Młodzi ludzie chcą być górnikami

Wujek podziemny osrodek JECH

fot: Jerzy Chromik

Młodzież ze szkół górniczych może liczyć w pierwszej kolejności na zatrudnienie w kopalniach JSW jeszcze w tym roku

fot: Jerzy Chromik

- Nie Opel, nie Fiat, nie firmy z katowickiej strefy ekonomicznej, ale kopalnie są teraz najbardziej atrakcyjnym pracodawcą w naszym regionie - napisał Tomasz Głogowski w artykule pt. \"Wszyscy chcą być górnikami, bo kopalnie znowu w modzie\" w poniedziałkowej \"Gazecie Wyborczej\" w Katowicach.

Autor przytacza na dowód statystyki, które świadczą, że w zeszłym roku wpłynęło do spółek górniczych ponad 40 tys. podań o pracę. - To więcej niż siedem lat temu, kiedy górnictwo miało rekordowe w historii zyski - podkreśla \"Gazeta\".

Popularność kopalń jako miejsca bada prof. Marek Szczepański z Uniwersytetu Śląskiego na zlecenie Kompanijnego Ośrodka Szkolenia. \"Wyniki są dopiero opracowywane, ale pierwsze wnioski są interesujące. Okazuje się, że wśród 11 tys. przepytanych młodych górników aż 80 proc. kontynuuje tradycje rodzinne i świadomie wybrało zawód górnika\" - napisała katowicka \"Gazeta\".

Prof. Szczepański przypomina, że 12 lat temu żaden z ankietowanych nie chciał zostać górnikiem. Teraz w rankingach zawodów otaczanych szacunkiem górnik plasuje się na czwartym miejscu - po profesorze uniwersytetu, lekarzu i policjancie. A kopalnie dają stabilną i dobrze płatną pracę.

O przyjęcia będzie jednak od 2010 roku o wiele trudniej niż kiedyś. - Do tej pory starano się zatrudnić przynajmniej tylu nowych ludzi, ilu odchodzi na emerytury, ale teraz ten prosty przelicznik przestanie być aktualny. Katowicki Holding Węglowy, w którym pracuje około 20 tys. ludzi, zredukuje liczbę zatrudnionych do 15 tys., podobnie będzie w JSW i Kompanii. Powodem jest nie tylko zmniejszające się z roku na rok wydobycie, ale też łączenie się kopalń i coraz większa ich automatyzacja - czytamy w \"Gazecie\".

Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej i Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej zapewniają na łamach \"Gazety\", że \"hurranaboru nie będzie\". Na pracę na dole liczyć mogą w zasadzie tylko najlepsi absolwenci szkół górniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.