Na wojskowych samolotach straciliśmy ćwierć miliarda
fot: mon.gov.pl
Premier sprawdzi, w jaki sposób państwowe firmy oraz producenci broni sponsorowali firmę żony ministra Bogdana Klicha <i>(na zdjęciu)</i>
fot: mon.gov.pl
Jak napisała \"Rzeczpospolita\", transakcja budzi wątpliwości członka Sejmowej Komisji Obrony Narodowej Ludwika Dorna i wojskowych ekspertów. Gazeta wyjaśnia, że zakupu nie zatwierdzono w planach modernizacji Sił Zbrojnych na lata 2008-2009. Decyzję o transakcji podjęto bez przetargu.
\"Rzeczpospolita\" dotarła do pisma, które w tej sprawie Dorn wysłał do premiera Donalda Tuska. Poseł PiS podkreśla, że dwa lata temu MON kupiło pięć samolotów Bryza za 136 milionów złotych, a więc blisko dwukrotnie taniej.
Minister Bogdan Klich w odpowiedzi na pytania Dorna wyjaśnił, że PZL Mielec jest jedynym producentem samolotów tego typu. Dlatego też kupno maszyn odbyło się bez przetargu. Eksperci podkreślają, że to nieprawda.
Ludwik Dorn chce, by premier zajął się tłumaczeniami ministra obrony narodowej.