Mniej firm niż pod koniec kwietnia planuje zwolnienia

1586159795 pracownicyfabryka

fot: (Newseria)

Według różnych źródeł w Polsce przebywa od kilkuset tysięcy do ponad miliona Ukraińców i są oni największą grupą obcokrajowców w Polsce

fot: (Newseria)

Obecnie mniej małych i średnich przedsiębiorstw niż pod koniec kwietnia planuje redukcję zatrudnienia - wynika z badania "KoronaBilans MŚP". Zamierza to zrobić 8,7 proc. wobec 25,8 proc. miesiąc wcześniej. Więcej firm chce też zatrudnić nowych pracowników.

Jak wynika z badania "KoronaBilans MŚP", przeprowadzonego przez IMAS na zalecenie Krajowego Rejestru Długów, pod koniec kwietnia - co czwarta firma z sektora MŚP wskazywała, że w najbliższych trzech miesiącach będzie musiała zmniejszyć zatrudnienie. MŚP to w dużej mierze przedsiębiorstwa rodzinne lub opierające zatrudnienie na kręgu znajomych. W przeciwieństwie do korporacji nie mają zaplecza finansowego, które pozwoliłoby przetrwać trudny okres bez cięć kadrowych - wskazali autorzy badania.

Pod koniec maja firmy te deklarują już poprawę sytuacji w zakresie zatrudnienia - cięcia planuje 8,7 proc. MŚP wobec 25,8 proc. miesiąc wcześniej. 12,7 proc. małych i średnich przedsiębiorców w porównaniu do 8,2 proc. poprzednio, chce też zatrudnić nowych pracowników.

- Wyniki naszego najnowszego sondażu wskazują, że teraz powinno być już tylko lepiej. Pomogła tarcza antykryzysowa oraz przemyślane gospodarowanie pracownikami. Nawet jeśli część osób musiała się pogodzić z obniżką wynagrodzeń lub skróceniem czasu pracy, to finalnie firmy obroniły miejsca pracy - podkreślił prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki.

Z grupy firm, które planują rekrutację nowych pracowników, najwięcej (76,3 proc. wobec 65,5 proc. poprzednio) chce zwiększyć zatrudnienie w przedziale do 25 proc. załogi. Miesiąc temu blisko 24,1 proc. małych i średnich przedsiębiorców pytanych, o ile zwiększą zatrudnienie w najbliższych trzech miesiącach, odpowiadało "nie wiem". Świadczyło to o ich niepewności co do sytuacji gospodarczej. Teraz odsetek ten zmalał o dwie trzecie - do 7,9 proc. - podkreślili autorzy badania. - To dobra prognoza dla naszej gospodarki, bo MŚP stanowią jej siłę napędową - podsumował Łącki.

Cytowany w badaniu Jakub Kostecki, prezes firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso, wskazał, że dużą rolę w utrzymaniu ciągłości biznesowej, a więc i zatrudnienia odgrywa zmiana nastawienia przedsiębiorców do odzyskiwania należności od kontrahentów. - Z rozmów z przedsiębiorcami, zlecającymi windykację, często pojawia się teraz argument, że potrzebują pieniędzy na pensje dla pracowników. Wcześniej wskazywali, że z odzyskanych pieniędzy opłacą najpierw podatki i składki ZUS - wyjaśnił Kostecki.

II badanie "KoronaBilans MŚP" zrealizowała firma IMAS na zalecenie Krajowego Rejestru Długów pod koniec maja 2020 r. na próbie 301 firm z sektora MŚP, metodą wywiadów telefonicznych i internetowych (CATI/CAWI).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.