Mysłowice-Wesoła: dodatkowe pieniądze za prace w ścianie 560?
fot: Maciej Dorosiński
W poniedziałek (6 października) o godz. 20.55 w ścianie 560 na poziomie 665 m doszło prawdopodobnie do zapalenia się metanu. W rejonie tym pracowało 37 górników. Wciąż trwają poszukiwania ostatniego z nich
fot: Maciej Dorosiński
Czy górnicy mieli dostać dodatkowe pieniądze za pracę w ścianie 560, w której doszło w poniedziałek do wypadku? Czy informatycy fałszowali dane tuż po wypadku w kopalni Mysłowice-Wesoła? Takie pytania, bazując na informacjach od górników, zadali inż. energo-mechanicznemu mysłowickiego zakładu Grzegorzowi Standziakowi dziennikarze w czwartek (9 października) przed południem.
Górnicy mieli ponoć dostać dodatkowe 200 zł za prace w tej ścianie. Z informacji przekazanych przez górników wynikało też, że kombajnista zgłaszał wysokie stężenie metanu ratownikom. Ci ponoć odpowiedzieli, że trzeba wykonać pracę - takie fakty przedstawili dziennikarze.
- Mogę traktować taką informację w kategorii plotki. Wszyscy przychodzą do pracy za pieniądze więc nie wiem o jakich pieniądzach mówią pracownicy. Ciężko mi się do tego odnieść. Trzeba mieć konkrety. Jest to dla mnie informacja niepotwierdzona. To jest tylko plotka. Cały czas powtarzam, że w tym rejonie wszędzie były czujniki, które na bieżąco mierzyły stan atmosfery. Te wielkości są zarejestrowane,a te zapisy są zabezpieczone i przez prokuraturę i przez Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach - odpowiedział Grzegorz Standziak.
Dziennikarze powołując się na górników z Wesołej zapytali też inżyniera o rzekoma fałszowanie danych przez informatyków tuż po wypadku.
- To naprawdę są pogłoski. Prokuratura zabezpieczyła dane we wtorek rano, bezpośrednio po zdarzeniu. Ja nie wiem skąd górnicy mają takie informacje, że informatycy będący w zamkniętych pomieszczeniach dokonywali jakiś manipulacji. Dementuję te pogłoski. Jest to niemożliwe. Sam sposób zapisywania tych danych uniemożliwia ingerencję bez specjalistycznego oprogramowania, którego my nie posiadamy - odpowiedział inżynier.