Motoryzacja: amerykańskie quady z...Opola

Firma Polaris Polska we wtorek oficjalnie rozpoczęła budowę fabryki quadów w Opolu. Rocznie z taśm produkcyjnych ma zjeżdżać 250 tys. pojazdów, inwestycja jest warta 100 mln zł.

Fabryka powstaje przy ul. Wspólnej w Opolu i leży na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W oficjalnym rozpoczęciu budowy udział wzięli przedstawiciele amerykańskiego inwestora, władz Opola oraz Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki. Nie wmurowano kamienia węgielnego, jak to tradycyjnie dzieje się w przypadku polskich inwestycji, ale - amerykańskim zwyczajem - wbito w ziemię pierwszą łopatę.

- Planujemy na początku zatrudnić 350 pracowników, a zakład zainauguruje swoją działalność na przełomie drugiego i trzeciego kwartału przyszłego roku - zapowiedział wicedyrektor Polaris Ed Heffernan.

- Rekrutacja trwa już bardzo dynamicznie. Szukamy ludzi związanych z inżynierią, projektowaniem oraz pracowników produkcyjnych - dodał.

- Opole bardzo wiele zyska na tej inwestycji. Pojawią się nowe miejsca pracy i to w dużej liczbie. Liczę na to, że w ciągu paru najbliższych lat fabryka da nawet 2 tys. miejsc. Polaris to jest tylko pewien zaczyn, ponieważ wokół pojawią się poddostawcy i inne firmy" - powiedział wiceprezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski.

- Przez pierwsze trzy lata inwestor będzie zwolniony z podatku, a później za halę o powierzchni 30 tys. metrów kwadratowych będzie płacił ok. 600 tys. zł rocznie. Już w tej chwili za sprzedaż działki otrzymaliśmy 7 mln zł. To przekłada się nie tylko na sukces finansowy, ale także na zmianę na rynku pracy - dodał.

Inwestycja ma wartość 100 mln zł, a w ciągu roku z taśm produkcyjnych ma zjeżdżać 250 tys. quadów. Amerykańska inwestycja jest inwestycją typu "greenfield". Oznacza to, że powstaje od początku, na zielonym polu. Fabryka quadów jest budowana na 12-hektarowej działce. Według amerykańskiego inwestora o wyborze Opola na miejsce inwestycji zdecydowało to, że dysponuje ono bardzo dobrą kadrą posiadającą kompetencje techniczne, możliwości korzystania z osiągnięć nauki i wsparcie Politechniki Opolskiej oraz wsparcie ze strony lokalnych instytucji.

Firma Polaris powstała w 1954 r. w Minnesocie. Zaczynała od produkcji skuterów śnieżnych. Dzisiaj stanowią one jedynie 9 proc. wytwarzanych produktów. Aż 70 proc. produkcji to quady. W Opolu z taśmy produkcyjnej będą zjeżdżać m.in. modele RZR i Ranger. Polaris od 1998 r. produkuje również motocykle marki Victory, a dwa lata temu zakupił licencje na legendarne motocykle Indian. Koncern zatrudnia w sumie 5 tys. pracowników i jest notowany na NYSE. Swoje fabryki ma w Stanach Zjednoczonych, Meksyku, Francji i Indiach. Głównym rynkiem zbytu jest Ameryka Północna gdzie sprzedaje aż 85 proc. swoich wyrobów. Teraz - dzięki fabryce w Opolu - zamierza podbić rynek europejski i rosyjski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.