Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.55 PLN (-8.05%)

KGHM Polska Miedź S.A.

313.20 PLN (+2.02%)

ORLEN S.A.

128.58 PLN (-4.94%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.16 PLN (-0.18%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.70 PLN (+0.66%)

Enea S.A.

25.88 PLN (+1.49%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.60 PLN (-9.49%)

Złoto

4 786.82 USD (-0.10%)

Srebro

76.39 USD (+1.13%)

Ropa naftowa

96.68 USD (+0.01%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-1.01%)

Miedź

5.87 USD (+2.06%)

Węgiel kamienny

111.85 USD (-0.84%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.55 PLN (-8.05%)

KGHM Polska Miedź S.A.

313.20 PLN (+2.02%)

ORLEN S.A.

128.58 PLN (-4.94%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.16 PLN (-0.18%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.70 PLN (+0.66%)

Enea S.A.

25.88 PLN (+1.49%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.60 PLN (-9.49%)

Złoto

4 786.82 USD (-0.10%)

Srebro

76.39 USD (+1.13%)

Ropa naftowa

96.68 USD (+0.01%)

Gaz ziemny

2.65 USD (-1.01%)

Miedź

5.87 USD (+2.06%)

Węgiel kamienny

111.85 USD (-0.84%)

Motyka: Wzrost cen gazu może przełożyć się na ceny w krajowych taryfach w kolejnych miesiącach

Wzrost cen gazu w efekcie konfliktu na Bliskim Wschodzie i zniszczeń w tamtejszej infrastrukturze może się także przełożyć na ceny w taryfach na polskim rynku w kolejnych miesiącach - ocenił w piątek PR24 minister energii Miłosz Motyka.

fot: Materiały prasowe

Czy gaz podrożeje?

fot: Materiały prasowe

Wzrost cen gazu w efekcie konfliktu na Bliskim Wschodzie i zniszczeń w tamtejszej infrastrukturze może się także przełożyć na ceny w taryfach na polskim rynku w kolejnych miesiącach - ocenił w piątek PR24 minister energii Miłosz Motyka.

- Dzisiaj QatarEnergy de facto wstrzymał produkcję i wstrzymał transporty. Odpowiedzialne za to spółki decydują się na kontraktowanie tych wolumenów w innych miejscach. Oczywiście ceny gazu także wzrosły, co może się także przełożyć na ceny na naszym rynku w kolejnych miesiącach i w taryfach, choć to jeszcze jest znowu niewiadoma, bo mamy nadzieję, że to zostanie szybko uspokojone - powiedział Motyka.

Dodał, że przykład gazu pokazuje, jak bardzo zniszczona jest infrastruktura paliwowa na Bliskim Wschodzie.

- QatarEnergy wskazał, że nawet trzy lata może trwać powrót do tej zdolności produkcyjnej i transportowej, z którą mieliśmy do czynienia przed 28 lutym tego roku - podkreślił szef ME.

Przypomniał, że importowany z Kataru gaz przez cieśninę Ormuz to 9-10 proc. rocznego zapotrzebowania.

- Dość szybko jesteśmy to oczywiście w stanie zastąpić, ale to automatycznie podnosi ceny na rynkach - zaznaczył Motyka.

Od 1 stycznia URE obniżył taryfy za dystrybucję gazu ziemnego o 1,7 proc., co w połączeniu z obowiązującą od lutego taryfą myOrlen oznacza spadek całkowitych rachunków za gaz ziemny o ok. 0,5 proc. Taryfa ta obowiązuje do lipca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE mają decyzje środowiskowe dla stacji energetycznych w ramach połączenia Polska-Litwa

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) uzyskały decyzje środowiskowe dla stacji elektroenergetycznych Norki i Wigry, budowanych w ramach projektu Harmony Link, czyli drugiego połączenia elektroenergetycznego Polska-Litwa - podały w piątek PSE.

Ceny paliw stabilne z lekką tendencją wzrostową

W nadchodzącym tygodniu spodziewana jest stabilizacja ceny paliw z lekką tendencją wzrostową w części segmentów - oceniają analitycy portalu e-petrol.pl. Na rynku ropy, mimo ogłoszenia rozejmu na Bliskim Wschodzie, sytuacja pozostaje niestabilna.

Orlen zmienił hurtowe ceny paliw

Orlen zmienił w piątek hurtowe ceny paliw. Benzyna bezołowiowa Eurosuper 95 staniała tam o 29 zł za metr sześc., natomiast olej napędowy Ekodiesel zdrożał o 7 zł za metr sześc. - wynika z danych publikowanych przez koncern. W porównaniu z poprzednimi zmianami tym razem jest to niewielka korekta.

W piątek ceny maksymalne paliw: 6,17 za litr benzyny 95, diesel nie droższy niż 7,66 zł za litr

Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii w piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,17 zł, benzyny 98 - 6,77 zł a oleju napędowego - 7,66 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych benzyn i diesla w porównaniu z czwartkiem.