Możejki będą pracować pełną parą jeśli wzrosną marże
Wzrost marż może się przełożyć na osiągnięcie pełne zdolności produkcyjnej. Obecnie rafineria w Możejkach pracuje na 90 proc. swoich możliwości.
- W tej chwili pracujemy na 90 proc., ale jest to kwestia naszego wyboru. Marże nie są za dobre - powiedział Krystian Pater wiceprezes PKN, dodając, że pełna moc zostanie wykorzystana pod koniec marca lub na początku kwietnia, kiedy to spodziewa się osiągnąć wyższe marże.
Zakład przerabia obecnie około 25 tys. ton ropy na dobę, ale po osiągnięciu pełnej mocy produkcyjnej będzie to około 28 tys. ton.