Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 162.05 USD (+0.07%)

Srebro

85.78 USD (+0.47%)

Ropa naftowa

98.11 USD (+1.27%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.28%)

Miedź

5.88 USD (-0.11%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 162.05 USD (+0.07%)

Srebro

85.78 USD (+0.47%)

Ropa naftowa

98.11 USD (+1.27%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.28%)

Miedź

5.88 USD (-0.11%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Metodyka IChPW do wykrywania nielegalnego spalania odpadów

Ichwp3

fot: ICHPW

Do stwierdzenia czy w kontrolowanym piecu spalano odpady wystarczy pobrać próbkę popiołu i poddać ją analizie

fot: ICHPW

Każdy niewłaściwie spalony odpad w instalacjach do tego nieprzystosowanych, powoduje wydzielenie się groźnych dla zdrowia i życia związków chemicznych. Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla dysponuje własną metodyką wykrywania nielegalnego spalania odpadów w indywidualnych urządzeniach grzewczych. Do stwierdzenia czy w kontrolowanym piecu spalano odpady wystarczy pobrać próbkę popiołu i poddać ją analizie.

Odpady polimerowe stanowią znakomitą większość odpadów bytowo-gospodarczych. Mogą one stanowić świetne i ekologiczne źródło energii, ale pod jednym, że są spalane w przystosowanych do tego typu instalacjach – spalarniach odpadów. Niestety nasze domowe piece i kotły nie są takimi instalacjami. Część osób spalających śmieci sądzi, że nie robi nic złego – „pozbywam się śmieci, które trafią na wysypisko”. Należy jasno i bardzo mocno podkreślić, że każdy odpad niewłaściwie spalony, czyli w instalacjach do tego nieprzystosowanych, powoduje wydzielenie się groźnych dla zdrowia i życia związków chemicznych. Do tych związków należą m.in wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, polichlorowane bifenole i ich pochodne, pyły i metale ciężkie. Najsilniejszy wpływ mają one na płód powodując jego upośledzenie jeszcze w łonie matki. Wpływają na płodność, zwiększają ryzyko wystąpienia raka.

Metalowe elementy odnalezione w popiele. (fot. IChPW) 

Niestety spalanie odpadów nie jest tylko domeną okresu grzewczego, aczkolwiek w tym sezonie notuje się największe nasilenie zgłoszeń i kontroli, które są prowadzone na terenie miast i gmin w całej Polsce. Przełomem w walce z tym zjawiskiem było wprowadzenie opracowanej w Instytucie metody wykrywania nielegalnego spalania odpadów w indywidualnych urządzeniach grzewczych. Metoda ta początkowo została wprowadzona na terenie Województwa Śląskiego, aby w kolejnych labach zostać rozpropagowaną w znaczącej części Naszego Kraju. Do stwierdzenia czy w kontrolowanym piecu spalano odpady wystarczy pobrać próbkę popiołu.

Niedopalony fragment - najprawdopodobniej płyty OSB - odnaleziony w popiele. (fot. IChPW) 

Może się wydawać, że w popiele nic nie można znaleźć – chyba, że ktoś spalał części starych mebli wraz z gwoździami. Jednakże i bez nich, a wykorzystując opracowaną metodę można z pewnością sięgającą powyżej 96 proc. proc. potwierdzić spalanie odpadów. Naturalnie, nie wszyscy jesteśmy świadomi, że takie materiały jak drewniane pudełka po owocach, kolorowe czasopisma to nie jest podpałka – jest to odpad, którego spalanie jest zabronione. Ale przecież jest to drewno, papier czyli materiał ekologiczny – jest to pierwsze co większości z Nas może cisnąć się na usta tłumacząc się osobie informującej Nas o wyniku kontroli – spalano odpad. Niestety nikt z Nas – konsumentów nie wie czy istotnie materiały te są w 100 proc. czyste, czy nie zostały wcześniej zaimpregnowane. Wiemy natomiast i powinniśmy zdawać sobie sprawę z jednej podstawowej cechy tych materiałów – nie są paliwem, a tylko nim możemy bezpiecznie i zgodnie z obowiązującym prawem palić w Naszych paleniskach.

Popiół z widocznymi metalowymi elementami. (fot. IChPW) 

Nie mamy się czym szczycić jako użytkownicy pieców, od 2018 r. w Instytucie przeanalizowano ponad 800 próbek odpadów paleniskowych – popiołów pobranych podczas kontroli. Samych kontroli jest zdecydowanie więcej. Tylko w Katowicach w 2019 r. przeprowadzono niemalże 1600 kontroli palenisk z czego strażnicy ujawnili 76 wykroczeń pobierając 16 reprezentatywnych próbek odpadów paleniskowych. Problem spalania odpadów nie jest lokalny, badania wykonywane w Laboratorium Paliw i Węgli Aktywnych prowadzone są dla próbek pobranych w województwach małopolskim, śląskim, pomorskim, wielkopolskim i mazowieckim. Około 70 proc. wszystkich pobranych próbek niestety świadczy o spalani odpadów bytowo-gospodarczych w piecach i kotłach małej mocy. Zaledwie 6-7 proc, to próbki, dla których z całą stanowczością można było potwierdzić brak spalania odpadów. Każdy na pewno zdaje sobie sprawę, że ten stosunek powinien być zupełnie inny.

Niestety każdy z nas musi wiedzieć, że niezależnie co będziemy chcieli spalić w piecu, a co nie jest paliwem, szkodzimy sobie, swoim najbliższym, sąsiadom, środowisku i oczywiście narażamy się na konsekwencje prawne ponieważ spalanie odpadów w takiej formie jest zabronione.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.