Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.90 PLN (+0.31%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.00 PLN (-0.68%)

ORLEN S.A.

128.60 PLN (-0.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.33 PLN (-0.87%)

Enea S.A.

21.08 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 187.59 USD (+0.57%)

Srebro

87.18 USD (+2.12%)

Ropa naftowa

96.12 USD (-0.78%)

Gaz ziemny

3.23 USD (-0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.03%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.90 PLN (+0.31%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.00 PLN (-0.68%)

ORLEN S.A.

128.60 PLN (-0.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.33 PLN (-0.87%)

Enea S.A.

21.08 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 187.59 USD (+0.57%)

Srebro

87.18 USD (+2.12%)

Ropa naftowa

96.12 USD (-0.78%)

Gaz ziemny

3.23 USD (-0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.03%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Minister: gaz łupkowy w Polsce jest, ale trzeba być cierpliwym

Stara kiszewa wysin 02

fot: PGNiG

Europejskie zasoby gazu łupkowego wydają się znacząco mniejsze od amerykańskich, a dodatkowo są bardziej rozproszone

fot: PGNiG

Gaz łupkowy w Polsce jest, ale nie ma na razie możliwości wydobycia go w przemysłowej skali - powiedział w piątek minister skarbu Andrzej Czerwiński. Dodał, że trzeba być cierpliwym i minie co najmniej kilka lat, zanim zostaną dopracowane technologie wydobycia.

Spekulacje, że duże polskie spółki mogą się wycofać z poszukiwań węglowodorów ze złóż niekonwencjonalnych zostały podsycone w czwartek, po tym jak PKN Orlen dokonał w raporcie finansowym odpisu zmniejszającego wartość inwestycji dotyczących projektu Lublin Shale (poszukiwanie m.in. węglowodorów niekonwencjonalnych) o 421 mln zł. Koncern poinformował, że obszary, gdzie w projekcie Lublin Shale miały być złoża niekonwencjonalne, okazały się ograniczone i jedynie lokalnie można liczyć na technicznie uzasadnioną produkcję. Dlatego koncern zdecydował o zawężeniu rejonów poszukiwania węglowodorów i racjonalizacji dalszych nakładów inwestycyjnych.

Czerwiński pytany w czwartek przez dziennikarzy o tę sprawę zapewnił, że "gaz łupkowy w Polsce jest, ale nie ma na razie możliwości wydobycia go w dużej ilości i przemysłowej skali".

- Trzeba słuchać fachowców, profesjonalistów. Profesjonaliści, cztery czy pięć lat temu kiedy przyjechali do Polski (...) studzili nasze głowy. Mówili tak: u nas w Stanach Zjednoczonych od znalezienia złóż, w których był gaz, minęło pięć lat zanim (...) znaleźliśmy technologię, która pozwoliła ten gaz wydobywać. Czekaliśmy następne 10 lat, aby tę technologię dostosować do profesjonalnego wydobycia tego gazu - mówił szef resortu skarbu.

- Ci geolodzy, którzy mówili, że w Polsce są inne złoża - głębsze, inaczej ułożone - mieli rację - dodał. Wyjaśnił, że ceny gazu są obecnie na tyle niskie, że nie ma potrzeby ponoszenia wysokich nakładów związanych z poszukiwaniem gazu ze złóż niekonwencjonalnych. - Nie znaczy to, że stopuje się prace nad technologiami - podkreślił. - Teraz w spokoju firmy polskie, naukowcy, specjaliści będą pracowali nad dostosowaniem technologii wydobywania gazu łupkowego (...) i musimy się uzbroić w cierpliwość, że po opanowaniu tej technologii będziemy mówić, że za 10 lat ten gaz profesjonalny, obiektywnie tani, będzie mógł być rozsyłany odbiorcom - wyjaśnił.

Rozpoczęta w 2008 r. w USA łupkowa rewolucja zmieniła energetyczną mapę tego kraju. Szacunki amerykańskiej agencji Energy Information Administration (EIA) z kwietnia 2011 r. rozbudziły nadzieje na rewolucję i w Polsce. Wynikało z nich, że zasoby tego surowca mogą sięgać u nas nawet ponad 5,3 bln metrów sześc. To astronomiczne wręcz ilości, biorąc pod uwagę, że Polska zużywa rocznie kilkanaście mld metrów sześc. gazu rocznie, z czego większość sprowadza.

We wrześniu 2011 r. ówczesny premier Donald Tusk odwiedził jeden z próbnych odwiertów PGNiG w Lubocinie k. Wejherowa. Mówił wtedy z "umiarkowanym optymizmem", że eksploatacja komercyjna gazu łupkowego rozpocznie się w naszym kraju w 2014 r. Kolejne prognozy, mówiące o mniejszych zasobach Polski, studziły te nadzieje.

Koncepcję rozwoju poszukiwań gazu łupkowego forsował w czasie swojej kadencji były minister skarbu Mikołaj Budzanowski (2011-2013). Liczył na szybkie rozpoczęcie wydobycia komercyjnego i chciał, by w poszukiwania zaangażowały się obok polskich firm paliwowo-gazowych firmy energetyczne, a także KGHM. Do takiego sojuszu ostatecznie jednak nie doszło. Z Polski wycofały się natomiast koncerny międzynarodowe takie jak m.in. Exxon, Talisman i Marathon.

W ostatnim raporcie PIG-PIB z 2012 roku szacuje się, że zasoby gazu łupkowego w Polsce mieszczą się w przedziale od 346 do 769 mld m sześć. Raport ma być aktualizowany pod koniec br. na bazie danych uzyskanych z odwiertów. Większość ekspertów wskazuje, że skalę zasobów poznamy tak naprawdę dopiero po przeprowadzeniu wielu odwiertów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co dalej ze spółką JSW Koks? Ważne decyzje zapadną na walnym zgromadzeniu

Jastrzębska Spółka Węglowa opublikowała 12 marca raport, w którym informuje, iż zarząd JSW powziął informację o konieczności podjęcia decyzji przez Walne Zgromadzenie spółki zależnej, czyli JSW Koks – uchwały w sprawie dalszego jej istnienia. Tymczasem prezydent Zabrza Kamil Żbikowski apeluje o ratunek dla Koksowni Jadwiga.

Rosomak podpisał umowę na dostawę platform pojazdowych systemu przeciwlotniczego

Siemianowicki Rosomak podpisał podpisał w środę 11 marca umowę z KIA Corporation na dostawę platform pojazdowych dla sytemu SAN - poinformowała spółka.

Decyzja MAE to działanie doraźne, bez znaczącego wpływu na ceny ropy

Według eksperta ds. energetyki Wojciecha Jakóbika skierowanie na rynek 400 mln baryłek ropy naftowej przez kraje Międzynarodowej Agencji Energetycznej, to działanie doraźne, które może przynieść “lekką ulgę“. W jego ocenie, uruchomienie rezerw nie ma znaczącego wpływu na światowe ceny ropy.

Ważna inwestycje PGG pozwoli na odtworzenie bazy zasobowej

W ruchu Chwałowice kopalni ROW realizowana jest ważna inwestycja pozwalająca m.in. na realizację zapisów Umowy Społecznej.