Na poniedziałkowej konferencji w Warszawie MPiPS przedstawiło wyniki badań \"Przyczyny pracy nierejestrowanej w Polsce\".
Jak wynika z badań, w tzw. szarej strefie zatrudnionych jest ok. 10 proc. pracujących, czyli blisko 1 mln 300 tys. osób. Główne sektory pracy nierejestrowanej to z jednej strony pomoc w gospodarstwach domowych (opieka nad dziećmi i osobami starszymi, sprzątanie, korepetycje itp.), z drugiej - rolnictwo (przede wszystkim sezonowe prace pomocnicze), budownictwo i usługi.
Badanie przeprowadziły na zlecenie resortu pracy Instytut Pracy i Spraw Socjalnych (IPiSS), Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych (CASE) oraz CBOS i SMG/KRC.
- Praca nierejestrowana to straty dla budżetu państwa i zwiększone koszty dla pracujących legalnie. Choć szarej strefy nie udało się zlikwidować w żadnym kraju, trzeba próbować ją ograniczać - przekonywała wiceminister pracy Czesława Ostrowska.
Szara strefa istnieje, pomimo wzrostu gospodarczego i znacznej poprawy sytuacji na ryku pracy. Jak podkreśliła Ostrowska, praca nierejestrowana przynosi ujemne skutki dla wszystkich: osoby, które pracują legalnie, muszą płacić zwiększone podatki, składki na ubezpieczenie itp.
Minister Michał Boni, szef zespołu doradców strategicznych premiera, podkreślił, że szarą strefę można ograniczyć, proponując jak najprostsze rozwiązania, jednak takie, które zadowoliłyby i pracodawców i pracowników. \"Trzeba znaleźć złoty środek, by zlikwidować ograniczenia administracyjne i organizacyjne, ale bliskie akceptacji pracowników\" - przekonywał Boni.
Jego zdaniem MPiPS powinno dokładnie przeanalizować raport oraz zawarte w nim rekomendacje i zastanowić się, które można wprowadzić w życie. \"Trwają prace nad nowelizacją ustawy o promocji zatrudnienia. Gdyby część z tych rozwiązań się w niej znalazło, mogłyby zacząć obowiązywać już od przyszłego roku\" - mówił Boni.
Według Krzysztofa Patera z IPiSS działania, które należy podjąć, by ograniczyć szarą strefę, powinny przebiegać dwutorowo. Najpierw trzeba przeprowadzić szereg działań o charakterze organizacyjnym i edukacyjnym, a potem - wprowadzać sankcje dla pracodawców zatrudniających \"na czarno\".
- W pierwszej kolejności powinny pojawić się zachęty finansowe, usprawnienia administracyjno-organizacyjne i kampania informacyjna, wyjaśniająca dlaczego praca nierejestrowana jest niekorzystna dla pracownika. Drugim etapem powinny być sankcje, szczególnie dla recydywistów, ale z wyłączeniem gospodarstw domowych, bo te można tylko zachęcać do legalnego zatrudniania. Dla firm, oprócz kar finansowych, można wprowadzić pozbawianie przywilejów dla danej branży, np. zabranie koncesji na alkohol dla gastronomii albo możliwości o ubiegania się w zamówienia publiczne dla branży budowlanej - mówił Pater.
AGAT, czyli elitarna jednostka z Gliwic świętowała swoje 15-lecie
Skoki spadochronowe, wojskowy sprzęt, defilada, wymagające zawody i atrakcje dla całych rodzin – tak Jednostka Wojskowa AGAT świętowała swoje 15-lecie. Gliwickie lotnisko stało się miejscem wyjątkowego spotkania mieszkańców z żołnierzami jednej z elitarnych jednostek polskich wojsk specjalnych.