Minister Balczun liczy, że kodeks dobrych praktyk podniesie standardy w spółkach Skarbu Państwa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Podpisany przez premiera Donalda Tuska Kodeks Dobrych Praktyk Nadzoru Właścicielskiego oraz nowelizacja ustawy o zarządzaniu mieniem państwowym mają zwiększyć transparentność i merytoryczność naboru do władz spółek Skarbu Państwa - ocenił w rozmowie z PAP minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.

Jak powiedział Balczun, Kodeks Dobrych Praktyk Nadzoru Właścicielskiego w spółkach Skarbu Państwa stał się faktem - dokument został podpisany przez premiera Donalda Tuska w ubiegłym tygodniu.

W poniedziałek, o godzinie 10., w siedzibie Ministerstwa Aktywów Państwowych odbędzie się konferencja prasowa z udziałem ministra Wojciecha Balczuna, podczas której zostanie zaprezentowany Kodeks Dobrych Praktyk Nadzoru Właścicielskiego oraz planowane zmiany w przepisach, które mają na celu podniesienie wymogów funkcjonowania organów nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa.

Jak podkreśla minister aktywów państwowych, kodeks jest elementem budowy ekosystemu podnoszącego standardy kompetencyjne w spółkach z udziałem Skarbu Państwa.

Minister wskazuje, że wdrażanie Kodeksu odbywa się równolegle z pracami nad macierzami kompetencji, a przygotowywana nowelizacja ustawy o zarządzaniu mieniem państwowym odpowiada na postulaty dotyczące przejrzystości naboru do rad nadzorczych i zarządów, zgłaszane zarówno przez środowiska polityczne, jak i koalicjantów rządu.

- Jestem bardzo zadowolony z tego, że idziemy konsekwentnie do przodu. Zrealizowaliśmy już pierwszy pilotaż macierzy kompetencji w największych podmiotach, to jest dwadzieścia kilka spółek. Przeanalizowaliśmy kompetencje członków rad nadzorczych poszczególnych firm, wyciągnęliśmy też z tego wnioski - powiedział w rozmowie z PAP Wojciech Balczun.

Jak zaznaczył, przeprowadzona ankieta dostarczyła wielu informacji, ale jednocześnie pokazała obszary wymagające dalszego dopracowania, tak aby dobór składu rad nadzorczych był jak najbardziej merytoryczny i wolny od błędów systemowych.

- Przeprowadzona ankieta dostarczyła nam wielu odpowiedzi, ale pokazała też, co jeszcze musimy dopracować, żeby rady nadzorcze były dobierane w możliwie najbardziej merytoryczny sposób - tak abyśmy uniknęli różnych błędów. Już obecnie w najważniejszych i największych podmiotach poziom kompetencji jest wysoki, ale zdarzają się pewne niedopasowania, które chcemy wyeliminować - powiedział Balczun.

Minister podkreślił, że celem jest odejście od jednolitych, wąskich profili kompetencyjnych w radach nadzorczych na rzecz zróżnicowanych zespołów.

- Rady nadzorcze powinny być dobrane według klucza, który będzie uwzględniał różnego rodzaju kompetencje. Chcemy odejść od standardu, że mamy w radzie na pięć osób czterech prawników. Chcemy mieć w niej nie tylko prawników, ale ekonomistów, finansistów, ludzi, którzy mają doświadczenie branżowe i wiedzę dotyczącą działalności danej spółki. Jest w tym obszarze pole do poprawy - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.