MG: 220 polskich firm zainteresowanych projektem jądrowym

fot: ARC

Cztery bloki (z sześciu) uznane za najbardziej niebezpieczne Bułgaria zamknęła w 2007 r.

fot: ARC

220 polskich firm jest zainteresowanych polskim projektem jądrowym, z czego 58 ma doświadczenie w tej dziedzinie - poinformował dyrektor Departamentu Energii Jądrowej w Ministerstwie Gospodarki Zbigniew Kubacki.

- Okazuje się, że 58 polskich firm jest już zaangażowanych w łańcuchu dostaw (towarów i usług - PAP) na rzecz energetyki jądrowej w Europie - zaznaczył Kubacki podczas piątkowej debaty w PAP o polskim projekcie jądrowym. Ponadto - jak mówił - kilkanaście rodzimych przedsiębiorstw uczestniczyło w projektach jądrowych.

Ocenił, że Polska ma silne zaplecze naukowo-techniczno-badawcze w tym zakresie. Inżynierów w dziedzinie energetyki jądrowej kształci Politechnika Warszawska; w naszym kraju powstały klastry, które już teraz przygotowują się do tego przedsięwzięcia - wyjaśnił.

O doświadczeniu polskich firm w tej branży mówił też wiceprezes PGE Dariusz Marzec. Podkreślił, że 20-30 proc. naszych firm pracuje na przykład w Finlandii dla przemysłu jądrowego. Przekonywał, że nie wyobraża sobie, by oferta rodzimych przedsiębiorstw nie była najatrakcyjniejsza dla polskiego projektu. Dodał, że zdobywają one doświadczenia na budowach w całej Europie.

Marzec zwrócił ponadto uwagę na potrzebę budowania przewagi polskich firm w tym sektorze. - I to na pewno zaprocentuje w polskim projekcie - zaznaczył.

Prezes Elektrobudowy Jacek Faltynowicz zapewnił, że jego firma jest skłonna ponieść i zaakceptować spore ryzyko w tym przedsięwzięciu. Przekonywał, że jego pracownicy posiadają odpowiednie kompetencje, certyfikaty i referencje. Przyznał, że polskie firmy potrafią konkurować jakością i zakresem kompetencji z zagranicznymi.

Kibicujemy, by projekt ruszył i na pewno do niego przystąpimy. Poziom ryzyka dla wykonawców w kraju będzie wysoki - podkreślił.

Także dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Alstom Power Polska Mirosław Kowalik zapewniał, że Alstom ma duże doświadczenie w projektach atomowych. - Mamy duże doświadczenie na rynku polskim. Od lat współpracujemy z PGE - podkreślił.

Jak mówił Kowalik, wiele elementów dla elektrowni jądrowych jest produkowanych w Polsce, np. w fabryce w Elblągu. - Przywiązujemy dużą wagę do tego, by uczestniczyć w tym projekcie - zaznaczył. Dodał, że 30 proc. elektrowni jądrowych na świecie ma ich turbiny. Partner Deloitte Polska Wojciech Hann ocenił, że standardy jakościowe, wymagania dotyczące podwykonawców w projekcie jądrowym są nieporównywalne z innymi inwestycjami. - To wielka okazja dla polskiego przemysłu. Trzeba zabierać się za to dzisiaj, a nie za trzy lata - ocenił.

Dyrektor Areva Polska Jean-Andre Barbosa zgodził się z tym, że polski przemysł musi odegrać ważną rolę w projekcie jądrowym, a w przyszłości będzie oferował coraz więcej produktów i usług dla tego sektora. Zwrócił uwagę na polskie zaplecze naukowe w tej dziedzinie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.