Mysłowice-Wesoła: ratownicy budują tamę przeciwwybuchową

fot: Maciej Dorosiński

- Zagrożenie wybuchem jest wciąż realne. Dlatego prowadzimy ciągłe pomiary - wyjaśnił dziennikarzom inżynier Grzegorz Standziak

fot: Maciej Dorosiński

Ratownicy uczestniczący w poszukiwaniach górnika w kopalni Mysłowice-Wesoła ruch Wesoła obecnie skupiają swoje wysiłki na zbudowaniu tamy przeciwwybuchowej, która pozwoli im na dalsze bezpieczne prowadzenie akcji. Budowa lutniociągu stanęła na 150 m. Zastępy nie mogą przekroczyć tej granicy ze względu na zadymienie i wysokie stężenia gazów. Takie informacje przekazał dziennikarzom w czwartek (9 października) przed godz. 12 inż. energo-mechaniczny mysłowickiego zakładu Grzegorz Standziak.

- Tama przeciwwybuchowa ma odpowiednie przełazy, którymi będziemy mogli wpuszczać powietrze do tego rejonu. Gdyby stężenia gazów podniosły do wielkości zagrażających wybuchem, możemy błyskawicznie odciąć jego dopływ. Warunki dzięki tamie się nie poprawią. Ma ona przede wszystkim zabezpieczać ratowników. Musimy zakończyć jej budowę po to żeby móc w sposób bezpieczny i odpowiedzialny wpuścić ludzi - powiedział Standziak i dodał, że ratownicy zbudowali 3/4 murów tamy.

- Zagrożenie wybuchem jest wciąż realne. Dlatego prowadzimy ciągłe pomiary - wyjaśnił dziennikarzom inżynier. Dodał, że do zbudowania zostało jeszcze ok. 600 m lutniociągu, aby dotrzeć do miejsca, gdzie ratownicy spodziewają się znaleźć górnika.

- Jeżeli poszukiwany górnik jest w tym miejscu, o którym myślimy to powinien mieć czym oddychać - podkreślił Standziak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.