Mniej Polaków ogranicza wydatki na zaspokojenie bieżących potrzeb

fot: Krystian Krawczyk

Tarcza antyputinowska przewiduje m.in.: przeciwdziałanie inflacji, ochronę miejsc pracy, wsparcie firm do tej pory działających na rynku rosyjskim

fot: Krystian Krawczyk

W marcu 40 proc. Polaków zadeklarowało konieczność ograniczania wydatków na zaspokojenie bieżących potrzeb w swoim gospodarstwie domowym. To spadek o 7 p.p. w porównaniu do styczniowego sondażu - poinformowało w opublikowanym w czwartek badaniu CBOS.

Centrum Badania Opinii Społecznej poinformowało w badaniu “Nastroje konsumenckie w marcu“, że w porównaniu do drugiej połowy stycznia zmniejszył się udział badanych deklarujących ograniczanie wydatków na zaspokojenie bieżących potrzeb w swoim gospodarstwie domowym (z 47 do 40 proc.).

Zmianie nie uległ odsetek osób, które zadeklarowały, że musiały pożyczyć pieniądze na zaspokojenie potrzeb (14 proc.) oraz tych, którym udało zaoszczędzić się trochę pieniędzy (50 proc.).

“W styczniu, w porównaniu z analogicznym miesiącem roku poprzedniego ceny wzrosły o 5,3 proc., wobec 4,7 proc. rdr w grudniu i w listopadzie“ - przypomniała pracownia.

Autorzy badania wskazują, że w porównaniu do stycznia, widoczny jest wzrost niepewności co do dalszych zmian cen w ciągu najbliższego roku (z 4 do 9 proc.). Mniej osób uważa, że ceny będą rosły wolniej (z 16 do 12 proc.). Najwięcej respondentów uważa, że ceny będą rosły w zbliżonym tempie lub szybciej niż w ciągu ostatniego roku - odpowiednio 52 proc. (wzrost o 1 p.p.) i 24 proc (spadek o 2 p.p.).

W sondażu CBOS zapytało również badanych, czy sądzą, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy dochody ich gospodarstw domowych będą rosnąć. Większość badanych (41 proc.) uważa, że się nie zmienią, z kolei blisko dwie piąte (37 proc.) liczy na wzrost. W porównaniu do stycznia wzrósł odsetek deklarujących znaczny wzrost (z 3 do 5 proc.).

Autorzy badania zwrócili uwagę, że respondenci, zapytani ogólnie o własne perspektywy na przyszłość, częściej wyrażają obawy, niż nadzieje na poprawę (40 wobec 33 proc.).

W porównaniu do stycznia zwiększyła się grupa osób obawiających się o sytuację finansową swoich gospodarstw (z 27 do 32 proc.) oraz tych, które z nadzieją odbierają w tym kontekście przyszłość (z 35 do 37 proc.). Spadł natomiast odsetek odpowiedzi obojętnych (z 36 do 29 proc.).

Więcej osób z obawą myśli o sytuacji gospodarczej w Polsce w ciągu najbliższego roku (z 43 do 48 proc.). Odsetek tych, którzy wyrażają nadzieję w tej kwestii nie zmienił się i pozostał na poziomie 28 proc.

Pracownia przygotowała również wskaźnik nastrojów konsumenckich na podstawie odpowiedzi na pytania dotyczących sytuacji ankietowanych, tj. zachowań konsumenckich, stanu ich finansów oraz przewidywań odnoszących się do poziomu dochodów, inflacji w ciągu najbliższego roku, a także prognoz sytuacji finansowej gospodarstw domowych oraz kondycji polskiej gospodarki. Jak poinformowała, wskaźnik ma pokazać, w ilu obszarach - spośród dziesięciu uwzględnionych w sondażu - badani wyrazili optymizm bądź zadowolenie z sytuacji materialnej. Wskaźnik przyjmuje wartość od 0 do 10 w zależności od tego, w ilu z analizowanych obszarów wyrażono optymizm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.