Na Górnym Śląsku rachunki za prąd wzrosną o ok. 5 proc.
fot: Kajetan Berezowski
- Nasze ceny odzwierciedlają sytuację na rynku hurtowym - mówi Grzegorz Lot
fot: Kajetan Berezowski
Z wyliczeń Vattenfalla wynika, że dla typowych gospodarstw domowych rocznie zmiany cennika oznaczają wydatek ponad 50 zł brutto więcej niż dotychczas.
- Nasze ceny odzwierciedlają sytuację na rynku hurtowym. Jeśli się zmienia, to i my reagujemy, bądź to obniżkami cen, bądź też ich podwyżkami – tłumaczy Grzegorz Lot, dyrektor ds. sprzedaży i marketingi gliwickiego Vattenfalla.
Jeśli ceny węgla będą nadal rosnąć w tak szybkim tempie trzeba będzie ponownie skorygować stawki cen energii. W ciągu minionych trzech tygodni ceny węgla wzrosły dwukrotnie. Obecnie kształtują się one na poziomie 120 dolarów za tonę. Choć w styczniu zeszłego roku aura też nas nie rozpieszczała, to nie osiągały one jednak tak wysokich poziomów. Na razie dostawcy czekają na cieplejsze dni i kalkulują taryfy.
Wzrost cen energii elektrycznej jest ponadto skutkiem obowiązkowego zakupu energii ze źródeł odnawialnych i kogeneracji przez dystrybutorów. Te proporcje również rosną. Na przykład w porównaniu z 2009 r. ilość energii zielonej będzie musiała być większa o 1,7 proc.
Tendencja wzrostowa cen energii elektrycznej obserwowana jest w całej Europie. Ulegają one też wyraźnemu ujednoliceniu. Biorąc pod uwagę ostatni kwartał za prąd w Polsce płacimy nawet drożej niż w Niemczech.
Według Grzegorza Lota, jest to również pokłosie zmieniającej się sytuacji na poszczególnych rynkach krajowych, a także możliwości przesyłowych pomiędzy nimi. Aby obniżyć swoje wydatki na energię elektryczną specjaliści z Vattenfalla polecają korzystanie z produktu On-line-Standard. Klient otrzymuje swój rachunek drogą elektroniczną. Może również korzystać z gwarancji stałej ceny na okres trwania umowy. - Polecamy też korzystanie z żarówek energooszczędnych oraz wyłączenie urządzeń pracujących w trybie czuwania – wyjaśnia Lot.
Do końca stycznia Vattenfall roześle do klientów nowe oferty korzystania ze swych usług wraz z kuponami umożliwiającymi zakup żarówek energooszczędnych w promocyjnej cenie.
Przedstawiciele firmy przekonują, że jej wolnorynkowe ceny należą do najniższych w Polsce. O szczegółowe porównania na razie trudno, ponieważ jak dotąd niewielu dystrybutorów ma taryfy zatwierdzone przez URE.
Vattenfall dostarcza 11 proc. energii elektrycznej sprzedawanej w Polsce. Jest właścicielem linii energetycznych o łącznej długości ponad 26,7 tys. km. W najbliższych latach firma chce zainwestować w rozwój i modernizację sieci elektroenergetycznej i oświetleniowej na Śląsku ponad pół miliarda złotych.