Mysłowice-Wesoła: kabel ważył kilka ton

fot: Jarosław Galusek/ARC

Do tragedii w kopalni Mysłowice-Wesoła doszło w poniedziałek (26 sierpnia) po godz. 4 rano.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Ważący ponad 5 ton kabel energetyczny oderwał się z mocowań i spadając na głowicę klatki szybowej pogruchotał górników z Przedsiębiorstwa Budowy Szybów pracujących na głębokości 320 m w przedziale zachodnim szybu Piotr w kopalni Mysłowice-Wesoła - oto przebieg wypadku, w którym śmierć na miejscu poniosło trzech górników a jeden został ciężko ranny.

Do tragedii doszło w poniedziałek (26 sierpnia) po godz. 4 rano. Z powodu robót przy zbrojeniu rury szybowej i po oderwaniu się kabla niemożliwe było podniesienie klatki z ofiarami przy pomocy maszyny wyciągowej. Ratownicy przedarli się do przedziału z ofiarami wycinając palnikami otwór w stalowej przegrodzie, rozdzielającej przedział wschodni szybu od zachodniego. Wcześniej konieczna była skomplikowana operacja odpięcia klatki, którą opuszczali się ratownicy, od systemu przeciwwagi w szybie.

- Jestem kompletnie zaszokowany i zaskoczony porannymi doniesieniami - powiedział nettg.pl Wiesław Paszek, dyrektor ds. komunikacji w grupie Kopex SA, do której należy spółka PBSz. - Bardzo rzadko dochodzi do podobnych tragedii przy pracach szybowych, PBSz ma nie niepokojące statystyki wypadkowe, szczycimy się tym, że to jedno z najlepszych i najbezpieczniejszych przedsiębiorstw tego typu w branży - wyjaśniał Paszek.

O godz. 6.43 wywieziono na powierzchnię pierwszego z poszkodowanych. Trafił pod opiekę specjalistów z oddziału urazowego szpitala wojewódzkiego św. Barbary w Sosnowcu. Jego stan jest ciężki, ale stabilny. Wiadomo, że ranny górnik prawie nie zapamiętał szczegółów wypadku.

- Na górników, z których trzech stało na klatce szybowej a jeden wisiał nad nimi w specjalnych szelkach, runęło ponad 300 m kabla. Jego metr waży 17 kg, a to oznacza, że ciężar wynosił ponad 5 ton - mówi Wojciech Jaros, rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego, do którego należy kopalnia Mysłowice-Wesoła.

W szybie Piotr w kopalni Mysłowice-Wesoła kończyły się właśnie roboty przy pogłębieniu go do poziomu 865 m. Trwały ostatnie zbrojenia, lada dzień miano ogłosić otwarcie nowego poziomu w ruchu Wesoła. Pogłębiony Piotr miał przejąć funkcje wentylacyjne starego szybu Sas, który zasypywany jest w nieczynnym już ruchu Mysłowice. - Pozwoli nam to uprościć sieć wentylacyjną kopalni i odizolować nieczynne wyrobiska ruchu Mysłowice, co ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa pożarowego - zapowiadał kilka dni temu Eugeniusz Małobęcki, dyrektor kopalni Mysłowice-Wesoła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Kopalnia dostanie 50 mln zł na zakup kombajnu "continuous miner"

Prawie 50 mln zł pożyczki i dotacji od NFOŚiGW otrzyma Kopalnia Soli "Kłodawa" na zakup m.in. kombajnu górniczego - poinformowała w poniedziałek spółka.

Rozmawiali o przyszłości Koksowni Jadwiga. „Ma istotne znaczenie dla Zabrza”

Co dalej z zabrzańską Koksownią Jadwiga? Odbyło się kolejne spotkanie dotyczące przyszłości zakładu.