Na CO2 Polska może zarobić nawet 1 mld dolarów
Do sprzedania mamy ok. 600 mln uprawnień do emisji CO2. Szacuje się, że zezwolenie na emisję jednej tony CO2 jest warte ponad 10 dolarów - czytamy w \"Gazecie Wyborczej\".
Kupnem części polskiej nadwyżki zainteresowany jest rząd Japonii. Polski rząd podpisał już listy intencyjne o sprzedaży naszych zezwoleń z EBOiR, występującym w imieniu Irlandii i Hiszpanii, opiewające na 40 mln euro. List intencyjny z Bankiem Światowym obejmuje 10 mln ton CO2. Negocjowane są też umowy z rządem Hiszpanii i japońskim koncernem Mitsui.
Ile możemy zarobić? Nawet 1 mld dolarów. Jednak zanim rząd będzie mógł go zainkasować, musi wejść w życie nowa ustawa o handlu emisjami, a trwające od wielu miesięcy prace nad nią zostały ostatnio zablokowane przez Ministerstwo Finansów.
Polska nie powinna zwlekać - nie tylko my mamy nadwyżki.