Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 713.66 USD (-0.76%)

Srebro

85.56 USD (-1.66%)

Ropa naftowa

105.51 USD (+1.15%)

Gaz ziemny

2.94 USD (+0.41%)

Miedź

6.48 USD (-0.13%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 713.66 USD (-0.76%)

Srebro

85.56 USD (-1.66%)

Ropa naftowa

105.51 USD (+1.15%)

Gaz ziemny

2.94 USD (+0.41%)

Miedź

6.48 USD (-0.13%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Maszyny: Martech, czyli najwyższa jakość

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Nie sztuką jest zatrudniać 1000 osób, ale stworzyć nieduży, ale dobry i zgrany zespół, w którym każdy wie, co ma robić - uważa Marcin Mistarz, właściciel Grupy Martech

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Innowacyjność, doświadczenie, fachowość - tymi słowami z pewnością można opisać Grupę Martech, która jest jedną z najnowocześniejszych firm w branży elektroenergetycznej w Polsce. Jej produkty i jakość świadczonych usług są cenione nie tylko nad Wisłą, ale także na całym świecie.

- W skład Grupy wchodzą Martech Plus, czyli spółka od której wszystko się zaczęło - spółka matka, Energo-Mechanik, Oram, Raumag Janich oraz Martech Plus Deutschland. Ośrodek Badawczo Rozwojowy Oram i Energo-Mechanik dołączyły do nas w 2009 r., a później nasz skład uzupełniły spółki Raumag Janisch i Martech Plus Deutschland. Choć nasze początki sięgają 1993 r., to wszystkie spółki z Grupy mogą pochwalić się łącznie ponad 120-letnią tradycją! - podkreśla właściciel Marcin Mistarz.

Oferta Grupy jest kierowana dla górnictwa, energetyki, przemysłu hutniczego, przemysłu chemicznego, przemysłu kolejowego oraz dla obszarów ochrony środowiska. O spektrum działalności może świadczyć różnorodność produktów. Katalog zaczyna się od opraw oświetleniowych, po czym prowadzi nas przez automatykę przemysłową i aparaturę pomiarową, a kończy się na ognioszczelnych stacjach transformatorowych oraz lokomotywach dołowych spalinowych i przewodowych.

- Martech zawsze miał szeroki zakres działalności. Obecnie działa to w ten sposób, że w spółce-matce szukamy nowych rozwiązań, a ich dopracowywaniem zajmują się nasze pozostałe komórki. Przede wszystkim skupiamy się na automatyce dla procesów zasilania - wyjaśnia Marcin Mistarz, który podkreśla, że Martech jest ceniony przez polskich i zagranicznych kontrahentów.

- Naszym naturalnym otoczeniem jest rynek polski, ale staramy się robić interesy, gdzie tylko się da. W obecnych czasach po prostu trzeba być otwartym na świat. Nasze produkty i rozwiązania są znane nie tylko na Starym Kontynencie, ale także w Chinach, Argentynie, Brazylii, Kolumbii, Wietnamie czy Syrii - wylicza właściciel Grupy.

Martech jest szczególnie ceniony na rynku za nowoczesne rozwiązania. Można śmiało stwierdzić, że innowacje od samego początku były znakiem rozpoznawczym firmy z Łazisk Górnych. Trzeba też podkreślić, że w ramach Grupy prowadzone są liczne badania i projekty współfinansowane przez Unię Europejską. Ponadto Martech współpracuje z uczelniami wyższymi, takimi jak: Politechnika Śląska, Akademia Górniczo-Hutnicza, Uniwersytet Śląski oraz instytutami naukowymi.

- Jako pierwsi wprowadzaliśmy mikroprocesory do urządzeń górniczych, m.in. do stacji transformatorowych. W tej chwili tym śladem podążają inne firmy. Każdy z naszych produktów staramy się unowocześniać. O różnorodności naszej oferty może świadczyć fakt, że obecnie mamy ponad 300 podtypów różnych urządzeń elektrycznych. Naszym topowym produktem pozostają jednak stacje transformatorowe i cała infrastruktura zasilająca górnictwo. Nie mówię tu wyłącznie o kopalniach głębinowych, bo nasze rozwiązania są też stosowane na odkrywkach - wyjaśnia Marcin Mistarz, który podkreśla, że Martech potrafi zaproponować rozwiązania "uszyte na miarę".

- Rozpoczynaliśmy od trzech produktów, które w tamtym czasie można było określić jako standardowe. Wyszliśmy jednak naprzeciw potrzebom kontrahentów i zaczęliśmy produkować urządzenia modułowe, które są w stanie spełnić wymagania każdego klienta. Tak przygotowane zestawy można oczywiście modyfikować, czyli odejmować, dodawać lub wymieniać poszczególne elementy - opisuje właściciel Grupy.

Martech w swojej ofercie ma także usługi remontowe i serwisowe. Na tym polu także wyrobił sobie renomę w Polsce i na świecie.

- Znani jesteśmy z tego, że z nawet bardzo kiepskiego i wyeksploatowanego sprzętu jesteśmy w stanie jeszcze coś wycisnąć. Po remoncie okazuje się, że nawet schyłkowe urządzenia są w stanie jeszcze pracować. Kupujących zawsze zachęcam do przeprowadzenia symulacji - ile będzie kosztować ich serwis gwarancyjny, pogwarancyjny i czas eksploatacji. Nasze urządzenia w takim prognozowaniu zawsze wypadają dobrze, bo cechuje je wysoka jakość wykonania, a poza tym gwarantujemy pełen serwis. Żeby to potwierdzić, mogę podać przykład z życia wzięty. Jednym z naszych kontrahentów jest Lubelski Węgiel Bogdanka, która to kopalnia od zawsze stawia na sprzęt wysokiej jakości. W tym zakładzie pracuje bardzo dużo naszych urządzeń i nigdy nie słyszałem, by ktoś na nie narzekał. Poza tym najlepszą rekomendacją jest to, że od wielu lat mamy stałe grono odbiorców, wśró, których są zarówno duże koncerny, jak i mniejsze spółki - podkreśla Marcin Mistarz.

Specyfika produkcji Grupy sprawia, że konieczne jest posiadanie odpowiednich certyfikatów. Produkty Martechu posiadają znak CE i spełniają wymagania zasadnicze określone przez stosowne dyrektywy Unii Europejskiej. Ponadto w Grupie obowiązują międzynarodowe certyfikaty ISO 9001, ISO 14001 oraz PN-N-18001.

Swoją silną pozycję na rynku Martech zawdzięcza w dużej mierze wykwalifikowanej załodze.

- Pracują u nas wspaniali ludzie. Są to fachowcy oddani swojej pracy, którzy co chwilę zaskakują mnie swoimi pomysłami. Ogółem nie jesteśmy dużą firmą, bo zatrudniamy ok. 200 osób. Uważam jednak, że nie sztuką jest zatrudniać 1000 osób, ale stworzyć nieduży, ale dobry i zgrany zespół, w którym każdy wie, co ma robić. Wśród naszych pracowników są zarówno tacy, którzy dopiero co skończyli studia, jak i tacy, którzy mogą się pochwalić kilkudziesięcioletnim doświadczeniem - zauważa właściciel.

O pozycji rynkowej i jakości produktów Grupy Martech świadczą liczne nagrody, certyfikaty i wyróżnienia. Euro Marka, Przedsiębiorstwo Fair Play, Zasłużony Partner Emag, Rzetelni w biznesie, Quality International, Laur Umiejętności i Kompetencji, Geprady Biznesu czy Dynamiczna Firma to tylko niektóre z nich.

- Nigdy nie zabiegaliśmy o wyróżnienia. Po prostu wykonujemy swoją pracę najlepiej, jak potrafimy. Jeśli ktoś to zauważa i docenia postawę, którą reprezentujemy w biznesi,e to jest nam bardzo miło. Przy tym wszystkim nie zapominamy o otoczeniu, w jakim działamy i staramy się być aktywni pośród lokalnej społeczności - stwierdza Marcin Mistarz.

Nie sztuką jest zatrudniać 1000 osób, ale stworzyć nieduży, ale dobry i zgrany zespół, w którym każdy wie, co ma robić.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy laureatów katowickiego konkursu „Kopalnia Start-upów”

PortableGrid One z pomysłem na urządzenie do uruchamiania i weryfikowania liczników energii w warunkach terenowych, zwyciężyło w VI edycji katowickiego konkursu „Kopalnia Start-upów”. 11 maja odbył się finałowy Demo Day, w którym wzięło udział dziesięć finałowych zespołów. 

Polska wchodzi w okres kosztownych inwestycji w energetyce

Wyzwaniem dla światowej energetyki jest nie tyle rozwój odnawialnych źródeł energii, co zdolność ich finansowania i włączenia do systemów energetycznych. Dla Polski to początek kosztownych inwestycji i podejmowania decyzji w warunkach niepewności - wskazuje w raporcie firma Bain & Company.

W kwietniu więcej pasażerów na Lotnisku Katowice mimo sytuacji na Bliskim Wschodzie

Na Lotnisku Katowice w kwietniu 2026 r. obsłużono więcej pasażerów niż przed rokiem. Wzrost odnotowano w ruchu regularnym. Spadek, związany z sytuacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie, odnotowano w ruchu czarterowym - wynika z poniedziałkowego komunikatu Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego.

We wtorek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,30 zł za litr, diesel - 6,93 zł za litr

We wtorek kierowcy na stacjach paliw zapłacą za litr benzyny 95 nie więcej niż 6,30 zł, a za benzyny 98 - 6,81 zł. Litr diesla z kolei kosztować będzie maksymalnie 6,93 zł. Tego dnia opublikowane zostanie kolejne obwieszczenie, które ustali maksymalne ceny paliw na środę.