Narzekają na zatory płatnicze od kontrahentów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jak podał GUS, wartość działalności nielegalnej w latach 2000, 2010, 2013 oszacowano odpowiednio na 3,605 mld zł, 9,434 mld zł i 13,021 mld zł, co stanowiło 0,48 proc., 0,66 proc. i 0,79 proc. wartości PKB w tych latach

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartym kwartale ubiegłego roku 86,7 proc. przedsiębiorców deklarowało, że nie otrzymuje w terminie pieniędzy od swoich klientów i kontrahentów - wynika z badania "Portfel należności polskich przedsiębiorstw". Najdłużej na zapłatę czekają najmniejsze firmy. Badanie "Portfel należności polskich przedsiębiorstw" jest cyklicznie realizowane przez Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych (KPF) i Krajowy Rejestr Długów (KRD).

Wynika z niego, że o 6,2 proc. wzrosła liczba przedsiębiorców, którzy deklarowali, że nie otrzymuje pieniędzy w terminie od swoich klientów w porównaniu do analogicznego okresu 2015 roku. Jednocześnie w czwartym kwartale ub.r. o 4,8 proc. zwiększył się odsetek podmiotów spodziewających się tego, że sytuacja ta będzie się jeszcze pogarszać (20,1 proc.). W zdecydowanej większości te negatywne procesy dotyczą małych i średnich firm, które często nie zdają sobie sprawy z tego, że skutecznie mogą ten proceder ograniczać.

"Nieterminowe płatności stanowią jeden z najczęściej pojawiających się kłopotów utrudniających prowadzenie biznesu przez małe i średnie firmy, w przypadku których niezapłacona w terminie faktura często wywołuje lawinę kolejnych problemów. W czwartym kwartale 2015 roku aż 13,1 proc. mikro i 19,2 proc. małych przedsiębiorstw prognozowało, że trudności z egzekwowaniem należności będą narastać. W najnowszym badaniu zdanie to podziela odpowiednio 19,7 proc. i 25,8 proc. respondentów. Jednocześnie tylko 4,7 proc. dużych firm miało podobne obawy w czwartym kwartale 2015 roku, a w ostatnim raporcie jest to jedynie 3,6 proc." - poinformowano w raporcie przesłanym w piątek PAP.

Jak wskazano, z doświadczenia Krajowego Rejestru Długów wynika, że małe firmy znacznie dłużej czekają na pieniądze, ponoszą relatywnie znacznie większe koszty z powodu zatorów płatniczych i mają większy odsetek niezapłaconych faktur, bo nie stosują procedur będących normą wśród największych podmiotów. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku korporacji, gdzie proces odzyskiwania pieniędzy rozpoczyna się szybciej i jest bardziej skuteczny.

Z raportu wynika, że pomimo tego, że średni okres oczekiwania na zapłatę rok do roku skrócił się o 8 dni i wyniósł 3 miesiące i 3 dni, to najdłużej na zapłatę czekają nadal najmniejsze firmy - przeciętnie o trzy dni dłużej. "Dla małych i mikro firm konieczność czekania około kwartału na płatność może być zabójcza. Duże przedsiębiorstwa nie dość, że w mniejszym stopniu odczuwają niekorzystne skutki nieterminowych płatności, to jeszcze relatywnie szybciej otrzymują należne im pieniądze - aktualnie średnio w ciągu 2 miesięcy i 15 dni" - wskazano.

Według prezesa Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adama Łąckiego, dzieje się tak z dwóch powodów. "Po pierwsze, mniejsze firmy zwykle pełnią rolę podwykonawców dla dużych podmiotów. Tym samym nie są one postrzegane jako partnerzy o strategicznym znaczeniu. Po drugie, rzadziej mają wykształcone odpowiednie struktury, jak np. działy prawne czy finansowe, które są w stanie wyegzekwować terminową zapłatę za wykonaną usługę czy sprzedaż produktu. Powstające zatory płatnicze wpływają negatywnie zarówno na płynność finansową małych przedsiębiorstw, jak i zdolność do regulowania ich własnych zobowiązań" - mówił, cytowany w komunikacie, Łącki.

Dane pokazują również, że mniejsze firmy, które mają relatywnie niskie obroty i w większym stopniu zależne są od swojego wąskiego grona kontrahentów, muszą się liczyć z większym ryzykiem problemu braku płynności finansowej. Zdaniem autorów raportu, brak przelewu za jedną fakturę jest bardziej odczuwalny niż w przypadku dużego podmiotu. Podobnie ponoszone koszty stałe, jak np. za wynajem biura czy utrzymanie samochodu, są proporcjonalnie wyższe dla mniejszej firmy niż korporacji. Do tego nie można zapomnieć o dłuższym czasie, który zwykle musi minąć, aby pieniądze trafiły na konto mniejszego przedsiębiorcy, co także ze względu na skalę prowadzonej działalności jest bardziej odczuwalne.

"Przykładowo w czwartym kwartale 2015 r. w co trzeciej mikro firmie, udział kosztów wynikających z nieterminowego regulowania płatności stanowił powyżej 10 proc. jej wszystkich obciążeń (średnio jest to 8,6 proc.). Ten sam problem dotyczy co szóstej małej firmy (przy średniej na poziomie 4,5 proc.). W przypadku dużych przedsiębiorstw omawiany problem był praktycznie niezauważalny. Dla tej kategorii przeciętna wyniosła 1,7 proc. Istniejący trend potwierdzają dane z czwartego kwartału 2016 roku" - napisano w komunikacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.