Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.16 PLN (+1.48%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.90 PLN (-0.34%)

ORLEN S.A.

128.78 PLN (+1.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.60 PLN (+2.02%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.04 PLN (+2.40%)

Enea S.A.

22.82 PLN (+1.06%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (+1.87%)

Złoto

4 777.21 USD (+0.65%)

Srebro

78.12 USD (+1.43%)

Ropa naftowa

99.36 USD (+0.07%)

Gaz ziemny

2.73 USD (+1.34%)

Miedź

6.08 USD (+0.94%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.16 PLN (+1.48%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.90 PLN (-0.34%)

ORLEN S.A.

128.78 PLN (+1.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.60 PLN (+2.02%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.04 PLN (+2.40%)

Enea S.A.

22.82 PLN (+1.06%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (+1.87%)

Złoto

4 777.21 USD (+0.65%)

Srebro

78.12 USD (+1.43%)

Ropa naftowa

99.36 USD (+0.07%)

Gaz ziemny

2.73 USD (+1.34%)

Miedź

6.08 USD (+0.94%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Narzekają na zatory płatnicze od kontrahentów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jak podał GUS, wartość działalności nielegalnej w latach 2000, 2010, 2013 oszacowano odpowiednio na 3,605 mld zł, 9,434 mld zł i 13,021 mld zł, co stanowiło 0,48 proc., 0,66 proc. i 0,79 proc. wartości PKB w tych latach

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartym kwartale ubiegłego roku 86,7 proc. przedsiębiorców deklarowało, że nie otrzymuje w terminie pieniędzy od swoich klientów i kontrahentów - wynika z badania "Portfel należności polskich przedsiębiorstw". Najdłużej na zapłatę czekają najmniejsze firmy. Badanie "Portfel należności polskich przedsiębiorstw" jest cyklicznie realizowane przez Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych (KPF) i Krajowy Rejestr Długów (KRD).

Wynika z niego, że o 6,2 proc. wzrosła liczba przedsiębiorców, którzy deklarowali, że nie otrzymuje pieniędzy w terminie od swoich klientów w porównaniu do analogicznego okresu 2015 roku. Jednocześnie w czwartym kwartale ub.r. o 4,8 proc. zwiększył się odsetek podmiotów spodziewających się tego, że sytuacja ta będzie się jeszcze pogarszać (20,1 proc.). W zdecydowanej większości te negatywne procesy dotyczą małych i średnich firm, które często nie zdają sobie sprawy z tego, że skutecznie mogą ten proceder ograniczać.

"Nieterminowe płatności stanowią jeden z najczęściej pojawiających się kłopotów utrudniających prowadzenie biznesu przez małe i średnie firmy, w przypadku których niezapłacona w terminie faktura często wywołuje lawinę kolejnych problemów. W czwartym kwartale 2015 roku aż 13,1 proc. mikro i 19,2 proc. małych przedsiębiorstw prognozowało, że trudności z egzekwowaniem należności będą narastać. W najnowszym badaniu zdanie to podziela odpowiednio 19,7 proc. i 25,8 proc. respondentów. Jednocześnie tylko 4,7 proc. dużych firm miało podobne obawy w czwartym kwartale 2015 roku, a w ostatnim raporcie jest to jedynie 3,6 proc." - poinformowano w raporcie przesłanym w piątek PAP.

Jak wskazano, z doświadczenia Krajowego Rejestru Długów wynika, że małe firmy znacznie dłużej czekają na pieniądze, ponoszą relatywnie znacznie większe koszty z powodu zatorów płatniczych i mają większy odsetek niezapłaconych faktur, bo nie stosują procedur będących normą wśród największych podmiotów. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku korporacji, gdzie proces odzyskiwania pieniędzy rozpoczyna się szybciej i jest bardziej skuteczny.

Z raportu wynika, że pomimo tego, że średni okres oczekiwania na zapłatę rok do roku skrócił się o 8 dni i wyniósł 3 miesiące i 3 dni, to najdłużej na zapłatę czekają nadal najmniejsze firmy - przeciętnie o trzy dni dłużej. "Dla małych i mikro firm konieczność czekania około kwartału na płatność może być zabójcza. Duże przedsiębiorstwa nie dość, że w mniejszym stopniu odczuwają niekorzystne skutki nieterminowych płatności, to jeszcze relatywnie szybciej otrzymują należne im pieniądze - aktualnie średnio w ciągu 2 miesięcy i 15 dni" - wskazano.

Według prezesa Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adama Łąckiego, dzieje się tak z dwóch powodów. "Po pierwsze, mniejsze firmy zwykle pełnią rolę podwykonawców dla dużych podmiotów. Tym samym nie są one postrzegane jako partnerzy o strategicznym znaczeniu. Po drugie, rzadziej mają wykształcone odpowiednie struktury, jak np. działy prawne czy finansowe, które są w stanie wyegzekwować terminową zapłatę za wykonaną usługę czy sprzedaż produktu. Powstające zatory płatnicze wpływają negatywnie zarówno na płynność finansową małych przedsiębiorstw, jak i zdolność do regulowania ich własnych zobowiązań" - mówił, cytowany w komunikacie, Łącki.

Dane pokazują również, że mniejsze firmy, które mają relatywnie niskie obroty i w większym stopniu zależne są od swojego wąskiego grona kontrahentów, muszą się liczyć z większym ryzykiem problemu braku płynności finansowej. Zdaniem autorów raportu, brak przelewu za jedną fakturę jest bardziej odczuwalny niż w przypadku dużego podmiotu. Podobnie ponoszone koszty stałe, jak np. za wynajem biura czy utrzymanie samochodu, są proporcjonalnie wyższe dla mniejszej firmy niż korporacji. Do tego nie można zapomnieć o dłuższym czasie, który zwykle musi minąć, aby pieniądze trafiły na konto mniejszego przedsiębiorcy, co także ze względu na skalę prowadzonej działalności jest bardziej odczuwalne.

"Przykładowo w czwartym kwartale 2015 r. w co trzeciej mikro firmie, udział kosztów wynikających z nieterminowego regulowania płatności stanowił powyżej 10 proc. jej wszystkich obciążeń (średnio jest to 8,6 proc.). Ten sam problem dotyczy co szóstej małej firmy (przy średniej na poziomie 4,5 proc.). W przypadku dużych przedsiębiorstw omawiany problem był praktycznie niezauważalny. Dla tej kategorii przeciętna wyniosła 1,7 proc. Istniejący trend potwierdzają dane z czwartego kwartału 2016 roku" - napisano w komunikacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

EEC 2026: Siła kongresu pozwala zamieniać słowa na działania

- Siła kongresu pozwala zamieniać słowa na działania - podkreślił Wojciech Kuśpik, prezes PTWP, organizator Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który w Katowicach odbywa się już po raz 18. Tym razem w sytuacji, kiedy układ sił na świecie wszedł w fazę zmian. - Wspólnie możemy się mierzyć z tymi wyzwaniami – dodał  Kuśpik podczas inauguracji wydarzenia. Podkreślił rolę dialogu. I tak oto 22 kwietnia Katowice kolejny raz stały się stolicą polskiej i światowej gospodarki. Przed nami 3 dni debat, 19 ścieżek tematycznych, ponad 200 sesji, 1300 prelegentów, kilkanaście tysięcy uczestników. Diagnozy, prognozy i rekomendacje dla Europy, która pod presją napięć poszukuje nowych źródeł siły: w odporności, konkurencyjności, transformacji energetycznej i cyfrowej, w inwestycjach i zrównoważonym rozwoju.

Rozpoczyna się 18. Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach

Trzydniowy 18. Europejski Kongres Gospodarczy (EKG) - European Economic Congress (EEC) rozpocznie się w środę rano w Katowicach. Program obejmie blisko 220 sesji tematycznych; w otwarciu ma uczestniczyć minister finansów Andrzej Domański.

Będzie coraz trudniej o etaty. Wydłuży się czas poszukiwania pracy

Dane dotyczące zatrudnienia przy osłabionej aktywności pracodawców poszukujących chętnych do pracy będzie oznaczała coraz większą rywalizację o etaty i coraz dłuższy czas poszukiwania pracy - ocenili ekonomiści PZU.

PERN jest w stanie zapewnić tłoczenie ropy do Niemiec, jeżeli Rosja wstrzyma tam dostawy z Kazachstanu

W przypadku wstrzymania tłoczenia ropy rurociągiem "Przyjaźń" do Niemiec i jednocześnie zainteresowania udziałowców niemieckich rafinerii dostawami tego surowca, przy czym nie byłby to podmiot rosyjski, PERN jest w stanie pomóc tłoczeniami z gdańskiego Naftoportu - poinformowała PAP spółka.