Metodyka IChPW do wykrywania nielegalnego spalania odpadów

1587985261 ichwp3

fot: ICHPW

Do stwierdzenia czy w kontrolowanym piecu spalano odpady wystarczy pobrać próbkę popiołu i poddać ją analizie

fot: ICHPW

Każdy niewłaściwie spalony odpad w instalacjach do tego nieprzystosowanych, powoduje wydzielenie się groźnych dla zdrowia i życia związków chemicznych. Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla dysponuje własną metodyką wykrywania nielegalnego spalania odpadów w indywidualnych urządzeniach grzewczych. Do stwierdzenia czy w kontrolowanym piecu spalano odpady wystarczy pobrać próbkę popiołu i poddać ją analizie.

Odpady polimerowe stanowią znakomitą większość odpadów bytowo-gospodarczych. Mogą one stanowić świetne i ekologiczne źródło energii, ale pod jednym, że są spalane w przystosowanych do tego typu instalacjach – spalarniach odpadów. Niestety nasze domowe piece i kotły nie są takimi instalacjami. Część osób spalających śmieci sądzi, że nie robi nic złego – „pozbywam się śmieci, które trafią na wysypisko”. Należy jasno i bardzo mocno podkreślić, że każdy odpad niewłaściwie spalony, czyli w instalacjach do tego nieprzystosowanych, powoduje wydzielenie się groźnych dla zdrowia i życia związków chemicznych. Do tych związków należą m.in wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, polichlorowane bifenole i ich pochodne, pyły i metale ciężkie. Najsilniejszy wpływ mają one na płód powodując jego upośledzenie jeszcze w łonie matki. Wpływają na płodność, zwiększają ryzyko wystąpienia raka.

Metalowe elementy odnalezione w popiele. (fot. IChPW) 

Niestety spalanie odpadów nie jest tylko domeną okresu grzewczego, aczkolwiek w tym sezonie notuje się największe nasilenie zgłoszeń i kontroli, które są prowadzone na terenie miast i gmin w całej Polsce. Przełomem w walce z tym zjawiskiem było wprowadzenie opracowanej w Instytucie metody wykrywania nielegalnego spalania odpadów w indywidualnych urządzeniach grzewczych. Metoda ta początkowo została wprowadzona na terenie Województwa Śląskiego, aby w kolejnych labach zostać rozpropagowaną w znaczącej części Naszego Kraju. Do stwierdzenia czy w kontrolowanym piecu spalano odpady wystarczy pobrać próbkę popiołu.

Niedopalony fragment - najprawdopodobniej płyty OSB - odnaleziony w popiele. (fot. IChPW) 

Może się wydawać, że w popiele nic nie można znaleźć – chyba, że ktoś spalał części starych mebli wraz z gwoździami. Jednakże i bez nich, a wykorzystując opracowaną metodę można z pewnością sięgającą powyżej 96 proc. proc. potwierdzić spalanie odpadów. Naturalnie, nie wszyscy jesteśmy świadomi, że takie materiały jak drewniane pudełka po owocach, kolorowe czasopisma to nie jest podpałka – jest to odpad, którego spalanie jest zabronione. Ale przecież jest to drewno, papier czyli materiał ekologiczny – jest to pierwsze co większości z Nas może cisnąć się na usta tłumacząc się osobie informującej Nas o wyniku kontroli – spalano odpad. Niestety nikt z Nas – konsumentów nie wie czy istotnie materiały te są w 100 proc. czyste, czy nie zostały wcześniej zaimpregnowane. Wiemy natomiast i powinniśmy zdawać sobie sprawę z jednej podstawowej cechy tych materiałów – nie są paliwem, a tylko nim możemy bezpiecznie i zgodnie z obowiązującym prawem palić w Naszych paleniskach.

Popiół z widocznymi metalowymi elementami. (fot. IChPW) 

Nie mamy się czym szczycić jako użytkownicy pieców, od 2018 r. w Instytucie przeanalizowano ponad 800 próbek odpadów paleniskowych – popiołów pobranych podczas kontroli. Samych kontroli jest zdecydowanie więcej. Tylko w Katowicach w 2019 r. przeprowadzono niemalże 1600 kontroli palenisk z czego strażnicy ujawnili 76 wykroczeń pobierając 16 reprezentatywnych próbek odpadów paleniskowych. Problem spalania odpadów nie jest lokalny, badania wykonywane w Laboratorium Paliw i Węgli Aktywnych prowadzone są dla próbek pobranych w województwach małopolskim, śląskim, pomorskim, wielkopolskim i mazowieckim. Około 70 proc. wszystkich pobranych próbek niestety świadczy o spalani odpadów bytowo-gospodarczych w piecach i kotłach małej mocy. Zaledwie 6-7 proc, to próbki, dla których z całą stanowczością można było potwierdzić brak spalania odpadów. Każdy na pewno zdaje sobie sprawę, że ten stosunek powinien być zupełnie inny.

Niestety każdy z nas musi wiedzieć, że niezależnie co będziemy chcieli spalić w piecu, a co nie jest paliwem, szkodzimy sobie, swoim najbliższym, sąsiadom, środowisku i oczywiście narażamy się na konsekwencje prawne ponieważ spalanie odpadów w takiej formie jest zabronione.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.