych. Z tych też powodów USA ma nie najlepsze relacje z dwoma konkurentami na tym samym poziomie, jakimi są Arabia Saudyjska i państwa OPEC+. Ten plus to Rosja, co nie jest mile widziane w Białym Domu.

Wracając do relacji NYT w sprawie Konga, to trzeba odnotować, że medium to w środkowej części obszernego tekstu powołało się na szereg racjonalnych uzasadnień dla tego procesu w Kongo. Do najważniejszych należy uwaga, że inwazja Rosji na Ukrainę spowodowała gwałtowny wzrost cen ropy naftowej, wynikający z embarga, jakie USA i Wielka Brytania nałożyła na rosyjską energię, a skutkiem tego w zeszłym tygodniu było wezwanie do racjonowania gazu ziemnego w Europie. Jednocześnie Norwegia, czołowy orędownik oszczędzania lasów, zwiększa wydobycie ropy naftowej, planując więcej wierceń na morzu. A prezydent Biden, który na początku swojej kadencji obiecał odzwyczaić świat od paliw kopalnych, udał się niedawno do Arabii Saudyjskiej, gdzie podniósł potrzebę zwiększenia produkcji ropy.

W kraju ambitny program klimatyczny pana Bidena jest w dużej mierze skazany na niepowodzenie. NYT zauważa, ze Kongo odnotowało każde z tych globalnych wydarzeń i cytuje wypowiedź Tosi Mpanu Mpanu, głównego przedstawiciela kraju ds. klimatu i doradcy ministra ds. węglowodorów. Powiedział on, że jedynym celem Konga na aukcji jest zarobienie wystarczających dochodów, aby pomóc krajowi borykającemu się z problemami finansowymi zmniejszyć ubóstwo i wygenerować bardzo potrzebny wzrost gospodarczy.  - To nasz priorytet - powiedział pan Mpanu. - Naszym priorytetem nie jest ratowanie planety - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.