Na CO2 Polska może zarobić nawet 1 mld dolarów

Zgodnie z ONZ-owskim protokołem z Kioto, kraje które w ostatnich dwóch dekadach zredukowały swoje emisje CO2 bardziej, niż przewidywał protokół, mogą nadwyżkę sprzedać tym krajom, które nie poradziły sobie z pięcioprocentową redukcją. Polska dzięki blisko 30-proc. redukcji w latach 1990-2005 ma jedną z największych nadwyżek na świecie.

Do sprzedania mamy ok. 600 mln uprawnień do emisji CO2. Szacuje się, że zezwolenie na emisję jednej tony CO2 jest warte ponad 10 dolarów - czytamy w \"Gazecie Wyborczej\".

Kupnem części polskiej nadwyżki zainteresowany jest rząd Japonii. Polski rząd podpisał już listy intencyjne o sprzedaży naszych zezwoleń z EBOiR, występującym w imieniu Irlandii i Hiszpanii, opiewające na 40 mln euro. List intencyjny z Bankiem Światowym obejmuje 10 mln ton CO2. Negocjowane są też umowy z rządem Hiszpanii i japońskim koncernem Mitsui.

Ile możemy zarobić? Nawet 1 mld dolarów. Jednak zanim rząd będzie mógł go zainkasować, musi wejść w życie nowa ustawa o handlu emisjami, a trwające od wielu miesięcy prace nad nią zostały ostatnio zablokowane przez Ministerstwo Finansów.

Polska nie powinna zwlekać - nie tylko my mamy nadwyżki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.