Mija 12 lat od dramatu, który rozegrał się w Rudzie Śląskiej

fot: ARC

Do tragedii doszło 18 września 2009 r.

fot: ARC

+16 Zobacz galerię

Galeria
(19 zdjęć)

Kopalnia Śląsk przechodzi do historii. Od stycznia 2018 r. znajduje się w strukturach Spółki Restrukturyzacji Kopalń i jest likwidowana. Choć zakład zniknie z powierzchni ziemi, to zostanie po nim pamięć, a szczególnie po tych, którzy zginęli na posterunku pracy. To o nich przypomina pomnik, który stoi przed wejściem do kopalni. To pod nim w sobotę, 18 września, odbędą się uroczystości, w czasie których będzie się wspominać 20 ofiar katastrofy z 2009 r. Wcześniej, o godz. 8.00, w parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Rudzie Śląskiej odbędzie się msza w intencji zmarłych górników.

Ten dramat rozegrał się 1050 m pod ziemią, w ścianie 5, w pokładzie 409. Zapalił się metan, a potem doszło do wybuchu. Zginęło 20 osób, ponad 40 zostało rannych. 

Żałoba narodowa
Do tragedii doszło na porannej zmianie w czasie urabiania ściany kombajnem. Dyspozytor o godz. 10.13 zaobserwował gwałtowny wzrost stężeń metanu. W kopalni rozpoczęła się akcja ratownicza. Ustalono, że w rejonie zagrożenia znajduje się 222 pracowników. 210 z nich udało się ewakuować. Ciała pozostałych 12 górników zostały odnalezione przez zastępy ratownicze. Rannych przetransportowano do szpitali w Siemianowicach Śląskich, Sosnowcu, Katowicach-Ochojcu, Chorzowie, Rudzie Śląskiej oraz w Łęcznej. W sobotę, 19 września, zmarł pierwszy z rannych górników. Miał poparzone 70 proc. powierzchni ciała. Zapadła decyzja o wprowadzeniu dwudniowej żałoby narodowej. Dwa tygodnie po katastrofie liczba zabitych wzrosła do 20. Byli to: Zdzisław Batorski, Marek Bojsza, Janusz Cebula, Roman Cłapka, Roman Czarnecki, Marek Ćmiel, Zbigniew Garbacz, Cezary Goszczycki, Dariusz Grzegorzek, Michał Heince, Szymon Korzeniowski, Tomasz Kurek, Teodor Ledwoń, Lucjan Manjura, Jacek Nowakowski, Anastazy Podlaszewski, Sebastian Smyk, Adrian Świętek, Rafał Wcisło, Adam Wiśniowski. Najstarsi z górników mieli 48 lat, najmłodszy 21. 

Płomienie i tysiąc stopni
Pierwotnie uważano, że w ruchu Śląsk doszło do zapalenia metanu. Później ustalono, że doszło także do wybuchu gazu. Górników zabiły m.in. płomienie, sięgająca tysiąca stopni Celsjusza temperatura, podmuch i przemieszczająca się fala ciśnienia oraz atmosfera, która nie nadawała się do oddychania. Z opinii biegłych wynikało, że zapalenie i wybuch metanu miały charakter naturalny. Gaz zgromadził się w przestrzeni po eksploatacji węgla i w wyniku ruchu górotworu uwolnił się do wyrobiska; tam doszło do jego samozapłonu i wybuchu. Wszystko trwało najwyżej półtorej sekundy.

Prowadzone po katastrofie postępowanie nadzoru górniczego wykazało m.in. błędy i naruszanie przepisów w kopalni. W wyrobisku 1050 m pod ziemią przebywało zbyt wielu pracowników, rejon był nieodpowiednio przewietrzany, a chodniki przebiegające w pobliżu ściany wydobywczej były zbyt długie. W złym stanie były urządzenia, przede wszystkim przewody elektryczne. Śledczy prowadzący w tej sprawie odrębne postępowanie potwierdzili dużą część nieprawidłowości, za które odpowiedzialność przypisywano kilkudziesięciu osobom. Nie znaleziono jednak dowodów, że to z ich winy doszło do tragedii. Śledztwo w sprawie katastrofy umorzono.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.