Na rynku hurtowym ceny będą rosły już od soboty!

fot: Krystian Krawczyk

Ceny w dół

fot: Krystian Krawczyk

W przyszłym tygodniu ceny paliw na stacjach benzynowych mogą ponownie pójść w górę - prognozują analitycy. Wskazują, że na trwający trend wzrostowy nałożą się reakcje rynków na zabicie w Iraku przez Amerykanów ważnego irańskiego generała.

Jak ocenia Biuro Maklerskie Reflex, o ile na stacjach bezpośredniego przełożenia wzrostu cen ropy nie odczujemy od razu, to na rynku hurtowym ceny będą rosły już od soboty. Kontynuacja zwyżek na rynku ropy w przyszłym tygodniu może spowodować wzrost cen detalicznych w kraju już w drugiej połowie następnego tygodnia - prognozuje biuro.

Również portal e-petrol.pl ocenia, że zwyżkowa tendencja cen paliw będzie się utrzymywać, do czego przyczynią się ostatnie wydarzenia na Bliskim Wschodzie, które mogą wywołać konflikt zbrojny z udziałem Iranu. Zabicie w Iraku irańskiego generała przez Amerykanów destabilizuje sytuację na Bliskim Wschodzie i może mieć poważne konsekwencje dla stabilności dostaw ropy na świecie - podkreśla portal.

W ocenie e-petrol.pl, w przyszłym tygodniu średnie ceny paliw na stacjach benzynowych znajdą się w przedziale 93-5,04 zł za litr benzyny 95, 5,14-5,25 zł za litr oleju napędowego i 2,37-2,44 zł za litr autogazu.

Z kolei BM Reflex przypomina, że już w mijającym tygodniu olej napędowy zdrożał na stacjach średnio o 7 gr na litrze.

Reflex wskazuje, że amerykański atak w Iraku poskutkował już wzrostem cen ropy. Ceny w Londynie w piątek rano przekroczyły 69 dol. za baryłkę i brakuje ok. 3 dol. do poziomów cen, jakie obserwowano po ataku na saudyjskie instalacje naftowe w połowie września 2019 r. Pytanie czy ewentualna odpowiedź Iranu uderzy bezpośrednio w światową podaż ropy naftowej, czy jej głównym celem staną się wyłącznie USA - dodaje BM Reflex.

Również e-petrol.pl wskazuje, że wszystko zależeć tu będzie jednak od charakteru odwetowych działań Teheranu, które do tej pory nie są znane. Najbardziej prawdopodobne jest zablokowanie cieśniny Ormuz, co powodowałoby ograniczenie możliwości morskich wysyłek ropy z Arabii Saudyjskiej i Iraku - ocenia portal, dodając, że w obecnej sytuacji nie można chyba oczekiwać innej formy aktywnego działania ze strony Iranu, który ograniczony jest sankcjami gospodarczymi związanymi z możliwościami wysyłek swojej ropy.

Na możliwość blokady cieśniny wskazuje również BM Reflex. Biuro przypomina, że cieśniną transportowane jest około 17 mln baryłek ropy dziennie, co odpowiada 18 proc. światowej podaży, a dodatkowo ok. 3 mln baryłek dziennie produktów ropopochodnych. Reflex zwraca jednak uwagę, że blisko 75 proc. transportowanej tą drogą ropy naftowej trafia na rynki azjatyckie i to właśnie Chiny, Indie i Japonia mogłyby jako pierwsze odczuć skutki ewentualnych problemów z transportem. Rynek ropy naftowej w sytuacji blokady Cieśniny Ormuz przez Iran z pewnością zareagowałby dalszymi, gwałtownymi zwyżkami cen - ocenia BM Reflex.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmowa netTG.pl - odcinek 58 - Wojciech Balczun. Co dalej z JSW i rolą węgla w miksie?

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Forum&Expo. Rozmawialiśmy o przyszłości węgla w polskim miksie energetycznym i o tym, dokąd zmierza Śląsk po latach transformacji. Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.

Jacek Korski bez ogródek o unijnej polityce klimatycznej: Koszty wykończą nas gospodarczo

Tydzień temu nie spodziewałem się, że to, o czym pisałem, to tylko wierzchołek góry lodowej. Dużą polityką nie chcę się zajmować, bo dawno utraciłem wiarę, że jest w tym świecie ktoś, kogo interesuje coś ponad interes własnego ugrupowania. Zaś przykład kultury i szacunku do człowieka, jaki dają nam panie i panowie od polityki, nie czyni nas lepszymi. 

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.