Na cele energetyczne wydamy 1,2 mld euro z unijnej z kasy
Z podsumowania wszystkich polskich programów operacyjnych wydawana unijnych funduszy na lata 2007-13 wynika, że najwięcej - 340 mln euro - będzie przeznaczonych na rozwój wykorzystania biomasy do produkcji energii. 227 mln przeznaczono na energię wiatrową, 150 mln na hydroelektrownie, wykorzystanie źródeł geotermalnych etc., zaś 60 mln euro - na energię słoneczną. 410 mln ma być wydanych na wzrost wydajności energetycznej (to obejmuje m.in. ocieplanie budynków mieszkalnych) i bardziej efektywne zarządzanie energią. W sumie to 1,185 mld euro.
- To jest tylko część środków, które powinny być przeznaczone na rozwój energii odnawialnej. Mam nadzieję, że za nimi pójdzie sporo dalszych inwestycji prywatnych, bo wyzwanie, jakie przed Polską stoi, jest wyzwaniem ogromnym. Trzeba dużo większych inwestycji – powiedziła komisarz UE ds. polityki regionalnej Danuta Huebner.
Przypomniała, że obecnie produkcja energii elektrycznej opiera się w Polsce w 94 proc. na węglu, który jest głównym źródłem emisji dwutlenku węgla - gazu, który naukowcy uważają za główne źródło ocieplenia klimatu na Ziemi. To najwyższy odsetek wśród krajów UE.
Huebner cieszyła się, że Polska oraz Włochy i Czechy, gdzie także energetyka opiera się na węglu, wykorzystają razem blisko połowę z 9 mld euro, jakie w ramach unijnych funduszy na rozwój regionów będą w latach 2007-13 wydane na energię odnawialną i wzrost wydajności energetycznej.