Prezes UOKiK Tomasz Chróstny ukarał około 10 mln zł Telewizję Polsat i spółkę Teleaudio Dwa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W przeciwieństwie do zapewnień prowadzących koncert sylwestrowy 2021 Telewizji Polsat, widzownie wysyłający SMS o treści SYLWESTER nie mogli zdobyć obiecywanych nagród głównych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny ukarał blisko 10 mln zł Telewizję Polsat i spółkę Teleaudio Dwa za wprowadzenie telewidzów w błąd; spółki były odpowiedzialne za organizację SMS-owego konkursu sylwestrowego - poinformował w czwartek Urząd.

Jak dodano, decyzja Prezesa UOKiK dotyczy konkursu, który Telewizja Polsat razem ze spółką Teleaudio Dwa zorganizowała w noc sylwestrową 2021 r.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny ukarał Telewizję Polsat i spółkę Teleaudio Dwa - odpowiedzialnych za organizację SMS-owego konkursu sylwestrowego. Za wprowadzenie telewidzów w błąd spółki zapłacą blisko 10 mln zł - poinformował Urząd w komunikacie.

Jak podano, sankcje wyniosły odpowiednio: Telewizja Polsat 9 557 918 zł oraz spółka Teleaudio Dwa 388 269 zł. Ponadto informacje o decyzji powinny pojawić się w postaci komunikatu audiowizualnego na kanałach Polsatu, stronach internetowych obu przedsiębiorców, a także na ich profilach w mediach społecznościowych - podano.

Urząd przypomniał, że widzowie, którzy 31 grudnia oglądali transmitowany na żywo koncert na antenie telewizji Polsat, mogli uczestniczyć w konkursie SMS Wygraj 100 000 zł lub auto oraz nagrody dodatkowe. UOKiK wskazał, że prowadzący program zapewniali, np. wystarczy, że wyślecie SMS o treści SYLWESTER pod numer 7370, dzisiaj gracie o jeden z tych czterech eleganckich samochodów. Dodatkowo zachęta do wysłania wiadomości SMS pojawiała się na specjalnej belce wyświetlanej na ekranie podczas koncertu - dodano.

Jak wskazano, wbrew powtarzanym wielokrotnie przekazom wysłanie pojedynczej wiadomości SMS za 3,69 zł nie umożliwiało udziału w grze o zapowiadane nagrody, miało jedynie charakter zgłoszeniowy i uruchamiało etapy przewidziane przez organizatora. Kolejnym było odesłanie odpowiedzi na dwa płatne SMS-y o wybór nagrody głównej oraz o kod pocztowy. Umożliwiało to udział w grze o nagrody sylwestrowe i nagrody główne, ale nadal nie zapewniało zdobycia jakiejkolwiek nagrody w konkursie, czego nie sposób było wywnioskować z przekazu audycji oraz wysłanych do widzów wiadomość od organizatorów - podał Urząd.

Zwrócił uwagę, że w przeciwieństwie do zapewnień prowadzących koncert, w rzeczywistości w noc sylwestrową widzownie nie mogli zdobyć obiecywanych nagród głównych. Wiadomość o zakwalifikowaniu do finału dostawali bowiem dopiero 4 stycznia. Dzień później przychodził SMS z zadaniem, którego wykonanie wiązało się z wysłaniem kolejnego SMS-a.

UOKiK analizując schemat całego konkursu ustalił, że widz, który chciał wziąć udział w finale gry o nagrodę główną, musiał wysłać cztery SMS-y wydając w sumie 14,76 zł. Wprowadzające w błąd były zarówno informacje pojawiające się podczas nocy sylwestrowej na ekranie, zapewnienia prowadzących, a także SMS-y wysyłane zwrotnie uczestnikom przez organizatorów - poinformował Urząd. Dodał, że zapoznania się z zasadami konkursu nie ułatwiała też wskazywana podczas koncertu strona Telegazety, która odsyłała do obszernego spisu regulaminów, których przejście i zrozumienie mogło okazać się dla wielu osób niemożliwe.

Prezes Chróstny zwrócił uwagę, że przygotowując konkurs każdy organizator musi pamiętać o podstawowych zasadach uczciwości, a sylwestrowe, noworoczne quizy zachęcają konsumentów do spontanicznego udziału. Jak dodał, na ich popularność wpływa wiele czynników, nie bez znaczenia jest także nadzieja na łatwą wygraną w ten wyjątkowy wieczór. Jasne informacje o tym, co trzeba zrobić, by wygrać, to recepta na sukces w każdym organizowanym konkursie. Zasady i ich sposób prezentowania powinny być przejrzyste i nie mogą wprowadzać w błąd, podobnie jak informacje tekstowe wysyłane do konsumentów oczekujących na wygraną - podkreślił Chróstny, cytowany w komunikacie.

Decyzja jest nieprawomocna - spółki mogą złożyć od niej odwołanie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.