Mysłowice-Wesoła: ratownicy o 900 m od zaginionego

fot: Maciej Dorosiński

To jest bardzo trudna operacja ponieważ ratownicy muszą wszystko transportować ręcznie w bardzo trudnych warunkach klimatycznych, a przy tym dźwigają na plecach swój własny sprzęt - powiedział inż. Grzegorz Standziak

fot: Maciej Dorosiński

- W tej chwili znowu jesteśmy w punkcie początkowym, czyli od poszukiwanego pracownika dzieli nas ok. 900 m - poinformował po godz. 6 Grzegorz Standziak, inżynier energo-mechaniczny kopalni Mysłowice-Wesoła. Przypomnijmy, że w zakładzie tym w poniedziałek (6 października) na poziomie 665 m doszło prawdopodobnie do zapalenia się metanu.

- Wszystkie elementy przetransportowaliśmy już na miejsce i uruchomiliśmy wentylator. Sam jego transport był wyzywaniem, bo maszyna waży 700 kg. Wentylator został już podłączony do prądu i od niego wyciągnięto już lutniociąg, który tłoczy powietrze. Teraz wchodząc do rejonu będziemy budowac kolejne lutnie, aż do miejsca, gdzie spodziewamy się zastać naszego pracownika - powiedział Standziak.

- To jest bardzo trudna operacja ponieważ ratownicy muszą wszystko transportować ręcznie w bardzo trudnych warunkach klimatycznych, a przy tym dźwigają na plecach swój własny sprzęt - opisał inżyner.

- Mamy przygotowany materiał do budowy ponad 700 m lutniociągu. Są to rury o długości od 10 do 20 m. Jeżeli warunki pozwala to będziemy budowali odcinki przy pomocy dłuższych rur. Zakładamy, że w rejonie samej ściany może być ciaśniej dlatego, że zabudowana jest tam strefa, która chroni nas zagrożeniem tąpaniami. Tam będziemy budować, krótsze lutnie żeby zastęp, który to będzie robił był bardziej mobilny - powiedział dziennikarzom Standziak

Ostatni z poszukiwanych górników według zeznań jego kolegów znajdował się w pobliżu napędu pomocniczego ściany. Dojście do tego punktu może zająć ratownikom jeszcze od kilku do kilkunastu godzin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje