Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Mysłowice-Wesoła: specjaliści naradzają się na powierzchni

fot: Maciej Dorosiński

Ratownicy z powodu zagrożenia wybuchem nie mogą wznowić poszukiwań górnika

fot: Maciej Dorosiński

W budynku dyrekcji kopalni Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła w sobotę (11 października) po godz. 13 rozpoczęła się narada, w której biorą górniczy specjaliści. Mają oni określić dalszy sposób prowadzenia akcji ratunkowej. Przypomnijmy, że o godz. 3 nad ranem ratownicy przerwali poszukiwania 42-letniego górnika ponieważ podniosły się stężenia gazów wybuchowych.

- Akcja nadal trwa. Ratownicy, którzy zostali wycofani o godz. 3. z uwagi na wzrost stężenia gazów wybuchowych czekają w bazie pod ziemią na decyzję. Natomiast na powierzchni w budynku dyrekcji kopalni trwa narada specjalistów, którzy na podstawie danych, jakie mają w tej chwili dostępne, bo w każdym dniu tych informacji przybywa, starają się opracować wspólne stanowisko, które ma określić w jaki sposób należy postępować - poinformował Wojciech Jaros z Działu Komunikacji Korporacyjnej Katowickiego Holdingu Węglowego, do którego należy kopalnia Mysłowice-Wesoła.

Jaros dodał, że jak tylko specjaliści skończą naradę, decyzje na niej podjętę zostaną przekazane mediom.

W akcji ratunkowej uczestniczyło, przypomnijmy, Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe. To m.in. jego karteki przewoziły poparzonych górników do szpitali. Zapytaliśmy doktora Artura Borowicza, dyrektora WPR, o to, jak ocenia szansę, że poszukiwany górnik mógł przeżyć katastrofę:

- Trudno wyrokować o tym, czy człowiek żyje, czy umarł, jeśli nie zna się dokładnych, powiem nawet bardzo dokładnych, warunków, jakie były w chwili wybuchu metanu w tym feralnym miejscu. Te są znane sztabowi akcji ratunkowej i to on jest władny do orzekania, czy istnieje szansa, że ów górnik, odciety od świata, żyje. To ludzie ze sztabu najlepiej mogą wiedzieć, gdzie w chwili wybuchu mógł znajdować się ten górnik.

Z jednej strony historia podobnych katastrof zna przypadki, że wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazywały, że nie ma szans, by uratować poszkodowanego, a okazało się, że człowiek przeżył. Choćby słynna historia Alojzego Piontka. Z drugiej strony fakty z kopalni Mysłowice-Wesoła skłaniałaby raczej do pesymistycznych przewidywań. Skoro kilku górników, których wprowadzono z miejsca katastrofy, jest dziś w stanie krytycznym, to rodzi się pytanie: czy ten, który tam został, mógł przeżyć wybuch bez większego uszczerbku na zdrowiu? Powiem tak: wszyscy chcieliby, aby te przesłanki w tym przypadku były błędne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.