Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.74 USD (-0.13%)

Srebro

85.02 USD (-0.42%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.88 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.74 USD (-0.13%)

Srebro

85.02 USD (-0.42%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.88 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Melancholia polityki surowcowej państwa

fot: Materiały prasowe

– Jednostronne zerwanie kontraktu jamalskiego będzie skutkować oczywiście sprawami arbitrażowymi, jestem o tym przekonany - mówi Piotr Dziadzio

fot: Materiały prasowe

Termin melancholii jest dziś zapomniany. Był on popularny w XIX wieku i wspominany przez polskich romantyków. Obecnie istnieje kilka uzupełniających się wyjaśnień jego znaczenia. W języku potocznym to stan, zasmucenia związany ze wspomnieniami, stan lekkiego przygnębienia. Według Encyklopedii PWN to głęboka depresja psychiczna. Od strony medycznej wymaga on leczenia.

Od kilku lat termin ten może być zastosowany również do permanentnego stanu w jakim znajduje się Polityka Surowcowa Państwa (PSP). Dynamiki uprawiania jej w tym stylu nadał jej pierwszy autor i jej realizator, który był jednocześnie wiceministrem, głównym geologiem kraju oraz rządowym pełnomocnikiem do realizacji tejże polityki. Ponieważ był to swego rodzaju człowiek czynu, w imię tejże polityki miał szalone pomysły jej wdrożenia w praktyce.

Spotkały się one z powszechnym oporem i krytyką pochodzącą z jego własnego środowiska. Obie strony debaty zaostrzały spór, nie szukając wzajemnego porozumienia. Skończyło się to dymisją tegoż inicjatora tejże polityki. Po kilku latach od tego czasu, jego następcy nauczeni smutnym doświadczeniem swego utalentowanego poprzednika, zaniechali wszelkich inicjatyw związanych z praktyczną realizacją tejże polityki. Jest to bezpieczne i powszechnie akceptowane podejście do PSP.

Od strony środowiska odpowiedzialnego za PSP stan ten jest całkowicie zrozumiały. Praktyka realizacji tego dokumentu okazała się niebezpieczna dla jego wykonawców. Natomiast utożsamienie dokumentu pod tym tytułem z istnieniem PSP, jest jak najbardziej wszędzie popierane, akceptowane i nadal twórczo rozwijane. Polega to na doskonaleniu, uzupełnianiu, definiowaniu, usprawnianiu prawa i administracyjnego porządkowania tego sektora naszej gospodarki. PSP ma być w tym wydaniu czysta administracją, z dynamicznym jej zastosowaniem.

Ten wspomniany ton melancholii przebija z ostatniego miniraportu o stanie Polityki Surowcowej Państwa, jaki został ogłoszony na łamach miesięcznika Przegląd Geologiczny (Polityka Surowcowa Państwa 2050 – realizacja założeń Rady Ministrów, nr 8, 2022). Jego autorem jest Piotr S. Dziadzio, podsekretarz stanu, Główny Geolog Kraju, pełnomocnik rządu ds. polityki surowcowej państwa reprezentujący Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Już samo umieszczenie tej polityki w tym ministerstwie winno wszystko wyjaśniać. Ponieważ światowa i europejska polityka klimatyczna dąży do wyeliminowania wszelkiego górnictwa z gospodarki, ten właśnie trend zachowuje też ów dokument. Zawiera on niedwuznaczną pochwałę ruiny polskiego górnictwa i rezygnacji z zagospodarowania własnych złóż tak surowców energetycznych, jak i wszelkich innych.

Doktryna ta ujęta została w następującym brzmieniu: „Zdecydowana większość surowców strategicznych oraz krytycznych dla polskiej gospodarki w dużej mierze lub w całości pochodzi z importu, w związku z tym niezwykle istotne jest dążenie do tworzenia właściwych ram współpracy oraz partnerstwa surowcowego, które posiadają pożądane przez Polaków surowce”. Dyskretnie krajów tych autor nie wymienia.

Natomiast zamiast eksploatacji własnych surowców proponuje on kluczowe w tej materii działania związane z efektywnym gospodarowaniem odpadami. Końcowe podsumowanie tego opracowania potwierdza wspomniane administracyjne i biurokratyczne zasady realizacji tejże polityki. Najciekawsze jest to, o czym dokument ten nie wspomina. Choć cały kraj przeżywa koszmar krajowego, europejskiego i światowego kryzysu energetycznego, autor ten odpowiadający za politykę surowcową państwa, nie wspomina o tym ani słowa.

A przecie surowce energetyczne, na czele z węglem kamiennym osiągają ceny niemożliwe do zaakceptowania dla przeciętnego obywatela naszego kraju. Jeżeli już nawet zdecyduje się on na ich akceptację, to nocami musi spać w kolejce, aby po kilku dniach uzyskać upragniony towar. Czy sytuacja ta nie budzi żadnych refleksji u pełnomocnika rządu? Czy nie czuje się on w żaden sposób odpowiedzialny za ten stan rzeczy? Czy do jego obowiązków nie należałaby inicjatywa budowy nowoczesnych i wysoko wydajnych kopalń węgla na terenie kraju?

Przecież to z rządowych dokumentów wynika, że tych dostępnych i ekonomicznie uzasadnionych zasobów węgla kamiennego mamy blisko 68 mld ton, co pozwoliłoby zażegnać ten kryzys na wiele lat zrówna u nas w kraju, jak i w całej Europie. Trudno zaakceptować politykę importu tego węgla, proponowaną nam przez odpowiedzialnego za ten stan urzędnika państwa, który jednocześnie rezygnuje z własnego jego wydobycia, mimo posiadania kolosalnych zasobów, wysoko wykształconej kadry i możliwości technicznych.

To melancholijne nastawienie do własnych możliwości wydaje się być tradycją narodową, co już ponad wiek temu zauważył poeta pisząc „A, jak myślę, że panowie duża by już mogli mieć, ino oni nie chcom chcieć!” .

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.