Mysłowice-Wesoła: nadal trwa budowa tamy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W środę po południu z powodu małej widoczności w przeszukiwanym wyrobisku ratownicy w Mysłowicach-Wesołej postanowili zamontować najpierw dodatkowy wentylator i lutnię, by móc posuwać się naprzód

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Najprawdopodobniej w piątek (10 października) wieczorem ratownicy prowadzący akcję w kopalni Mysłowice-Wesoła zaczną penetrację tzw. "strefy zagrożonej" - wynika z informacji przekazanych portalowi górniczemu nettg.pl przez rzecznika Katowickiego Holdingu Węglowego Wojciecha Jarosa.

- Trwa budowa tamy przeciwwybuchowej. Gotowe są dwa mury z kostki betonowej, zamykające tamę na na dwóch jej końcach. Trwa wypełnianie przestrzeni między nimi (ok. 60 m3) specjalnym, szybkowiążącym spoiwem mineralnym. Potrzeba do tego około 50 t suchego materiału., który jest dostarczany w 25-kilogramowych workach. Trafia z nich do pompy mieszającej go z wodą i zatłaczającej gotową mieszaninę - wyjaśnił Jaros.

Przez tamę prowadzą dwa przełazy, służące do przechodzenia ludzi, jak i do przepuszczania powietrza. W razie potrzeby mogą zostać natychmiast zamknięte, odcinając dopływ powietrza do zagrożonego rejonu.

Jak wynika z informacji otrzymanej z bazy ratowników, prace mogą zostać zakończone do wieczora. Po wybudowaniu tamy, ratownicy po raz kolejny zaczną penetrację strefy zagrożonej.

Pod ziemią przy prowadzeniu akcji pracuje obecnie stale 8 do 10 zastępów ratowników (czyli 40 do 50 osób), pomiarowcy monitorujący stan powietrza oraz lekarz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.