Możliwe dalsze podwyżki cen paliw
fot: ec.europa.eu
Zdaniem POPiHN zużycie benzyny wzrośnie rocznie o ok. 1 proc. a oleju napędowego o 2-6 proc.
fot: ec.europa.eu
- W obecnej sytuacji, kiedy notujemy wysoki poziom cen ropy oraz spadek wartości złotego, prawdopodobne wydają się dalsze podwyżki cen paliw na krajowym rynku hurtowym. To z kolei będzie przekładało się na dalszy wzrost cen paliw na stacjach. Nawet jeśli sytuacja na rynku ropy ustabilizuje się, to ceny na stacjach nie wrócą do poziomu sprzed ostatnich podwyżek - napisano w raporcie Refleksu.
Analitycy zauważają, że na koniec miesiąca widać wyraźne podwyżki cen paliw na stacjach.
- Podwyżki obserwujemy od środy, a skala zmian jest zróżnicowana. Za litr popularnej benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 płacimy od 6 do 16 groszy więcej niż przed tygodniem. Z kolei diesel i LPG drożeją od 5 do 10 groszy na litrze. Średnia cena Eurosuper 95 wzrosła ponownie do poziomu powyżej 4,30 zł/l, a oleju napędowego 3,82 zł/l. Cena litra autogazu wynosi 2,07 zł/l - poinformował Reflex.
Analitycy zwracają uwagę, że powodem podwyżek pozostaje wzrost cen paliw na rynku hurtowym.
- Od początku października hurtowe ceny benzyny Eurosuper 95 wzrosły o około 32 grosze na litrze, a oleju napędowego o około 14 groszy na litrze - napisano.
Analitycy podali, że kwestią czasu jest wzrost cen ropy do poziomu 85-90 dolarów.
- O ile w dalszym ciągu możemy w każdej chwili mieć korektę cen w rejon 72-74 USD, tak w dłuższej perspektywie rynek nie powinien mieć problemów z przełamaniem poziomów oporu - 86 USD. Ceny ropy w dalszym ciągu będą determinowane przede wszystkim kierunkiem ruchu indeksów akcji i kursu dolara - napisano.