Miliard dolarów dziennie z eksportu ropy i gazu

Cena rosyjskiej ropy naftowej Urals doszła już do 100 dolarów za baryłkę; gdy osiągnie 108 USD, łączne dochody Rosji z eksportu ropy i gazu ziemnego przekroczą 1 mld dolarów dziennie - wyliczyli eksperci.

Według korporacji finansowej Uralsib, obecnie Rosja zarabia na eksporcie ropy 755 mln USD dziennie, a ropy i gazu razem wziętych - 945 mln dolarów.

Gdy cena ropy Urals osiągnie 108 USD za baryłkę, łączne dochody Rosji z eksportu nośników energii przekroczą 1 mld dolarów dziennie - szacuje Uralsib.

Praktycznie wszystkie zyski ze sprzedaży ropy za granicę powyżej 35 dolarów za baryłkę w formie różnych podatków trafiają do budżetu państwa. Część z tych środków zasila fundusz stabilizacyjny, na którym zgromadzono już ponad 163 mld USD.

Rosną też rezerwy kruszcowo-walutowe Rosji - w lutym przekroczyły 481 mld dolarów.

Wzrost cen ropy na rynkach światowych ma jednak również złe strony - prowadzi do umacniania kursu rubla, co obniża konkurencyjność rosyjskich towarów. Ocenia się, że 75 proc. wzrostu popytu wewnętrznego zaspokaja import.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.