Możliwe są dalsze spadki cen ropy

1747902634 trump 1822121 1280

fot: pixabay.com

Donald Trump, prezydent USA

fot: pixabay.com

Możliwe są dalsze spadki cen ropy, jeśli zawieszenie broni Izraelem a Iranem między się umocni - ocenili w środowym raporcie eksperci Goldman Sachs. Zastrzegli jednak, że sytuacja “pozostaje płynna“.

Izrael rozpoczął 13 czerwca naloty na cele nuklearne i militarne w Iranie, twierdząc, że jest on o krok od zbudowania broni jądrowej. Teheran odpowiedział atakiem rakiet i dronów. W niedzielę USA zbombardowały trzy irańskie obiekty jądrowe i ogłosiły zniszczenie irańskiego programu nuklearnego, a dzień później Iran zaatakował bazę wojsk USA w Katarze. W odpowiedzi na atak USA parlament Iranu zdecydował o zamknięciu cieśniny Ormuz, czyli najważniejszego szlaku eksportowego ropy naftowej z Zatoki Perskiej na światowe rynki i trasy, którą przepływa jedna piąta globalnych dostaw tego surowca. Działania te doprowadziły do gwałtownego wzrostu cen ropy naftowej. We wtorek rano prezydent USA Donald Trump ogłosił rozejm między Iranem i Izraelem.

Ceny ropy Brent początkowo wzrosły z 77 dolarów za baryłkę do 80 dolarów za baryłkę na początku sesji w poniedziałek, natomiast następnego dnia, czyli we wtorek, gwałtownie spadły do 68 dol. za baryłkę. Wynika to z faktu, że do tej pory żegluga przez cieśninę Ormuz nie została zablokowana, ponieważ ajatollah Ali Chamenei nie wydał ostatecznej decyzji w tej sprawie.

Według analityków Goldman Sachs możliwe są dalsze spadki cen ropy, jeśli zawieszenie broni między tymi dwoma państwami się umocni, jednak - jak zaznaczyli - sytuacja “pozostaje płynna“.

Goldman Sachs zwrócił również uwagę, że ostatnie wydarzenia związane z działalnością prezydenta Trumpa, czyli wprowadzenie ceł, czy decyzje podejmowane przez niego w związku z konfliktem między Izraelem a Iranem doprowadziły do zmian i niepewności m.in. w amerykańskiej gospodarce. Autorzy raportu zwracają uwagę na fakt, że wprowadzone 2 kwietnia cła spowodowały spowolnienie CEEMA, czyli krajów Europy Środkowej, Bliskiego Wschodu i Afryki, a także doprowadziły do zahamowania globalnego wzrostu. Mimo tego, że nie wywołały one tak dotkliwych skutków, jakie zakładano, a ryzyko globalnej recesji zmalało, to niepewność z nimi związana nadal istnieje. “Zakładając, że niepewność związana z taryfami zniknie, przewidujemy ożywienie w 2026 r., szczególnie w ujęciu sekwencyjnym“ - napisali eksperci.

Goldman Sachs ocenił, że od czasu objęcia urzędu prezydenta przez Donalda Trumpa, czyli od 20 stycznia 2025 r., dolar stracił na wartości o 10 proc. W oparciu o wagę handlową i przewidywane są jego dalsze spadki. Kontynuując temat walut analitycy wspomnieli o rosyjskim rublu, który nadal pozostaje silniejszy niż oczekiwano i tym samym wywiera dodatkową presję spadkową na inflację. Autorzy raportu wskazali na siłę tej waluty, która wywiera presję na budżet i eksporterów, co - w ich ocenie - sugeruje “że bufor realnej stopy procentowej na poziomie 8 proc. może być nadal zbyt duży, aby umożliwić odpowiednią korektę waluty“.

Analitycy GS zauważyli również, że w maju zanotowano wzrost inflacji w większości krajów Europy Środkowo-Wschodniej (CEE). W Czechach - wzrosła ona o 0,6 pp do +2,4 proc. r/r, na Węgrzech - wzrosła o 0,2 pp do +4,4 proc. r/r, w Rumunii, w której nastąpił wzrost o 0,6 pp do +5,4 proc. r/r.

Tymczasem w Polsce inflacja spadła z 4,3 proc. r/r do 4,0 proc. r/r - zauważyli analitycy Goldman Sachs.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dzisiaj zawyją syreny. To nie alarm, a test systemu

W sobotę, 1 sierpnia 2026 r. o godz. 17.00, na terenie województwa śląskiego zostanie przeprowadzony wojewódzki trening systemów wykrywania i alarmowania. Test będzie jednocześnie formą upamiętnienia 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.